Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

poprzednia strona ------------- następna strona


From: charlie111[]poczta.onet.pl
Subject: Re: Fundacja NAUTILUS
Date: 24 Jan 2005 22:07:03 +0100

www.nautilus.org.pl


From: "Tośka" <toœka[]neptun.pl>
Subject: Re: Pismo Braila
Date: Thu, 27 May 2004 21:22:53 +0200

dzieki wielkie
Pozdr
T.

From: Tristan Alder <smiejek[]poczta.onet.pl>
Subject: Re: Studia na gapę?
Date: Tue, 28 Oct 2003 21:03:13 +0100

On Mon, 27 Oct 2003 14:03:11 +0100, "Jarek" wrote:

>Tak, ale chodzi mi o to ,czy jak wejdę tak po prostu "z ulicy" to czy mnie
>nie wyrzucą.

Nie wiem, co szkodzi spróbować?

BTW: Jak Cię rozpoznają, że jesteś obcy? Wal oraz już...

>Co prawda jestem studentem ale innego wydziału.A na wykłady na
>filologii angielskiej chciałbym chodzić po prostu z zainteresowania.


No to rozumiem


From: "zairazki" <zairazki[]poczta.onet.pl>
Subject: Odp: Pomocy ....(metoda projektu)
Date: Fri, 30 Jan 2004 22:38:15 +0100

Użytkownik Agnus w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:bv8vgs$49$1@zeus.polsl.gliwice.pl...
> Zajrzyj do ksiażki po tytułem "Ja oraz mój uczeń
> pracujemy aktywnie"
Koniecznie. A jak zachce się stosować w praktyce, to zamówić od razu
obie części...

pozdrowionka
zairazki

From: "locke" <peter.wiggin[]interia.pl>
Subject: Re: podsłuchy
Date: Sun, 8 Apr 2007 20:23:47 +0200


Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
news:evb2lo$js4$1@news.dialog.net.pl...
> W wiadomości news:ev8vui$t3t$1@news.interia.pl locke
> pisze:
>
> >> Czy mógłbys podać definicję sprawy służbowej oraz sprawy prywatnej.
> > Te pojęcia są oczywiste oraz nie wymagają definiowania.
> W rozumieniu potocznym - być może dla niektórych tak. Ale w obszarze prawa
> prawa powinny być zdefiniowane, żeby tak wyjątkowo jak to możliwe zredukować
> element ocenności. z tego powodu właśnie tak nieraz w aktach prawnych spotykasz
> się na wstępie z zapisami gatunku "ilekroć w ustawie mowa jest o .... (...),
> rozumieć przez to należy...".

W pojęciu prawa nie ma określenia "służbowy" czy "prywatny". Używam takich
określeń dla uproszczenia. "Służbowy" oznacza to, co wiąże się z zapisanymi w
właściwych przepisach obowiązkami pracownika, zaś "prywatny" - wszystko
pozostałe. Pracodawca może w regulaminie pracy lub umowie o pracę zapisać zakaz
wykorzystywania przez pracownika należących do firmy sprzętów w innym celu niż
wynikający z obowiązków pracownika (czyli jedynie do celów służbowych). Musi
jednakże mieć mechanizm pozwalający na kontrolę przestrzegania tego zapisu.

> Użyłem firmowego komputera w sprawie prywatnej, czy służbowej?

Liczy się cel wykorzystania telefonu lub komputera. Jeżeli z racji twoich
obowiązków konieczne jest skontaktowanie się z kolegą - oraz to na tyle szybkie, że
musisz go szukać w różnych miejscach - to rozliczne telefony w tym celu są jak
najbardziej uzasadnione. Inną sprawą jest jednakże to, jak nierzadko musisz uciekać
się do rady kolegi: gdybym był twoim szefem oraz zauważył, że robisz to zbty
często, to zastanowiłbym się, czy nie byłoby lepiej zwolnić ciebie oraz zatrudnić
twojego kolegę (lub kogokolwiek innego, kto sam wie, co powinien robić).

inne


napędy hydrauliczne przeprowadzki przeprowadzki międzynarodowe przeprowadzki międzynarodowe Biuro rachunkowe
naprawa laptopów luksusowe apartamenty szkła kontaktowe praca darmowe serwery www Pies ogrodnika - Kasia Klich prawo pracy architekt wnętrz Warszawa