poprzednia
strona ------------- następna
strona From: "Michal L" <milit[]hot.pl> Subject: Organizacja kompetencji... Date: Mon, 6 Oct 2003 17:28:11 +0200
Juz wrotce probne kompetencje. Jezeli po wprowadzeniu danych do programu
Hermes okaze sie ze jak kazdego roku,reszte wypada zrobic " na piechote ",
jezeli mimo wprowadzonych danych nie mozna wydrukowac list klas,karteczki na
stoliki należy robic pisakami...sprawdz program Organizator Kompetencji na
stronie www.milikomp.mega.com.pl
na podstronie Programy/Edukacja.
Jezeli dodatkowo masz juz program Ewidencja uczniow - nie należy bedzie
wprowadzac listy uczniow,dat urodzenia,klas....Sprawdz !. From: "KasiaKC" <kasia51[]interie.pl> Subject: doktorat Date: Thu, 26 May 2005 21:28:12 +0200
Czy jedyną drogą do doktoratu są studia doktoranckie? Skończyłam studia kilka
lat temu, chciałabym się rozwijać naukowo ale nie mam możliwość sobie pozwolić na
następujące studia, raczej na samodzielną pracę pod kierunkiem promotora. Ale nie
wyjątkowo wiem jak się do tego zabrać od strony formalnej. Może mi coś
podpowiecie?
mam następujące pytanie chodzi mi o pierwszaków (klasy 1 szkola podstawowa)
został im narzucony z góry język niemiecki pzrez dyrektor szkoły rodzice
takich dzieci w 98 % nie zgadzają się aby ich pociechy uczyły się tego języka
co trzeba uczynić aby tą sytuację zmienić proszę o pomoc dodam wyłącznie że inne
klasy 1 w tej szkole uczą si,e angielskiego
Grendel napisał(a):
> Dnia Thu, 24 Jun 2004 19:58:45 +0200, Tristan Alder napisał(a):
>
>
>>Jakie to projekty? Może jaki linuksowy założymy :). W każdym razie, Alrauna
>>czeka na siłę roboczą :) Ja wakacje chcę poświęcić temu tematowi.
> Ja 'wakacje' mam z głowy - samokształcenie...
Tzn?
> A tak btw, to zupełnie zapomniałem, żeby na konferencji poprosić o
> wypisanie jakiegoś potwierdzenia udziału - z braku 'dowodów' musiałem
> w teczce jedynie wspomnieć o tym, bez zagłębiania się w szczegóły,
> bo potwierdzenia brak ;(
A czemu nie odezwałeś się później? Mieszkasz koło mnie, mamy wspólną
fryzjerkę, więc jesteśmy prawie jak rodzina :) Jak jeszcze nie za późno,
to daj znać.
> Planujecie coś nowego?
> Proponuję jakieś warsztaty z bezpieczeństwa Linuxa, SQUID dla
> zaawansowanych (kontrolery domeny, relacje zaufania z domenami SBS itd.)
No brak fachowców :( Jakbyś miał coś ciekawego, to daj znać, Alrauna
czeka :)
"Adam C." wrote in message
news:cp6lou$4b5$1@atlantis.news.tpi.pl...
> To racja, ale nie zmienia to postaci rzeczy, że uczeń w szkole przebywa
> 1/3 doby. W tym czasie ma on kontakt z innymi uczniami, z nauczycielami
> - a gdyż w domach uczniów jest różnie - przenoszą oni do szkoły swe
> problemy. Z wieloma tymi problemami nauczyciele nie są w stanie sobie
> poradzić (nauczyciele muszą się skupić na nauczaniu)- tutaj wypada
> wykwalifikowanych psychologów, żeby proces nauczania przebiegał jak
> najbardziej efektywnie.
> ABC
Masz niewatpliwie racje, "w domach uczniów jest różnie" oraz zawsze tak bedzie.
Ale czy to znaczy, ze kazda szkola powinna miec wlasnego psychologa? A moze
liczba etatow psychologow powinna byc uwarunkowana liczba uczniow w szkole?
Istnieja przeciez poradnie psychologiczne, gdzie pracuja wykwalifikowani
ludzie. Moze zamiast tworzyc nowe etaty powinnismy dazyc do tego, zeby na
wniosek nauczyciela rodzice (opiekunowie) mieli obowiazek pojsc ze swoimi
"pociechami" do takiej poradni? Wydaje mi sie, ze następujące rozwiazanie byloby
bardziej "do przelkniecia" dla ucznia niz tzw."szkolna resocjalizacja" u
pani/a pedagog.