poprzednia
strona ------------- następna
strona From: "Jotte" <tjp3[]wirtualna.spam.wypad.polska> Subject: Re: plan wynikowy Date: Fri, 4 Aug 2006 21:52:31 +0200
W wiadomości news:eavsek$e84$1@atlantis.news.tpi.pl Roman Stachowiak
pisze:
>> Wystarczy, że moja dzisiejsza płaca zostanie ustanowiona na deklarowanym
>> niegdyś poziomie, za wszystkie lata niedotrzymania zobowiązań zostanie
>> mi zwrócona należna kwota wraz z odsetkami (i naturalnie sumy
>> należne ZUSowi i II filarowi - wszak być może dożyję emerytury), a
>> wtedy przemyślę, czy za tę cenę zapewnię oczekiwaną przez
>> pracodawcę jakość. Na razie jestem przymusowym wierzycielem. Dłużnik
>> mnie olewa, to czego się spodziewa?.
> Załóżmy na chwilę, że tak się stanie :-)
Będzie ciężko. Jestem realistą. ;)
> Jak, wierzycielu, nadrobisz dzisiejszą jakość Twojej usługi? Każesz
> wszystkim swoim absolwentom wrócić szkoły, by raczyli odebrać od Ciebie
> wartość dodatkową (wraz z odsetkami)?
Ja? A niby czemu ja mam się tym zajmować?
Systemowym obowiązkiem państwa jest zorganizowanie systemu oświaty
publicznej oraz zapewnienie młodym obywatelom dostępu do niego, czyli
sposobności powszechnego korzystania z usług edukacyjnych finansowanych z
budżetu państwa, a albowiem pieniędzy społecznych. To znaczy Twoich, moich,
Józka itd.
Celem realizacji tego obowiązku odpowiednie organy państwowe muszą między innymi
wynająć bezpośrednich realizatorów tej usługi, fachowców zwanych
nauczycielami. (Nieprzypadkowo używam określenia "wynająć", choć zwyczajowo
mówi się "zatrudnić" - niemniej są to ludzie pracy najemnej, więc -
wynajęci.)
Płacąc fachowcom szczególnie kiepsko oraz dodatkowo oszukując ich w tym zakresie
otrzymują w efekcie (i słusznie) usługę adekwatnej jakości, mimo że możliwe
jest wykonywanie jej znacznie lepiej. Dodatkowo skala oraz trwałość zjawiska
sprawia, że usługi tej raczej nie podejmują się wykonywać ci, którzy mogliby
ją realizować naprawdę dobrze (nazywamy to negatywną selekcją do zawodu
nauczyciela).
i tak oto państwo latami serwuje dzieciom oraz młodzieży (a właściwie ich
rodzicom - podatnikom) kiepski produkt. Ale to nie bezpośredni wykonawca
ponosi za to winę - on świadczy usługę tak, jak mu płaci wynajmujący go.
albowiem niech to on się martwi jak zrekompensować szkody tym, którym zaserwował
usługę na określonym poziomie, bo nie opłacił odpowiednio fachowców oraz nie
postępował z nimi uczciwie.
> u mnie poszło po najmniejszej linii oporu - wszystko
praktycznie bez
> poślizgów, tarć etc. czasami podpisywałem 2-3 papierki
dziennie ;-)
"Linii najmniejszego oporu" lepiej brzmi.
Pozdrawiam
A From: "=?ISO-8859-2?Q?Tomek_Syno=B6?=" <syntom.SKASUJ[]gazeta.pl> Subject: =?ISO-8859-2?Q?Og=B3oszono_termin_egzaminu_na_Doradc=EA_podatkowego?= Date: Sat, 21 Oct 2006 18:06:22 +0000 (UTC)
Jest już znany termin pisemnego egzaminu na Doradcę Podatkowego. Komisja
wyznaczyła go na 6-7 grudnia. To doskonały moment, aby zacząć się uczyć do
testów. Wiadomo, że będzie obowiązywał komplet z marca. Na aukcji oferuję
oryginalny program SuperMemo wspomagający naukę wraz z bazą pytań oraz
odpowiedzi. Sam zdałem za jego pomocą za pierwszym razem. polecam !!!
W razie pytań - alpi@gsi.pl
Link do aukcji: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=134243808
Mam nadzieję, że nie uraziłem nikogo, ale dla wielu ludzi ta informacja jest
wyjątkowo ważna, bo może przyczynić się do sukcesu na egzaminie.
From: "MK" <simspage1WYTNIJTO[]poczta.onet.pl> Subject: Historia - Jaki podręcznik? Date: 9 Jan 2005 16:32:55 +0100
Jaki podręcznik byście polecili do II klasy LO - poziom podstawowy(może być
rozszeżony bo mam następujące aspiracje;) ) Aktualnie korzystam z podręcznika "znaku
dla szkoły" oraz ręce przy nim opadają. Próbuje nadrabiać podręcznikiem do szkół
średnich zawodowych z `98 roku(o niebo lepszy) ale nieustannie przy odrabianiu prac
domowych oraz uczeniu do sprawdzianu nie obejdzie sie bez szukania w necie oraz
zaopatrywania się w szkolnej biblotece(niestaty bida:/) co itak mierne
rezultaty daje. Tak jak się rozglądam po starych podręcznikach to widze ,że
niektóre są naprawdę spoko, ale zbieram opinie jaki wg. was jest najlepszy?
From: " Kepasa?" <costam09[]gazeta.SKASUJ-TO.pl> Subject: Re: Studia na WSISiZ? Date: Tue, 5 Apr 2005 08:59:06 +0000 (UTC)
kaziu napisał(a):
> WSISiZ jest okej. Całkiem doskonała kadra, świetne wyposażenie (sprzęt, sale),
> niezły poziom - może z początku nieco ciężko, ale jak nie jesteś kompletnym
> leniem, to raz dwa się dostosujesz oraz będzie miło :)
>
co prawda to prawda. rekomenduję wsisiz kazdemu, kto chce naprawde studiowac
informatyke. wyjątkowo doskonała uczlenia. wszystko co trzeba, by czlowiek otrzymal
właściwa wiedze. powoli status uczelni prywatnych wychdzi na plus oraz
pracodawcy zwracaja uwage czy konczylo sie doskonała szkole wyzsza, takze oraz w takich
kategoriach. a wsisiz juz zdazyl sobie wyrobic marke na rynku pracy.