> Niekwestionowany lider??? Klasa musi go wylonic???
wyłoniła się dwójka, która w dalszych zabawach nie potrafiła wzajemnie
wskazać lepszego od siebie - po prostu znakomicie się
> Bazujesz na jakiejś fachowej literaturze, czy to wszystko produkt Twojej
> tworczosci?
50/50 - pamiętałem trochę tego typu zabaw z ćwiczeń z psychologii na
studiach. Ponadto, mam znajomych speców od 'treningów' (m.in.
teambuildingu), to pomogło mi zrozumieć niektóre procesy, zachodzące w
grupach. Po przemyśleniu paru rzeczy i dostosowaniu zadań do poziomu
nastolatków, przeprowadziłem dwie takie zabawy (trzecia w drodze ;-)) i jak
narazie wyszło kapitalnie - dokładnie tak, jak zakładałem.
From: "Bolek" <bolek[]goledziewo.pl> Subject: Re: Miliony zysków z ludzkiego wyzysku. Date: Wed, 26 May 2004 19:21:06 -0400
"[edymon]" wrote in message
news:c6r10f$lvf$5@atlantis.news.tpi.pl...
> Użytkownik PentagonSat napisał:
>
> > Aleksander Kwaśniewski do kamieniołomów lub do wyrzucania gnoju
> > (za marnowanie środków publicznych).
>
> Bedziesz jeszcze cos wysylac? Bo nie wiem, ile naglowkow mam dolaczyc do
> abuse. To jak, juz moge czy nie?
>
> From: "Andrzej" <angraplay[]gazeta.pl> Subject: Re: cześć Date: Mon, 3 Nov 2003 13:26:54 +0100
Użytkownik "Justyna Mańka" napisał w wiadomości
news:03110312144942@polnews.pl...
> Dzien doskonały jak sie macie
> --
> ============= P o l N E W S ==============
> archiwum oraz przeszukiwanie newsów
> http://www.polnews.pl
>
Cześć!
My - dobrze.
Spytaj raczej o to tego(ej) kretyna(ki), który Cię "uczy" informatyki.
oraz czy przerabialiście następujący temat - Netykieta w Sieci (jeśli w ogóle wie o
czym piszę) :-(
Dnia 12/13/2004 11:30 AM, Użytkownik Rzuber napisał:
> A co powiesz na rzeczywista sytuacje: Profesor podczas odpytywania studentow
> na egzaminie ustnym dostal zawalu. Tez sie bedziesz smial? Kiedys sam
> smialem sie z dowcipow jaki opisujesz, teraz kiwam tylko z politowaniem.
Nic nie powiem, bede dowcip dalej opowiadal znajomym :) jakbym mial
zwazac, ze jakims dowcipem urazilbym czyjes uczucia bo mu sie z czyms
skojarzy, to bym pewnie cale zycie milczal :)
Dla przykladu inny dowcip:
Siedzi malgosia, w jednej rece trzyma sledzione, w drugiej odpadniety
nos. Uszy ledwo wisza na jakichs strzepach, przez oczy wylewa sie mozg.
I mowi:
- Uhhh, ale mi się kiechnęło!
I co? Mam się pilnować, bo a nuż trafię na kogoś, kto w podobny sposób
kichnął? ;)
From: "Jotte" <tjp3[]WONSPAMwp.pl> Subject: Re: przychodze po dowartosciowanie :) Date: Wed, 18 May 2005 22:19:57 +0200
W wiadomości news:d6g658$k7o$1@inews.gazeta.pl |> Oblałeś uczennicę, u której coś tam drgnęło pod czaszką, zaczęła sie
>> uczyć. oraz szukasz potwierdzenia CZY dobrze zrobiłeś. A ja chciałbym Cię
>> spytać: PO CO to zrobiłeś?
> Ja ja chciałem przepuścić. Ale okazała się chytrą lisicą, która zamiast
> się uczyć to się przymila do nauczyciela kiedy ma w tym interes. Na
> ostatnie pytanie (o płuca) już jej tak podpowiadałem, że aż wstyd było.
> oraz miałem albowiem przepuścić dziewczynę która nwet nie wie jak krąży krew w
> jej organizmie?
A skąd! Zresztą na pewno nie wiedziała też co dzieje się z produktami
ubocznymi przemiany materii, a to już nie jedynie niedopuszczalne z
dydaktycznego punktu widzenia, ale wręcz skandaliczne w perspektywie higieny
oraz doskonałego wychowania. ;)))
W sumie miałeś IMO nieco racji. Ja jednakże uważam, że oprócz konkretnego
zasobu wiedzy/umiejętności istotny jest stosunek ucznia do wiedzy w ogóle
(nawet jeśli jej w danej chwili nie posiada). wyjątkowo zwracam na to uwagę oraz
z tego powodu na takim zaliczeniu (biorąc przeszłośc pod uwagę) ja bym przed
wystawieniem oceny nie jedynie oraz nawet nie przede wszystkim znajomość płuc
sprawdzał. Z tego przyczyny spytałem po co to zrobiłeś.