> Cóż... jeszcze rok spróbuję ale chciałbym zagrać Vabanqe. Chciałbym przed
> staraniem się o pracę mieć już nowy przedmiot do nauczacia
Ale po co? Nawet najlepszy, najnowocześniejszy, najfajniejszy przedmiot nie
zagwarantuje Ci zatrudnienia.
oraz tu pytanie do
> Was grupowicze kochani jako znawców tematu .
> DORADŹCIE MI jaki przedmiot wybrać ? Jakie studia podyplomowe dla
> nauczycieli podjąć ?? jakich nauczycieli się teraz poszukuje najbardziej ?
> Myślałem o matematyce albo fizyce, choć chetnie bym zrobił dla własnej
> przyjemności Wychowanie fizyczne ??
> A może to oraz tak nie ma sensu bo jak masz się dostać to oraz tak żadne studia
Ci
> nie pomogą ? poradźcie mi proszę ? jak jest naprawdę ?
Jest tak jak myślisz - 80-90% ludzi które dostaje pracę otrzymuje ją na
zasadzie zwyczajnych znajomości. Pogódź się z tym - zamiast robić następne
kursy, studia itp. weź lepiej telefon do ręki, wyciągnij również stary notes
telefoniczny oraz dzwoń - zaczynając od znajomych z podstawówki - to niemożliwe
aby znajomy znajomego, który ma znajomą....itd...przy odrobinie dobrych
chęci nie mógł pomóc....taki life. oraz niech ci znajomi także zadzwonią do
swoich znajomych - musisz być jedynie przekonywujący. Ostatecznie
wykształcenie już masz, potrzeba Ci jedynie siły przebicia.
jbj From: "Jotte" <tjp3[]wirtualna.spam.wypad.polska.pl> Subject: Re: Jak to jest z ocenami na koniec roku ? Date: Thu, 1 Jun 2006 11:44:40 +0200
W wiadomości news:e5kq3e$e50$1@news.interia.pl locke
pisze:
>>> ma pelne prawo do wystawienia na koniec roku oceny niedostatecznej ?
>> Ma. Zawsze mozesz sie nie zgodzic oraz pisac egzamin komisyjny.
> trzeba rozdzielić dwie rzeczy: brak zgody na ocenę oraz pisanie komisu.
> Uczeń zawsze może mieć obiekcje co do oceny - może się nawet odwoływać.
> Ale jeżeli wyłącznie dyrektor uzna, że ocena została wystawiona zgodnie z
> wymogami formalnymi, to sposobności pisania komisu nie ma.
Dyrektor nie jest ostatnią instancją. Jego decyzje są zaskarżalne.
Przy okazji - na co to ludzie się nie skarżą:
http://www.men.waw.pl/menis_pl/oglosz/skargi_wnioski_05.pdf ;)
From: "Mateusz Dr" <newdemiurg[]wp.pl> Subject: Odp: studia prawnicze na skróty Date: Sat, 20 Dec 2003 22:23:08 +0100
Użytkownik bronek w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:bs0o0e$2hd$1@inews.gazeta.pl...
>
> > A kto cie tak wylacznie pamieciowo, lopatologicznie uczyl >prawa?
>
> Nie wiem do końca kto ale nazywał się chyba uniwersytet.
>
> > wszystkie pozostale przyklady sa z zakresu sily fizycznej (to z >15 dz.
> tez
>
> Bo najczęściej swoją siłą fizyczną ludzie lubią się przechwalać.
>
> Rozmumiem więc, że kpc nauczyłeś się jednakże w trzy dni tak?
> Mógłbyś przedstawić jakiś skrócony plan nauki? Wielu osobom by to pomogło.
>
> Bronek
>
>
Wiesz, no w sumie tak. Chodzilem na cwiczenia.
Pamietalem co bylo tam mowione. W ok. 3 - 4 dni przed egzaminem
przegladanlem kodeks oraz wyklady (ok. 30 stron), jedynie
po to zeby chwycic pewna teorie.
Zdalem na 5.
Ale wiesz co, w sumie moja uczelnia nie byla najlepsza :(
A był to wtorek, 11 stycznia 2005 10:21, gdy regi napisał(a) coś na
pl.soc.edukacja. No oraz teraz wypada odpowiedzieć.
>> >> oraz poszukał jakiejś sensownej uczelni państwowej.
>
>> W ogóle bym unikał ekonomicznych, a ekonomicznych zaocznych z definicji.
>
>
> jestes jak choragiewka, jak zawieja tak sie ustawiasz.
Tak Ci się zdawa.
From: Tristan Alder <smiejek[]poczta.onet.pl> Subject: Re: awans a rozmnazanie sie:-) Date: Thu, 02 Oct 2003 00:10:51 +0200
Kłaniam się, dnia śro 1. października 2003 22:08 ktoś podpisujący się jako
edymon napisał(a):
> Użytkownik Tristan Alder napisał:
>
>>>Pytanie: TO KIEDY JA QRDE ZNAJDE CZAS NA RODZENIE DZIECI????
>>
>>
>> Spoko. Teraz przerwa pomiędzy mianowanym a dyplomowanym będzie wynosić 12
>> lat. Akurat odchowasz młode :-)
>>
>> Inna sprawa, że po co się rozmnażać? W kraju coraz gorzej...
>
> Instynkt, qrde, instynkt... Hormony szaleją....