> O ile dobrze odczytałem Twój list (masz ustawione złe kodowanie znaków oraz
> widzę "krzaczki"), to chodzi Ci o to, że użyszkodnik może poprzez wysłanie
> lud odebranie wiadomości elektronicznej OTWORZYĆ zamknięte wcześniej przez
> administratora porty na serwerze firmy? Otóż dowiedz się, że po prostu
> jest
> to NIEMOŻLIWE.
Kodowanie było w ISO-8852-9. ALe skoro chcesz UTF - to proszę bardzo.
Ja nie pisałem o sieci zakładowej, posiadającej administartora, wyłącznie o
małych firmach, w których każdy ma nieograniczony dostęp do internetu.
Beztroskie wysyłanie na lewo oraz na prawo poczty zawsze w takim przypadku
będize skutkować złapaniem jakiegoś złośliwego oprogramowania.
> A co do sygnatur, to w ogóle mają one jakieś znaczenie? Niby jakim cudem
> mogą mi cokolwiek zabronić? Jeśli ktoś chce zachować poufność informacji
> to
> stosuje szyfrowanie, inaczej to jest tak, jakby nadawca stanął na środku
> placu oraz wykrzykiwał wiadomość do odbiorcy na drugim jego końcu
> jednocześnie
> zakazując osobom postronnym słuchania.
To jest ta, jakby pracownik firmy pisał listy do innych ludzi (prywatne) na
papierze firmowym - w końcu ktoś to stwierdzi oraz go rozliczy.
AC From: "RomanO" <romik197minusjeden[]klub.chip.pl> Subject: =?iso-8859-2?Q?/d=B3ugie/_art_z_WP_o_przetrgach_na_pracownie?= Date: Thu, 7 Jul 2005 13:32:44 +0200
Stan na dzień dzisiejszy jest taki:
A pozwoliłem sobie (dla potomniości) na cytat całego artykułu p. M. Zielke
Cyt:
"Unia karci, szkoły płaczą 09:04 07.07.2005
czwartek
Przetargi padają, warta 1,5 mld zł komputeryzacja szkół tonie w skandalach,
a Bruksela grozi Polsce trybunałem. Tracą - przedsiębiorcy.
Szkoły w Mazowieckiem, dzięki proceduralnym absurdom, od ponad roku czekają
na sprzęt. Wielkie przetargi ogólnopolskie na dostawy wyposażenia
komputerowych pracowni do placówek oświatowych ślimaczyły się, a później
tonęły w protestach, by w końcu też lec w gruzach. Unijny miliard złotych
na komputery dla uczniów leży bezczynnie.
Kto jest winny? Urząd Zamówień Publicznych (UZP) wskazuje na resort
edukacji. Ten odbija piłeczkę. W sprawę zamieszano Ministerstwo Nauki oraz
Informatyzacji (MNiI) i Polską Izbę Informatyki oraz Telekomunikacji (PIIT).
Karzącym palcem kiwa Komisja Europejska (KE), która prowadzi przeciw Polsce
postępowanie oraz grozi Trybunałem Sprawiedliwości. A prawda leży... za
oceanem.
Egzamin komisyjny
15 kwietnia 2005 r. Tomasz Czajkowski, prezes UZP, otrzymał z Komisji
Europejskiej pismo w sprawie "łamania przez polskie organy administracji
centralnej oraz regionalnej postanowień dyrektywy 93/36/WE koordynującej
procedury udzielania zamówień na dostawy".
"Służby komisji otrzymały skargę dotyczącą szeregu postępowań przetargowych
dotyczących zamówień na serwery, komputery osobiste oraz przenośne prowadzonych
przez zróżnicowane instytucje zamawiające. Przedmiotem skargi są dyskryminujące,
wg jej autora, odniesienia istniejące w specyfikacjach technicznych" -
napisał Alexander Schaub, dyrektor generalny ds. rynku wewnętrznego KE.
Skarga dotyczy kilkunastu postępowań przetargowych, w których stosowano
zapisy faworyzujące przy zakupach komputerów procesory firmy Intel,
potentata rynku, a w gorszej sytuacji stawiały konkurenta Intela - AMD.
Sprawa znana - wojna AMD oraz Intela staje właśnie na wokandzie w USA (AMD
skarży rywala o praktyki monopolistyczne), a KE prowadziła parę postępowań
przeciw preferowaniu Intela przez urzędy w kilku krajach europejskich (m.in.
Francji, Włoszech oraz Szwecji).
Polska nie jest jednakże pierwsza. AMD odnosi zresztą nierzadko sukcesy samym
"zwróceniem uwagi" na nieprawidłowości instytucji stosującej preferencje.
