Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma oferująca jachty motorowe

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "taxi1" <taxi1[]kki.net.pl>
Subject: Re: ile godzin
Date: Mon, 24 Nov 2003 23:04:01 +0100

+ ewentualne rozszerzenie :)

From: "ant" <highseas[]usa.net>
Subject: "Swiat Techniki" nie odroznia kilogramów od litrów... / wychowanie morskie
Date: Fri, 7 Jan 2005 02:22:30 +0100

amatorszczyzna oraz wprowadzanie w blad czytelnikow, kompromitacja oraz kpina z
rzetelnosci dziennikarskiej w "Swiecie techniki" (styczen 2005)



"Świat Techniki":
Japonski kontenerowiec Tricolor, wodowany w 1987 roku w stoczni Tsuneishi,
miał obsługiwać transport morski w Europie. Niemal 50 tysięcy ton
wypornosci, 190 m długości oraz mocna budowa powodowały, ze mógł także odbywać
rejsy oceaniczne"


nie wazne ze "zwodowany" - wazne, ze ZBUDOWANY w tym roku (przekazany przez
stocznie do eksploatacji)
pisamki - szczury ladowe wyjątkowo czesto myla wodowanie z oddaniem statku do
eksploatacji (wypuszczeniem ze stoczni)
otoz woduje sie statek NIE W PELNI wyposazony !!!
wodowane statki - w zaleznosci od zaawansowania technologii stoczniowej w
danej stoczni - woduje sie w 50 do 90 % gotowosci technicznej...
praktycznie nie ma przypadkow, zeby po wodowaniu statek stal w stoczni
krocej niz miesiac (na ogol od 2 do 3), zanim bedzie gotowy oraz "wypuszczony"
ze stoczni..
wodowanie nie jest wiec tak istotne, jak sie mowi o tym, ze statek "powstal"
w jakiejs stoczni
to zdanie statku jest data kluczowa...
ale akurat to wodowanie/zdanie statku, to drobiazg...
powazniejsze sa następne bledy (ponizej odnotowano NIELICZNE sposrod tych,
ktore znalazly sie na stronach 79-83 numeru styczniowego tego czasopisma)



bzdura 1:

caly ten fragment na kilometr "cuchnie" naiwnoscia oraz niefachowoscia...
nie bylo tak, ze "mial obslugiwac transport morski w Europie"..
od poczatku, od projektu oraz zamyslu inwestora (armatora skladajacego
zamowienie w stoczni) byl to statek OCEANICZNY, przystosowany od poczatku oraz
z zalozenia do zeglugi bez ograniczen !!!



bzdura 2:

jaki kontenerowiec ??? !!!
Tricolor NIE BYL ZADNYM KONTENEROWCEM
byl to SAMOCHODOWIEC - Pure Car / Truck Carrier lub inaczej Vehicle
Carrier...



bzdura 3:

redaktorzy "Swiata Techniki" powinni sie cofnac do podstawówki, zeby nauczyc
sie odrozniac litry od kilogramów !!!
nie żadne "niemal 50 tysięcy ton wyporności" !!!
w rzeczywistosci statek mial 49 750 jednostek tonażu pojemnościowego brutto
!!!
jeżeli "Świat Techniki" nie potrafi odróżnić nawet masy oraz ciężaru oraz ich
jednostek od wielkości objetościowych to jakim cudem daje sobie prawo do
"edukowania" czytelników, do "szerzenia oraz popularyzowania wiedzy
technicznej" ???!!!
gdzie odpowiedzialność autorów oraz redakcji przed czytelnikami ???
przeciez to sa kpiny z czytelnika !!!
w dzisiejszych czasach pojemnosć statku okresla sie w NIEMIANOWANYCH
jednostkach tonazu pojemnosciowego
sa to wielkosci wynikajace z pewnych obliczen (formul), w ktorych "skraca
sie" jednostka objetosci (m szesc.)
w kazdym razie dzisiejszy tonaz pojemnosciowy w jakims sensie jest
odpowiednikiem dawnego (juz nielegalnego) BRT oraz NRT
a na pewno jest zwiazany z POJEMNOSCIA statku, nie z jego ciezarem lub
masa... (czyli nie z nosnoscia oraz nie z wypornoscia)
Tricolor NIE MIAL "niemal 50 tys. ton wypornosci"
- mial prawie 50 000 jednostek tonazu pojemnosciowego.. !!!

w każdym razie nosnosc tego statku wynosila 15 528 t
nosnosc to suma ciezaru ladunku (ladownosci) oraz ciezaru zalogi oraz jej bagazu,
zapasow (prowiantu, wody pitnej oraz technicznej, etc.), czesci zamiennych,
paliwa, etc.
WYPORNOSC w każdym razie to NOSNOSC + MASA STATKU PUSTEGO
w przypadku Tricolora wypornosc wynosila okolo 30 do (maks. - z duzymi
zapasami w obliczeniach) 33 tysiecy ton
wiec okolo 30, a nie "niemal 50" tysiecy ton.. 20 000 t to w tym przypadku
duza roznica.. autorowi tekstu NIE WOLNO bylo sie tak mylic..

