Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma oferująca jachty motorowe

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "Jarek" <tjp[]WONSPAMszkola.net>
Subject: Re: wynagrodzenia
Date: Mon, 6 Oct 2003 22:02:05 +0200

> Znalazłem prawie wszystkie, wyłącznie nie mam możliwość oszacować ile może wynosić ten
> dodatek motywacyjny.
> Orientujecie się w jakich granicach przyznaje go organ prowadzący ??? Nie
> jestem nauczycielem, albowiem pytam, może o rzeczy oczywiste dla innych ;)
W szkołach publicznych kwota przeznaczona na te dodatki to jest (było?) 5%
całości funduszu przeznaczonego na wynagrodzenia pracowników dydaktycznych
do podziału między nich wg
widzimisię dyrektorka. ponieważ dodatek motywacyjny wynosi 0÷20% to np.
parę ludzi (niekoniecznie 4) musi mieć 0% żeby jedna miała 20%.

Jarek

From: "locke" <locke[]autograf.pl>
Subject: Re: doktorat
Date: Mon, 30 May 2005 19:33:42 +0200


Użytkownik "oshin dorota bugla" napisał w
wiadomości news:d7evhf$gtn$1@achot.icm.edu.pl...

> Doktorant za swoje studia placi oraz w trybie zaocznym uczestniczy w
> zajeciach dla niego organizowanych, sam zajec nie prowadzi.

To dotyczy wyłącznie studium prowadzonego w trybie zaocznym.

> 2. Na UW Wydz. Geologii (tak samo dziala czesc PWr) nie wiem czy sa
> studia doktoranckie ale sa etaty dla asystentow - tzw. pracownikow
> naukowo-technicznych, ktorzy dostaja wynagrodzenie ale ktorzy na ogół
> nie prowadza zajec ze studentami, jedynie wykonuja roznego typie prace
> techniczne lub badawcze

Pracownik naukowo-techniczny to nie to samo co asystent. Może tak być, że
Wydział Geologii czy PWr może nie miećprawa do doktoryzowania - wówczas nie
jedynie o SD, ale wogóle o doktoracie na takich kierunkach nie ma mowy. A do
prowadzenia SD nie wystarczy typowe prawo nadawania doktoratów, ale musi być
prawo do habilitacji (a to o szczebelek wyżej).

> Studia doktoranckie sa roznie traktowane przez rozne uczelnie, ale AFAIR
> charakteryzuja sie tym, ze liczba zajec prowadzonych przez doktorantow
> jest znikoma lub nie ma jej w ogole. Etat asystenta zobowiazuje do
> normalnej pracy, czyli zarowno pensum godzinowe jak oraz obowiazek bywania
> na uczelni, uczestniczenia w pracach naukowych etc. W zaleznosci od
> potrzeb danej uczelni lub jej wydzialu stosuje sie inna polityke.

-------------------------------------------------
USTAWA z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych oraz tytule naukowym i
o stopniach oraz tytule w zakresie sztuki

Art. 38
2. Uczestnicy dziennych studiów doktoranckich mają również obowiązek
prowadzenia zajęć dydaktycznych lub uczestniczenia w ich prowadzeniu.
Maksymalny wymiar zajęć dydaktycznych prowadzonych przez uczestnika studiów
doktoranckich nie może przekraczać 90 godzin obliczeniowych rocznie.

-----------------------------------------------
From: "alt.religion.albertanism" <AlbertJacherHolyProphet-USUNJ-T0-[]op.pl>
Subject: Re: Objawienia Proroka
Date: 14 Apr 2004 14:27:24 GMT

A FollowUp to a message dated 14 Apr 2004 from pl.soc.edukacja message-id=
news:c5jbbb$5ji$1@atlantis.news.tpi.pl signed by Pszczolka:

>> wy sie nie znacie jesesmy przodki malpy:D

Witaj!

To chyba ty to dopisalas?
Swoje dopiski, komentarze pisz oddzielone, pod cytowanym tekstem.

Z dobrymi życzeniami,

From: Tristan Alder <smiejek[]poczta.onet.pl>
Subject: ocenianie
Date: Tue, 26 Oct 2004 10:19:07 +0200

Witam,

statystyka mówi, że rozkład ocen powinien przynajmniej z grubsza
przypominać rozkład normalny. przykro mówić ja stawiam przede wszystkim 4-4,5-5. Wiem,
ja jestem za łagodny, ale ogólnie zastnawiam się nad tym czy sprawdzian
gatunku ,,budowa komputera' lub ,,korzyści oraz zagrożenia w Internecie':

a) z założenia jest OK oraz normalne, że uczniowie wykuli elementy
składowe, albowiem dostają górny pułap ocen

b) z założenia jest OK, ale ja źle sprawdzam oraz za mało ostro

c) z założenia jest do dupy, bo ludziki wykują teorię oraz wiadomo, że nie
uzyskam rozkładu normalnego.

d) niebieski.

Co o tym myślicie?


From: MI5Victim[]mi5.gov.uk
Subject: MI5 Persecution: BA984 LHR->TXL 13/6/98 (1262)
Date: 17 Nov 2007 02:55:45 GMT


BA984 LHR->TXL 13/June/1998

Certainty level: 100%

In June 1998 I travelled on the above British Airways flight to Berlin
with my mother, to visit her family. There were two women in seats 30D/E,
about 4/5 rows behind us. It was quite obvious from the torrent of abuse
during these flight that these women had been instructed to harass me
and attempt to obtain a reaction.

I did manage to record much of the flight, but unfortunately much of the
recording is unclear because of high background noise on the aircraft.
The following three excerpts from the recording are the best I can do.

The segment at position 11:34 minutes on my recording contains a fairly
quiet word "paranoid", followed immediately by a much louder
"yeah, he's paranoid, yeah". During the flight the abuse was not sexual,
as it so often is elsewhere, but attacking my mental health.

One of the women in seats 30D/E said "paranoid" very clearly towards the
end of the flight, but unfortunately I had run out of minidisc space and
stopped recording by then. There is absolutely no doubt in my mind that
these women were directed to harass me. This harassment happens without
fail on British Airways flights; I've been on something like three or
four BA flights in the last 5 years and it's happened each time.
Presumably this is because of international law which says incidents on
aircraft during flight are actionable in the airline's country of
origin - so my persecutors want a reaction from me, and they want to see
me "done" in the UK where they can influence the justice system.

These incidents never happen on foreign-domiciled carriers.

1262


--
Posted via NewsDemon.com - Premium Uncensored Newsgroup Service
-----
inne


ACER EX 7620G-1A2G25 MOTOROLA W375 cięcie grafiki pod www biuro podróży MAXDATA ECO 4510 IW
odtwarzacze mp3 hotel Amsterdam komputery józefów Rewal noclegi poker online