Nie zmienia to faktu, że KE grozi Polsce pozwem do Trybunału
Sprawiedliwości, jeśli nie podejmiemy właściwych posunięć.
Pismo trafiło najpierw do Marka Greli, ambasadora Polski przy UE, a później do
naszego UZP.
"W ramach przedmiotowych postępowań nie trzeba wykonywać działań mogących
prowadzić do naruszenia prawa, tj. wypada powstrzymać się od udzielenia
zamówienia lub zawarcia umowy" - polecił Alexander Schaub.
Miesiąc potem resort edukacji unieważnił cztery - warte łącznie ponad 200
mln zł - postępowania na dostawy 5 tys. pracowni internetowych (to początek
zamówień za 1,5 mld zł). W czerwcu "poległy" następne dwa przetargi, warte w
sumie 30 mln zł. oraz pewnie da się by pochwalić Ministerstwo Edukacji Narodowej
oraz Sportu (MENiS), że chce działać zgodnie z unijnymi wytycznymi, gdyby nie
kulisy wspomnianych zachowań i konflikt niektórych decyzji z
obowiązującym w Polsce prawem.
Zła zyskowność
W megaprzetargach (tych za 200 mln zł) sprawa była prosta: resort -
sprowokowany sygnałami od UZP oraz AMD - szybko zmienił zapisy specyfikacji w
opisie zamówienia - by wyrównać szanse producentów procesorów. Ale w
przetargach pojawiło się parę innych kontrowersji oraz protestów - między innymi
wypłynęła kwestia wygórowanych kryteriów dopuszczeniowych (wymóg zyskowności
oferenta przez 3 lata). Ostatecznie resort uznał, że szybciej zamówi
komputery, unieważniając postępowania oraz ogłaszając nowe na zmienionych
zasadach, niż rozpatrując spory. Tym bardziej że oferenci nie złożyli
jeszcze swoich propozycji. Nowe przetargi ogłoszono w drugiej połowie
czerwca.
Znacznie większy kłopot wystąpił w dwóch mniejszych przetargach - na zakup
pecetów do 195 szkół Mazowsza i wyposażenie 244 szkół w komputery
Macintosh (w tym ostatnim nie było problemu AMD-Intel, ale przetarg
skasowano z rozpędu). Zostały one ogłoszone przed megaprzetargami (tymi za
200 mln zł) oraz praktycznie zakończone - w obu wybrano już zwycięzcę
(odpowiednio koncept oraz SAD) oraz poinformowano o tym publicznie. Żeby naprawić
błąd gorszego traktowania AMD w specyfikacji, UZP zlecił zatem kontrolę,
która - jak przypuszczają urzędnicy MENiS oraz zwycięzcy przetargów - miała na
siłę wykazać uchybienia. przykro mówić dla UZP - powód faworyzowania Intela
proceduralnie okazał się niewystarczający do skasowania takich przetargów. UZP
znalazł jednakże inną przyczynę. Paradoksalnie z pomocą przyszła wcześniejsza
decyzja MENiS w megaprzetargach - przypomnijmy: unieważnienie ich z przyczyny
niezgodnego z prawem wymogu zyskowności.
UZP stwierdził: skoro sam MENiS unieważnił sobie przetargi z tej przyczyny,
to powinien także postąpić konsekwentnie w pozostałych postępowaniach. W
mniejszych przetargach procedura zaszła już jednakże o dużo dalej. Nikt
zapisów specyfikacji o zyskowności nie zakwestionował oraz nie zaprotestował.
Wybrano zwycięzców, którzy już zaczęli kupować potrzebny sprzęt, aby zdążyć
z realizacją zamówienia. Unieważnienie postępowania po kontroli UZP będzie
dla nich więc kosztownym ciosem. Nic dziwnego, że jeden z poszkodowanych
zwycięzców zapowiada, że sprawę o wydanie nakazu podpisania umowy skieruje
do sądu.
Test na wytrzymałość
Może odszukać na to argumenty, ponieważ w postępowaniu obserwator mógłby doszukać
się dziwnych zdarzeń. Sam resort edukacji wylicza błędy UZP: urząd - zamiast
ustawowych 14 dni - kontrolował przetarg przez 37 dni; pod zaleceniami
kontrolnymi podpisał się jedynie dyrektor departamentu kontroli UZP (w ustawie
stoi, że następujące decyzje wydaje prezes UZP); w procedurze brał udział
obserwator UZP, który nie zgłaszał żadnych uwag; doszło do arbitrażu w UZP
(przetarg na 195 pracowni) oraz arbitrzy nie dostrzegli - zauważonych w
późniejszej kontroli - błędów, mimo że powinni sprawdzić zgodność
dokumentacji z prawem; nikt także - jak już wspomnieliśmy - nie oprotestował
wymogu zyskowności.
