Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

artystów tworzących naszyjniki

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "locke" <locke[]peter.wiggin.com>
Subject: Re: "prof." Barbara
Date: Thu, 8 Jun 2006 17:22:36 +0200


Użytkownik "umberto" napisał w wiadomości
news:bXIhg.2091$974.1270@trndny06...
>
> Przedmiotem sporu NIE jest stan zdrowia, a stan stworzenia zagrozenia.

Przedmiotem procesu było, czy pielęgniarki SPOWODOWAŁY pogorszenie się stanu
zdrowia noworodków. Nie - MOGŁY SPOWODOWAĆ, ale czy SPOWODOWAŁY. Wystarczyło
w tym celu przejrzeć dokumentację medyczną sporządzoną przed oraz po robieniu
zdjęć oraz na tej podstawie wydać opinię. w każdym razie za to, że MOGŁY spowodować
następujące zagrożenie zostały dyscyplinarnie usunięte z pracy.

From: "fff" <netman4[]wp.pl>
Subject: Poprawka z matury zimowa - kiedy?
Date: Fri, 26 Aug 2005 17:54:33 +0200

Witam, jak w temacie. Uczylem sie w szkole zaocznej, zdawalem mature w
czerwcu. Zostal mi polski ustny do zdania. przykro mówić teraz za 4 dni nie moge
zdawac. Kiedy jest termin sesji zimowej? Jest to okreslone jakims
rozporzadzeniem, czy kazda szkola ma swoj termin?

Pozdrawiam

From: "Amayor" <amayor[]poczta.onet.pl>
Subject: Odp: Uklady nauczyciel - uczen
Date: Sun, 21 Sep 2003 18:03:01 +0200


Użytkownik Jonasz w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3F674CA3.6020900@poczta.onet.pl...

> Amayor wrote:
> > Chcialam sie zapytac czy ktos z Was mial moze doczynienia z jakimis
> > ciekawymi (w pozytywnym znaczeniu) ukladami miedzy nauczycielem a
> > uczniem/uczniami?
> > Amayor
> Jak sie pytasz, to se odpowiedz ;-)
>
> Miałem następujące przypadki "szczególnych" stosunków z uczniami.
> Zasadniczo byli to kółkowicze lub uczniowie z klasy, gdzie
> miałem wychowawstwo. Zdarzają się osobnicy, którzy umieją
> wykonywać większość z tego, czego inni mają się dopiero
> nauczyć. wtedy wypada iść na specjalne układy, bo oficjalnie,
> z odpowiednią dokumentacją oraz aprobatą dyrekcji nie byłem
> w stanie nic rozsądnego przeprowadzić.
> rzecz jasna nie zwalniałem ze sprawdzianów, aby ich koledzy
> widzieli skąd te piątki. także uzasadnienie szóstek było
> oficjalne oraz przy klasie. Odmienny byl tok pracy.
> niestety na ogół nic wielkiego nie uzyskiwałem. Za to parę
> książek oraz płyt do mnie nie wróciło. Ale warto podejmować
> następujące ryzyko w imię rozwoju...

A kiedy czules sie mile "polechtany"? Znaczy czy milsze dla Ciebie bylo jak
uczen przykladal sie do nauki, czy jak prawil Ci komplementy? Albo moze
inaczej. Jak wyjątkowo jest to mile kiedy widzisz ze uczen sie stara, bierze
rozne dodatkowe, oraz sie ogolnie uczy dobrze tego przedmiotu ktorego nauczasz?
Pozdrawiam


--
Amayor

From: baldhorse <baldhorse[]idz.precz.maszyno_irc.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?K=F3=B3ka?=
Date: Thu, 28 Oct 2004 08:35:30 +0200


> a) czy macie jaki=B6 pomys=B3 jak nie prowadzi=E6 k=F3=B3ka za darmo? Jak=
a=B6=20
> dotacja czy c=F3=B6 w ten dese=F1?

