> Czyli teoretycznie nie jest istotne jakie mam oceny na świadectwie
> maturalnym ? bo tak czy siak liczy się jedynie matura.
Erm, to zależy co nazywamy świadectwem maturalnym (a spotkałem się z
różnym nazewnictwem). Dla mnie świadectwo maturalne to świadectwo, na
którym są wypisane jedynie oraz tylko wyniki z tego, co zdawało się na
maturze. natomiast świadectwo z ocenami szkolnymi, to świadectwo
ukończenia szkoły. oraz to ostatnie nie jest brane pod uwagę [1].
[1] No może poza kilkoma wyjątkami -- koleżanka coś wspominała o tym, że
w Szczecinie, dokąd ona zdaje, biorą pod uwagę także oceny ze szkoły.
Witam!
Użytkownik "Roman O." napisał w wiadomości
news:bf4fnq$o1f$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
>
> Użytkownik "Andrzej" napisał w wiadomości
> news:bf45tm$86$1@inews.gazeta.pl...
>
> > Czekam na opinie oraz uwagi.
>
> szczególnie _ergonomiczna_ konstrukcja strony!
> Naprzód dla mnie, to NAPRZÓD!
> A tu wypada nacisnąć na laptopa?!
>
> ;-(
> Roman
Stop, Powrót, Naprzód odnoszą się jedynie do przewijanej warstwy ;-). A ja
pracuję na laptopie jednakże gdzie mam klikać jeśli nie na nim? :-)
From: Karina <karinabNOSPAM[]onet.poczta.pl> Subject: Re: JA TO JEST Z TYM WYCHOWAWCA? Date: Mon, 17 Jan 2005 18:45:46 +0100
Użytkownik Ewa W napisał:
> Obawiam się, że nie da rady - dostała etat wraz z dobrodziejstwem
> inwentarza;)
> Ja miałam jeszcze przyjemniej - przyjęto mnie do pracy w listopadzie
> 2003 na czas określony - zastępowałam nauczyciekę, która zrezygnowała z
> pracy. Nie mogłam robić nawet stażu - za późno rozpoczęłam pracę. i
> dostałam 17 godzin plus wychowawstwo! Nie dość, że była to moja pierwsza
> praca, zero doświadczenia, to jeszcze uszczęśliwili mnie wychowawstwem.
> Nawet nie wiem, czy mogli tak zrobić, bo nie protestowałam, ciesząc się,
> że w ogóle mam pracę.
>
Wydaje mi sie, ze mogli. Jesli jedynie dyrektor uwaza, ze mialas
odpowiednie kwalifikacje, zeby byc wychowawca... U mnie w szkole jest to
norma, ze nowi nauczyciele dostaja wychowawstwo. i jakos nikt za wyjątkowo
nie marudzi, bo w koncu idac do pracy do szkoly, należy sie z tym liczyc.
Karina From: "emer" <SMIEC-USUN.emeryt[]megapolis.pl> Subject: Re: poszukuję elementarza jęz. polskiego Date: Sun, 7 Aug 2005 11:46:31 +0200
Użytkownik "Elfka z Lasu Magów"
> nie wiem, ale dojadę wszędzie, nawet na koniec świata po te ksiażki, tak
> wyjątkowo mi zależy :) pewnie koszt paliwa byłby wyższy niż zakup nowości,
ale
> słowo się rzekło :)
>
> Elfka z Krakowa
Są w księgarni NIKE w Warszawie. (Stosy elementarzy leżały w miniony
piątek...)
W pobliżu domów towarowych przy Marszałkowskiej oraz Rotundy PKO.
Księgarnia NIKE-PODRĘCZNIKI Wydawnictw Szkolnych oraz Pedagogicznych
Zgoda 12
00-012 Warszawa