poprzednia
strona ------------- następna
strona From: MI5-Victim[]mi5.gov.uk Subject: MI5 Persecution: Counter-surveillance sweep by Nationwide Investigations Group Date: 30 Nov 2006 06:05:48 GMT
Counter-surveillance sweep by Nationwide Investigations Group
In July 1994 the private detective agency Nationwide Investigations Group conducted an electronic counter-surveillance
sweep of my parents' home in London. They checked for radio transmitter devices, and tested the telephone line for attached
bugs. They found nothing.
I am afraid that I was unsurprised at their not finding any evidence of covert surveillance. It had been made very clear to me,
particularly during 1990-92, that audio, and almost certainly video, surveillance of my parents' home was taking place. But this
would not have been made quite so obvious unless the persecutors were confident of their apparatus being undetectable using the
technology the police, or a private agency like Nationwide, would be using.
I don't know very much about the surveillance technology that has been used against me, but I understand that devices can be built
which switch off on receiving a coded command, and may switch on again after a counter- surveillance sweep has completed; that devices
may rapidly alter the frequency of transmission, "frequency-hopping" devices which presumably cannot be detected in a sequential scan
of the sort employed by Nationwide; and of course "probe" microphones can be inserted "through-the-wall", although I hesitate to
believe our neighbours would permit this.
We paid Nationwide Ł411.25 (including VAT) for the surveillance sweep, which took them about an hour and a half to complete, using
a "Professional 5000 multi-scanner, CCL UHF scanner and Guideline telephone tap detector." As I said above, I don't know very much
about these things, so I can't comment on the capabilities or otherwise of this equipment. But clearly the "watchers" are using
technology which in 1994 was beyond the detection capabilities of a good private detective agency.
609
From: "Adam C." <acichow[]box43.pl> Subject: Re: Praca dyplomowa Date: Tue, 14 Dec 2004 14:49:25 +0100
> Czy ty przeczytales uwaznie to, co napisales? "rynek usług edukacyjnych" to
> nie ta branza. Pisanie dla (za)kogos prac (odplatnie, czy tez nie) to jest
> czyste oszustwo oraz powinno byc scigane. Czy chcialbys, zeby lekarz, ktory cie
> leczy swoja specjalizacje zrobil wlasnie w następujący sposob? A moze administrator
> sieci odpowiadajacy za jej bezpieczenstwo tez moze korzystac z tego "rynku
> uslug edukacyjnych"? Nie, no farmaceuta, pracujacy w aptece to juz
> koniecznie nie moze sam napisac pracy dyplomowej, bo nie wypada. Czlowieku
> takimi tekstami zachecasz do LAMANIA PRAWA. Badz tego swiadom nastepnym
> razem.
Zgoda - pisałem to z pewną dozą ironii. Boleję nad tym, że tak się
rozpleniła bylejakość oraz chodzenie na skróty. System oświatowy zszedł
chyba na psy - szlag mnie trafia, gdy czytam "klient usług edukacyjnych"
w odniesieniu do ucznia.
AC From: "jbj" <jbzep[]op.pl> Subject: Re: Studia na UW Date: Mon, 7 Jul 2003 16:42:22 +0200
Użytkownik "Logan" napisał
> Witam, mam pytanie, moj znajomy zakfalifikowal sie na matematyke na
> Uniwersytecie Warszawskim, a chcial sie dostac na informatyke. Zgromadzil
35
> punktow oraz byl 8 na liscie oczekujacych (mniej wiecej). Na stronie znajduje
> sie informacja o mozliwosci jednoczesnych studiow
> matematyczna-informatycznych, z tym, ze nie niejstem do konca przekonany o
> co w niej biega. Czy ktos obeznany w temacie moglby wytlumaczyc na jakiej
> zasadzie odbywaja sie kwalifikacje na te studia oraz jakie warunki należy
> spelanic (znajomemu zalezy na szybkiej odpowiedzi gdyz musi niedlugo
zlozyc
> papiery, a od mozliwosci pozniejszych studiow na informatyce moze zalezec
> wybor uczelni bo zalapal sie na informatyke na PW)
Co do zasad kwalifikacji na te kierunki to ja się nie wypowiem, ale mam możliwość
poradzić jedno:
jeśli nie dostanie się na informatykę, niech idzie na matematykę. Jak będzie
na drugim roku, to złoży podanie o przyjęcie go na studia na informatyce na
zasadzie drugiego fakultetu-może o to chodziło? Wygląda to tak: kończy oraz
rok, podanko, zgoda dziekana oraz wchodzi na II rok informatyki. Dostaje listę
przedmiotów które musi zaliczyć w określonym czasie - tzw. różnic
programowych, czyli takich które obowiązywały na i roku na informatyce, a on
ich nie miał na matematyce. Zdaje różnice oraz jest na II roku oraz matematyki oraz
informatyki.
>
Aśka
>
> From: "Ja" <ja[]news.tpi.pl> Subject: Re: Czy można odwołać się od oceny z matury? Date: Fri, 27 May 2005 13:53:43 +0200
miko wrote:
> pewnie masz rację, ale czy to nie jest chore, że ocena z tak ważnego
> egzaminu zależy od jednej osoby? bez komentarza.
Bzdury waść opowiadasz.
Egzaminator sprawdzajacy pracę MUSI kierować się wytycznymi
obowiązujacymi przy sprawdzaniu ptracy - nie starczy samo
widzimisię "osoby spoza szkoły"
1- Sprawdź dokładnie jakie są kryteria oceny
2- dowiedz się, jakie były kryteria oceny tej konkretnej pracy
3- porównnaj (1) oraz (2)
oraz dopiero wówczas wysnuwaj wnioski
(z tego, co piszesz - wynika, że punktu (1) nie znasz) From: "Ja" <ja[]news.tpi.pl> Subject: Re: kierownik wyciecxzek szkolnych Date: Thu, 28 Apr 2005 13:45:17 +0200
Użytkownik "Aneta" napisał w wiadomości
news:d4o48b$8np$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Tak. Musi mieć ukońcony kurs.
> Użytkownik "m.bulik" napisał w wiadomości
> news:d3u0lt$pvi$1@inews.gazeta.pl...
> > witam,
> > czy kierownik wycieczki szkolnej musio miec jakies specjalne
uprawnienia?
> > thx
Musi mieć do tego kwalifikacje
Takie, jakie będą zgodne z przepisami
Może to być specjalny kurs (ale nie musi)
Mogą być inne umiejętności
Ale na pewno muszą być takie, jakie są wymagane przez dyrektora
wysyłającego klasę na wycieczkę
(bo to dyrektor odpowiada za bezpieczeństwo dziecui na wyciwczce
szkolnej) inne