poprzednia
strona ------------- następna
strona From: "Agnieszka" <awiaderna[]poczta.onet.pl> Subject: Re: Moda na wstawanie Date: Mon, 21 Jun 2004 19:14:34 +0200
Użytkownik "Tocbac" napisał w wiadomości
news:cb549l$1o8$1@news.onet.pl...
> Poza tym niby skąd uczniowie maja wiedzieć, czy ten wpada
> wyłącznie na chwilę czy nie na chwilę. Pożądane jest nie wprowadzić
> niepotrzebnego zamieszania. i tu nauczyciel powinien wykazać
> inicjatywę.
> Nauczyciel, który nie wie, jak ma się zachować, oraz jeszcze go
> denerwuje, ze uczniowie szanuje zwyczaj, następujący załosny nauczyciel.
Dziekuje. Ten post powinien rozwiac wszelkie watpliwosci oraz zamknac temat...
Pozdr.
Agnieszka From: " Shreek" <pulikow[]poczta.onet.pl> Subject: Re: Słyszeliście tłumaczenie tatusia Date: Thu, 18 Dec 2003 23:09:26 +0100
Użytkownik "Gosia_KIKI" napisał w wiadomości
news:brt7mv$775$1@atlantis.news.tpi.pl...
> A mnie podobal sie komentarz jednej pani kurator, ze dzieci maja za duzo
> praw. Znaja jedynie swoje prawa, a o obowiazkach nikt nic nie mowi. Za
wyjątkowo
> przywzyczailismy sie do ochrony praw ucznia. w każdym razie rozpietosc kar w
> szkole jest zadna. Bo nagana udzielona na forum klasy czy szkoly nic nie
> znaczy.
i to chyba jest prawda.
Jak w szkołach dzieją się szopki w postaci: winny za uszkodzenie ławki
/krzesła, itp/, za porysowanie ściany jest NAUCZYCIEL bo nie dopilnował
uczniów to co się dziwić. Dzieciaki czują się bezkarne, nie robią nic złego
jak im się na ręce patrzy a jak się wzrok odwróci na 5 sekund to wyłącznie mogą
ci kłopotu narobić.
Użytkownik "Roman G." napisał w wiadomości
news:bqfv9u$mjb$1@inews.gazeta.pl...
> Możesz _chociaż_ kazać powyjmować pety z kratek oraz posprzątać ubikację na
> mokro.
A uczeń na to: "Sam sobie sprzątnij..." From: zairazki <zairazki[]poczta.onet.pl> Subject: nienauczyciel poszukuje andragogicznej wiedzy :))) kursu :)) i papierka Date: Sun, 28 May 2006 08:42:04 +0200
Witam serdecznie zainteresowanych (lub nie)
Dostałem taką wstępną propozycję na poprowadzenie cyklu szkoleń. Dla
ludzi dorosłych oraz wyjątkowo dorosłych. Do pełni szczęścia brakuje mi
wiedzy z zakresu andragogiki (tak to się chyba nazywa?) oraz ewentualnie
jakiegoś dokumentu poświadczającego moją wiedzę z tego zakresu zdobytą
na stosownych zajęciach. Nauczycielom potrzeba uprawnień
pedagogicznych do uczenia w szkołach, a takim prowadzącym zajęcia dla
dorosłych?
Nie wiem jeszcze czy to będzie całkiem na dziko w siedzibie
zleceniodawcy czy w ramach jakiejś mało popularnej Wyższej Szkoły
Prywatnej Nauczania Tego oraz Owego, niemniej w każdym razie chciałbym lepiej
umieć przekładać to co wiem na to czego chcę nauczyć, zwłaszcza w
dziedzinie stosowania metod aktywizujących dla tych, co ze starości
zapomnieli jak to przyjemnie być uczniem.
No oraz mieć ładny papier z pieczątkami oraz podpisami nie pochodzący ze
Stadionu Jakiegoś-lecia na przykład, a z jakiejś placówki uznawanej w
miarę za coś lepszego od starej stodoły.
Jakby rzeczona placówka była gdzieś w okolicach Katowic, tak do 50 km
na przykład, to byłoby odlotowo... oraz gdyby czas kursu był krótszy niż
2 lata, a cena dostosowana do sposobności tych, co dopiero będą (OBY!)
zarabiać, a jeszcze nie śpią na poduszkach wypchanych gotówką ;)
Pomarzyć śliczna rzecz, ale nie będę wybrzydzał przy mniej idealnych
ofertach. Jak już się dowiem gdzie takowych szukać.
Guglam sobie po rozmaitych WDN-ach oraz CODN-ach, ale na nic konkretnego
oraz zrozumiałego dla mnie nie trafiłem. Może ktoś będzie uprzejmy
podzielić się doświadczeniem z walki na podobnym polu lub
przetłumaczyć z pedagogicznego na polski popularny oraz odwrotnie za czym
konkretnie guglać z tą andragogiką dla prelegentów niemających pełnego
przygotowania nauczycielskiego przez 5 lat studiów?
pozdrowionka
zairazki From: "Mariusz" <m_cholewski[]wp.pl> Subject: Re: Gdzie szukać Date: Sun, 10 Aug 2003 09:56:43 GMT
zobacz na stronie
http://lux.mal.w.interia.pl inne