Musisz odpowiadać na te posty? Gdybyś nie plumkał za każdym
razem, byłoby śmieci dokładnie o połowę mniej... From: "BarBarella" <b.arbarella.skasuj[]wp.pl> Subject: Re: egzamin końcowy gimnazjalny Date: Mon, 04 Oct 2004 20:04:03 GMT
"Jacek Skowroński" wrote in message
news:Xns9578BC78DBEF7alauda@jaskch.net...
> Dnia 04 paź 2004 BarBarella pisze:
>
> NIekoniecznie. Grupa p.s.e.szkola jest dla uczniów, w każdym razie ta grupa
> jest o wszystkich rzeczach związanych z edukacją, również dotyczących
> opisanej przez ciebie sprawy.
>
> http://www.usenet.pl/opisy/pl.soc.edukacja
> http://www.usenet.pl/opisy/pl.soc.edukacja.szkola
>
O to dobrze :).
pozdrawiam
barbarella From: "ronsko" <ronsko[]poczta.onet.pl> Subject: Re: poprawna odmiana.. Date: Fri, 30 May 2003 00:24:45 +0200
w książce Chłapowski K., Żytkowicz H., Lustracja województw ruskiego,
podolskiego oraz bełskiego 1564-1565, cz. I, Łódź 1992 autorzy piszą o :
starostwie krasnostawskim-czy ta forma jest poprawna? From: "Sławomir Żaboklicki" <ZaboklicBezReklam[]klub.chip.pl> Subject: Re: nauczyciele degradacja Date: Thu, 1 Jul 2004 08:54:31 +0200
> W moim oglądzie prawda jest taka - nauczyciele to ludzie sporej, a nieraz
> dużej wiedzy, o rozległych horyzontach, olbrzymim tchórzostwie oraz
> konformizmie, zerowej odwadze osobistej i szacunku do siebie
> manifestującym się przede wszystkim werbalnie, anonimowo lub jak nikt nie słyszy.
To zdanie może dotyczyć pracowników każdej firmy, państwowej,
prywatnej. Każdy robi swoje. Jest szef, on rządzi. czasem zdarza się
szef kontaktowy, z którym da się pogadać, ale lepiej rozmawiać ostrożnie.
> Kiedy zaczniesz głośno mówić o naważniejszych problemach - większość Ci
> przyklaśnie fundując sobie wspaniałe samopoczucie - "poparłem słuszną
> sprawę, jestem OK", po czym zadowoleni oraz w poczuciu dobrze spełnionego
> obowiązku pójdą do domu.
Mam własny zakres obowiązków. Za to mi płacą. Jakiś limit czasu
przeznaczam na prace społeczne. zwykle niewielki, bo czas nie jest
z gumy. Życie mnie nauczyło, że dużo ludzi próbuje mnie wykorzystać
jako mięso armatnie przy realizowaniu swoich idei. Grzeczność wymaga, aby
uprzejmie przytaknąć. Jak ideowiec jest kumaty, to zrozumie, że to jest
odmowa.
> Kiedy zaproponujesz konkretne działania - klaśnie cichutko z 5-10%
> rozglądając się żałośnie, czy inni również klaszczą oraz czy przypadkiem
dyrektorek
> tego nie widzi.
> Jeśli jeszcze nie zrozumiesz oraz spróbujesz coś robić samodzielnie, dla
> przykładu - obejrzyj się za siebie - tam nie będzie nikogo, poczujesz
jedynie
> smród uciekających tchórzy.
>
Zależy jak proponujesz. Jeśli ustawiasz się na czele pochodu oraz wskazujesz
wyłącznie słuszny kierunek, to idź sobie w tym kierunku sam.
Jeśli proponujesz ludziom coś, co ma im na prawdę służyć, to zrób to
sam. Jeśli ludzie się przekonają, że rzeczywiście pracujesz dla ich
dobra, to może następnym razem Ci pomogą.
Jeżeli widzisz wyłącznie smród uciekających tchórzy, to idź na dziką plażę
oraz wykrzycz swoje pomysły, idee (staraj się nie straszyć mew).
Tobie może ulży, a innym nie będziesz zawracał głowy.
Pozdrawiam
SZ From: "qwertz" <-[]-.com> Subject: pytania na egzaminie komisyjnym z jezyka polskiego Date: Mon, 28 Jun 2004 19:26:40 +0200
nie zadowala mnie ocena jaka dostalem na koniec z jezyka polskiego, bedzie
egzamin komisyjny,
epoki jakie przerobilem to: renesans, barok, oswiecenie, romantyzm
moglby mi podac ktos zagadnienia, przykladowe pytania, ktore moge sie
pojawic na egzaminie?