dobrowolna zrzutka ? :)
=20
> b) jak prowadzi=E6 k=F3=B3ko, na kt=F3rym jeden chce programowa=E6, trzec=
h chce=20
> si=EA uczy=E6 HTML/CSS od zera, a jeden chce PHP. Na szcz=EA=B6cie pozost=
ali=20
> chc=B1 mie=E6 darmow=B1 kawiarenk=EA internetow=B1, bo jakby jeszcze inni=
chcieli=20
> inne rzeczy, to bym si=EA na pewno musia=B3 sklonowa=E6.


materialy umiescic na www, kazdy bedzie "swoje" przegladal

From: "Jotte" <tjp3[]wirtualna.spam.wypad.polska>
Subject: Re: Ministra pomysl kolejny
Date: Sat, 4 Nov 2006 19:49:32 +0100

W wiadomości news:eiimgt$4go$1@nemesis.news.tpi.pl RomanO
pisze:

>>> Wiedziałem, że się odezwiesz -mam nosa?
>> Tego nie wiem. Wiem tylko, że nietrafnie się albo podpiąłeś albo
>> zacytowałeś.
> Zaatakowałeś niewybrednie "Roberto",
Gdzie??

> oraz nie mogłem tego ścierpieć.
Aaa, kapuję. Nie bedę, oczywiście, wnikał w twoje problemy z sobą samym.

>>> Bo kłopot nie tkwi w zabieraniu telefonów (i dywagacjiach o zabieraniu
>>> cudzej własności),
>>> a możliwościach z nich korzystania czyt. przekazywania informacji.
>> No oraz co?
> No to, że sprowadzanie (wygodne tobie) dyskusji na temat "zaboru mienia",
> (masz przetrenowane b. dobrze) jest teraz nie na miejscu.
Bo co?

> Jest tu meritum sprawy:
> Przekazywanie informacji (też MMS/MSM komuś nie rodzicom) oraz skupianie
> się na tym w miejscu lekcji/nauki.
> Osoby (nauczyciela podczas pracy) egzekwującej przepisy Statutu
> sprowadzasz do roli złodzieja oraz złoczyńcy uniemożliwiajacej kontakt z
> rodzicami. Do tego analizowanie szcególow konstrukcji podejrzanych (a
> będacych w urzyciu n alekcji uzradzeń).
> Wmieszanie takich spraw, powoduje niemożliwość skutecznego zablokowania
> "komórkowej patologii".
> Prawa jednostki są stawiasz ponad innymi prawami (no czytam o pluszakach,
> inhalatorach itd.)
> Brakuje mi jeszcze zarzutów o zablokowaniu sposobności zarobkowania
> ucznia z użyciem telefonu.
> Ten "schemat" się powtórza oraz zareagowałem.
Wiesz co? Naucz się wreszcie pisać z sensem, bo bełkotu który z siebie
wydalasz nie sposób normalnie czytać. Jakaś w miarę normalna składnia,
interpunkcja w każdym razie obowiązuje, nauczyciela chyba w szczególności. Co ty,
analfabeta jesteś?

>>> i nie (oszukujmy się) nie do kontaktów dzieci z rodzicami.
>> Skąd wiesz oraz jak potrafisz to twierdzenie udowodnić?
> i tu cię mam, nie muszę nic udowadniać.
Nic nie masz. Udowadniać nie musisz, a ja z tobą nie muszę dyskutować.
Chcesz sie przekonać?

> Sytuacja się zmieniła.
> Nie wolno korzystać z mobil-lefonu na lekcji -i koniec!
Jesteś komunistą? Czy faszystą?

> Skoro jest następujący przepis oraz wiedzą o tym wszyscy (-rodzice też), wcześniej
> musiał uzgodnić inną formę kontaktu.
Sygnały dymne? Walkie-talkie?
A kto powiedział, że przepis jest zgodny z prawem?
Na moich lekcjach będzie tak, jak ja postanowię.

> tylko co (ajwyżej) zachodzi kwestia potwierdzenia informacji o zakazie
> prawnym (teraz już beprzedmiotowa).
Nie rozumiem tego blekotu.
Może oraz dobrze.


inne


puchary nieruchomości Restauracja Warszawa kursy koszulki z nadrukiem
Bob Dylan biography Tani hosting pozyczki gry dla dziewczyn Telemarketing