Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

sklepu z kolczykami

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "|<onrad" <bez.adresu.jest[]bardziej.tren.dy>
Subject: Re: Jak =?ISO-8859-2?Q?uczy=E6=2C_=BFeby_nauczy=E6=3F?=
Date: Thu, 04 Nov 2004 20:58:57 +0100

Dnia 11/04/2004 08:18 PM, Użytkownik Tristan Alder napisał:
> I tak się zastanawiam, czy ja jestem jakiś tragiczny do bólu, czy też
> trafiam na betonowych odbiorców... Normalnie stan mojej depresji zaczyna
> się wzmagać...

Głównym Twoim błedem wg mnie jest to, ze sie przejmujesz. Stawiaj wiecej
ocen negatywnych. Tzn ni specjalnie na zlosc, ale po prostu nigdy nie
odpuszczaj. Przychodzi na sprawdzian z programu pocztowego bez lekcji o
kontach? To jest tylko i wylacznie jego problem. Ty jestes maszynka,
ktora w takiej sytuacji *musi* postawic mu ndst

U mnie w szkole wlasnie sie skonczyl pierwszy okres. 15% uczniow ma u
mnie ndst i naprawde kompletnie sie nie przejmuje. Jeczeli i naprawde
kwiczeli, ze chcieliby chociaz dopuszczajacy, ale tylko im odpowiadalem,
ze jest nieco za pozno. I mam w tym poparcie takze innych anuczycieli
(nawet zarzucali mi, ze jestem za lagodny. Tymczasem na 150 uczniow
postawilem na okres tylko 3 piatki)


From: "locke" <locke[]peter.wiggin.com>
Subject: Re: plan wynikowy
Date: Sat, 5 Aug 2006 22:17:04 +0200


Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
news:eb1qrr$db0$2@news.dialog.net.pl...

> Jeżeli nauczyciel realizuje materiał w zupełnym oderwaniu od podstaw
> programowych, to albo ich nie zna, albo robi to świadomie (choc nie wiem po
> co miałby to robić).
> W pierwszym przypadku nie rozumiem jakim cudem w ogóle został zatrudniony
> jako nauczyciel. No chyba, że to zielony stażysta, ale przecież ma opiekuna
> stażu, co on robi.

Opiekun stażu także bez "papierka" nie będzie wiedział, co zamierza jego
podopieczny.

> W przypadku drugim, skoro opętany jakąś ideą belfer "jedzie" po swojemu, to
> plan oraz jego kontrola niec nie dadzą, bo on napisze plan taki, aby było OK a
> robił będzie swoje.

To są przypadki skrajne - plan sporządzony na początku roku musi mieć później
odbicie w tematyce lekcji, co prosto da się sprawdzić po miesiącu czy dwóch nauki.

>
> > Co po tym, że nadzór pedagogiczny PO egzaminie
> > stwierdzi, że przyczyną była zła realizacja programu?
> A co robił nadzór przez te lata zanim nadszedł egzamin? Przecież minimum 2
> razy w roku odbywa sie klasyfikacja, są oceny bieżące, to jest materiał do
> monitorowania oraz wnioskowania.

Klasyfikacja śródroczna nie pokazuje, czy uczniowie "idą" oficjalnym programem oraz
czy realizowane są treści wymagane podczas zewnętrznych egzaminów.

>
> > Dla uczniów,
> > którzy oblali egzamin nie przyniesie to żadnego skutku. A tymczasem
> > da się tego uniknąć już PRZED rozpoczęciem realizacji sprawdzając, czy
> > zaplanowana przez nauczyciela praca odpowiada potrzebom ucznia (czyli
> > temu, co będzie wymagane na egzaminie).
> No dobrze, skoro przyjmiemy, że (konieczne przecież) planowanie pracy
> przymusowo ma nastąpić w postaci dokumentu podlegającego kontroli (zaznaczę,
> że do szkoły, w której pracuję idiotyzm ten jak dotąd nie dotarł oraz nikt nam
> się w planowanie kształcenia nie wtrąca) to całkiem rozsądnym wyjściem jest
> skorzystanie z jakiegoś szablonu, gotowca, nieco dostosować do swoich
> realiów oraz niech się nadzór odczepi. Proste, ekonomiczne rozwiązanie, a
> wątkosprawczynię Dorotę za to objechano. ;)