Nie został on (warunek zyskowności) także zakwestionowany przez UZP w trakcie
kontroli jednego z wcześniejszych postępowań dotyczących wyposażenia szkół w
pracownie komputerowe dla innych województw - twierdzi Mieczysław
Grabianowski, rzecznik MENiS. MENiS miało jednakże prawo przypuszczać, że jego
specyfikacja jest w porządku.
Z wyliczonych powodów w MENiS oraz u jednego z wykonawców panuje
przeświadczenie, że to UZP złamał prawo - w następujący akurat sposób dokonując
kontroli uprzedniej, a przetarg postanowił unieważnić "na siłę". Dlaczego?
wg kilku wiarygodnych źródeł: z przyczyny sposobności konfliktu z KE na tle
wojny AMD-Intel. UZP miał się bowiem odnieść do pisma KE oraz określić, jakie
substancje podjął w celu respektowania dyrektyw unijnych.
Anita Wichniak-Olczak, rzecznik UZP, wyjaśniła w piśmie do "PB", że
zalecenie unieważnienia przetargu wynika ze stwierdzenia naruszenia warunków
uczciwej konkurencji (poprzez wymóg zyskowności). Twierdzi, że informację
sporządzono prawidłowo, brak protestów nie oznacza braku błędów, a
obserwator nie bada dokumentów w postępowaniu. Jednocześnie pani rzecznik
przyznaje, że pismo z KE miało wpływ na kontrolę. UZP wyjaśnia, że ten
dokument spowodował jej przedłużenie.
Z uwagi na specjalistyczny przedmiot zamówienia oraz konieczność oceny
poprawności opisu przedmiotu zamówienia, UZP, który nie jest kompetentny w
sprawie dokonania samodzielnie takiej oceny, wystąpił do Ministerstwa Nauki
oraz Informatyzacji z prośbą o wydanie opinii dotyczącej opisu przedmiotu
zamówienia zawartego w specyfikacji. Czas oczekiwania na stanowiska miał
znaczący wpływ na zakończenie procedury kontrolnej prowadzonej przez urząd -
informuje Anita Wichniak-Olczak.
Resort nauki wydał opinię, ale zbyt ogólną oraz UZP zwrócił się o jej
uszczegółowienie, jednocześnie występując z prośbą o opinię do PIIT. MNiI
uznało ostatecznie, że opis zamówienia jest prawidłowy. PIIT odpowiedziała
nie wprost. Sprawa opisu procesora nie znalazła się we wnioskach
pokontrolnych UZP.
Firmy na lodzie
UZP zalecił unieważnienie postępowania. Oficjalną decyzję w tej sprawie
podano wczoraj. Pieniądze na komputery przepadły 30 czerwca - były to substancje
celowe do wykorzystania do połowy roku! Firmy wybrane do realizacji
zamówienia zaczęły już przygotowania oraz zakupy sprzętu. Nie skomentowały
sprawy, ale nieoficjalnie usłyszeliśmy, że prawdopodobnie będą protestować oraz
skierują sprawę do sądu.
A szkoły? Cóż, od roku mają przynajmniej wyznaczone pomieszczenia na
pracownie internetowe. A że bez komputerów? następujący już urok informatyzacji po
polsku"
k cyt. From: luke[]mail.ru (Angelo) Subject: Oliver Date: Sat, 7 Jul 2007 01:03:00 +0000 (UTC)
http://pianeta-volley.jwwdqu.org/
http://accessoriocamperaosta.ilbeox.org/ampia-genere/
altoparlanti ford fiesta http://accompagnatrice-messina.zikywm.org/
chiesa don bosco torino 268af5f4294519a6b3a74dbb7c6fdf14
--------------------------------------------From: andrewscott[]optonline.net Subject: Osama Bin Ladin Recent Photos Date: Mon, 13 Sep 2004 16:00:29 GMT
Osama was photographed here cutting a young childs head off, these pictures were discovered early last week and posted here yesterday
http://sabine.angelboy.us From: "Ewa Janczyk" <pepino1[]tlen.pl> Subject: Re: Ile zarabia nauczyciel dyplomowany??? Date: Wed, 8 Dec 2004 13:31:54 +0100
Cześć!
Zdecydowanie za mało, biorąc pod uwagę nakład swojej pracy!!!!!
Ewa
Użytkownik "Karol G." napisał w wiadomości
news:cnqdbf$5oo$1@nemesis.news.tpi.pl...
> wyjątkowo proszę udzielcie mi odp na to nurtujące mnie pytanie
>
> inne