(samochodowce, to statki dosc ciezkie (masa statku jest duza w porownaniu do
masy przewozonego ladunku)
ladunek samochodowca - samochody - sa ladunkiem dosc lekkim,
"przestrzennym"...
w przypadku np. zbiornikowcow - masa statku jest mniejsza niz ladunku..
(masa statku pustego to wyłącznie ok. 1/5 - 1/4 masy calookretowego ladunku)
ale w przypadku samochodowca te proporcje - ok. 15 000 ton nosnosci i ok.
15-18 tys. ton masy statku pustego (razem 30-33 tys. ton wypornosci) sa
normalne...)

pomylenie tonazu pojemnosciowego brutto (niemal 50 000 jednostek) z
wypornoscia (maks. 33 000 t) jest kardynalnym, powaznym, niewybaczalny,
kompromitujacym redakcje "Swiata Techniki" bledem sprawiajacym, ze musi
upasc zaufanie do WSZYSTKICH tekstow publikowanych w tym czasopismie,
niezaleznie od dziedziny techniki.. no bo przeciez nie mozna sie
spodziewac, ze np. w elektronice czy w lotnictwie redaktorzy dbaja o
rzetelnosc, a jedna wyłącznie branze - technike okretowa - traktuja "na
odwal"...

From: "gr" <polgregor[]o2.pl>
Subject: teczka
Date: Tue, 3 Jan 2006 14:18:26 +0100

potrzebuję teczki na dyplomowanego naucz. bibliotekarza... oferty na priv

From: "Yorick" <yorick[]pf.pl.dodatek.antyspamowy>
Subject: Re: jak to jest z matura?
Date: Sun, 25 Jan 2004 20:11:43 +0100

Użytkownik "henryk dyrman" napisał w
wiadomości news:bv0hnf$2u7$1@inews.gazeta.pl...

> czy osobe, ktora skonczyla technikum a chce przystepowac do egzaminu
> maturalnego w jednym z liceow, obowiazuje ten trzeci egzamin ustny z
> jezyka obcego?

Maturę da się zdawać w zasadzie wyłącznie w szkole, którą się ukończyło lub przed
komisją powołaną przy kuratorium. Rozporządzenie MEN z dnia 21 III 2001 r. w
sprawie warunków oraz sposobu oceniania, [...] par.30.2 mówi, że maturę w
innej szkole da się zdawać jedynie w szczególnych przypadkach, tylko za
zgodą kuratora. Spotkałem się z już takimi z takimi przypadkami, ale
dotyczyły one wyłącznie sytuacji, kiedy ktoś nie mógł zdawać matury w swojej
szkole, ponieważ uległa ona likwidacji. Zawsze w każdym razie tacy uczniowie byli
kierowani na maturę do szkół tego samego (lub zbliżonego) gatunku jak te,
które ukończyli.

Nigdy do tej pory nie spotkałem się z przypadkiem, żeby ktoś mógł po
ukończeniu technikum mógł zdawać maturę w liceum ogólnokształcącym (chyba,
że mówimy o maturze eksternistycznej, ale to inna bajka). dlatego jestem
trochę zdziwiony sytuacją. Jeżeli ma pan zgodę kuratora na zdawanie matury w
liceum, to kurator, wyrażając taką zgodę (co byłoby dla mnie trochę dziwne,
szczerze mówiąc) powinien równocześnie określić warunki przeprowadzenia tego
egzaminu. Jeżeli zaś pan takiej zgody nie ma, to na jakiej podstawie chce
pan zdawać maturę w innej szkole?


From: Sabina Redlarska <sa-re.wyrzuc.to.co.uwazasz:)[]epf.pl>
Subject: zapamietac wzory
Date: Tue, 10 Jan 2006 00:42:56 +0100

Witam.

Wygląda na to, że do soboty będę musiała wkuć około 100 wzorów.

Zbliża się egzamin z zarządzania finansami przedsiębiorstw.
Muszę opanować materiał ze zbioru zadań, w którym jest pięć rozdziałów.
Jeszcze pierwszego nie skończyłam, a już jest 25 wzorów, czyli mam możliwość się
spodziewać ich około setki.

Niektóre są wmiarę "normalne" - niezbyt długie albo do "złapania" na
inteligencję, na wykombinowanie (i zmieszczenie się z tym w czasie).
Ale tych jest kilka. Część takich wzorów używaliśmy w zeszłym roku na
matematyce finansowej. Ale wówczas profesor stwierdził, że nie ma sensu się
tego wszystkiego uczyć na pamięć. Sam się przyznawał że ich wszystkich nie
pamięta. zatem nam przygotował sam ściągi do wydrukowania oraz wykorzystania na
egzaminie. To było chyba zdrowe podejście.

Teraz takich wzorów mamy dużo razy więcej ale o ściągach nie ma mowy.
Przynajmniej legalnych :)

Macie może jakieś fajne sposoby na zapamiętanie wzorów?


inne


Jamelia Londonbeat Howard Jones John Lennon Jibbs
źaluzje odźywki studium wykonalności odźywki warszawa wakacje