Ależ następujący gotowiec jest! oraz to identyczny dla wszystkich nauczycieli - są to
podstawy programowe. Na podstawie podstaw programowych powstają programy
nauczania - ale nawet korzystanie z określonego programu nie oznacza, że będzie
się to robić tak samo, jak inni jego użytkownicy. Plany wynikowe, które nieraz
umieszczane są na stronach wydawnictw, jako pomoc dla nauczycieli, mają jedną
zasadniczą cechę - są IDEALNE. Idealne, czyli takie, jakie powinny być
realizowane w idealnej szkole, w której lekcje nie "wypadają", pracownie są
wyposażone we wszystkie potrzebne substancje dydaktyczne, a dzieci przynajmniej
przeciętnie inteligentne. dlatego wszędzie, gdzie wyłącznie mam możliwość walczę z
nauczycielami poszukującymi takich gotowców. Bo oni przeważnie zdrukowują gotowy plan
bez żadnej analizy oraz dostosowania go do własnych realiów. Pisałem wcześniej o
planie wynikowym dla klasy pierwszej, w którym były treści z trzeciej. Widziałem
oraz inne kwiatki. Początkowo w gimnazjach planowano np., by w pierwszej klasie
były 2 godziny fizyki, a w pozostałych po jednej. i tak układane były pierwsze
podręczniki oraz dostosowane do nich plany wynikowe. Tymczasem w większości szkół
był inny układ godzin: w klasie pierwszej oraz drugiej po jednej, a dwie godziny -
dopiero w trzeciej. Ileż to razy widziałem w takiej szkole plan wynikowy z
fizyki, w którym było w klasie pierwszej dwa razy więcej tematów niż godzin
zajęć. Ja sam mam pościągane rozmaite plany wynikowe oraz pisząc własne -
przeglądam tamte. i uważam, że nauczyciel, który potrafi krytycznie podejść do
upublicznianych planów wynikowych - będzie potrafił je też sam odnaleźć (w
gruncie rzeczy jest to śmiesznie łatwe). Moje obawy budzą w każdym razie nauczyciele,
dla których samo odnalezienie jakiejś informacji jest problemem. Bo ktoś następujący
jak znajdzie jeden plan już będzie happy oraz wątpię, by chciał szukać dalej. A
pierwszy lepszy - przeważnie nie jest tym najlepszym.

From: "Lebiedowska" <joleno1[]o2.pl>
Subject: Re: szkolenie komputerowe
Date: Thu, 22 Nov 2007 16:05:11 +0100

Czy P. Czarna oraz p.Biała (obok) zgadzają się w swoich poglądach na temat
szkolenia?

From: "ania" <ania052607[]poczta.onet.pl>
Subject: Potrzebuję materiały do referatu z historii!!!!
Date: Sun, 6 Mar 2005 10:29:53 +0100

Pilnie potrzebuję jakich kolwiek materiałów na referat:
1.) Życie codzienne wielkiego miasta: przemiany na przełomie XIX oraz XX wieku.
( tutaj trzeba wybrać jakiekolwiek sporo miejscowość ze świata oraz opisać jego
zmiany- np. Nowy Jork)
Próbowałam coś odszukać ale bezskutecznie!!!!
POMÓŻCIE!!!!!!

From: "daniel" <daniel[]message.pl>
Subject: CZY MOGĘ KONTYNUOWAC STAŻ?
Date: Fri, 30 Jan 2004 20:37:36 +0100

Witam!Zwracam sie z ogromna prosba o udzielenie mi odpowiedzi na pytania:
czy obejmujac inne stanowisko w drugim semestrze w tej samej placowce- w
przedszkolu integracyjnym (I semestr- nauczyciel wspomagający, w
drugimsemestrze mialabym byc nauczycielem prowadzacym) moge bez przeszkod
dalejodbywac staz na nauczyciela kontraktowego? i co sie z tym wiaze
czybedac nauczycielem prowadzacym w zespole integracyjnym (jestem
pedagogiemspecjalnym - oligofrenopedagogiem, w tym roku rozpoczynam
podyplomowestudia z pedagogiki przedszkolnej)bede traktowana jako nauczyciel
zpelnymi kwalifikacjami?Z gory wyjątkowo dziekuje za odpowiedzMałgorzata

malgorzata_duch@interia.pl

inne


Joan Jett Anita Lipnicka Loona Jeden Osiem L Ludacris
patio prawnicy feng shui Zanussi ZRG314SW accommodation in Budapest