Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

sklepu sprzedającego kosmetyczki

poprzednia strona ------------- następna strona


From: miko <lekko[]gazeta.pl>
Subject: Re: Czy =?ISO-8859-2?Q?mo=BFna_odwo=B3a=E6_si=EA_od_ocen?=
Date: Thu, 26 May 2005 16:12:36 +0200


>>Pracę oglądało dwóch nauczycieli nie związanych ze szkołą i
>>jednoznacznie uważają że ocena jest nie adekwatna i za niska.
>
>
> A to prace maturalne można oglądać PO maturze?
> I to przez osoby nie związane ze szkołą?

jest możliwośc wykonania ksero pracy maturalnej, choć bez komentarzy
nauczyciela oceniającego (?)

>
>
>>Są powody
>>przypuszczać iż ocena pracy pisemnej została celowo zaniżona przez
>>nauczyciela oceniającego.
>
>
> Można złożyć skargę.
> Jeśli okaże sie to prawdą, być może sprawa będzie miała ciąg dalszy
> (ale nie wpłynie to na ocenę i na pewno jej nie zmieni)

gdzie proponujesz złożyć skargę? jak już pisałem dyrektor stoi po
stronie nauczyciela. Ja bym startował do kuratorium.

>
>
>>Dyrektor szkoły nie dość że nie próbuje pomóc
>>to wręcz 'ucina' wszelkie rozmowy na temat ewentualnej zmiany oceny czy
>>chociaż rozmowy/konfrontacji z oceniającym.
>
>
> I tak powinien postępować.
>
? eee.. serio? to chyba dyrektor powinien być arbitrem między uczniami a
nauczycielami uwzględniając prawa jednych i drugich. Chyba że chodzi ci
w tym przypadku o kwestię formalną ewentualnej skargi/zażalenia. Próbuję
domyślać się że np dyrektor nie ma uprawnień do zmiany oceny, ponownej
oceny pracy itd. Zapewne rozmowa ucznia z oceniający przy obecności
dyrektora też nie jest możliwa ze wzglądu na obowiązujące dyrektora
przypisy bądź ich brak. A wydaje mi się że taka konfrontacja mogłaby być
całkiem ciekawym ;-] początkiem całej procedury...
>
>>dostała 4, jedną z najlepszych w klasie.Ponoć oceny z 'próbnej' są i tak
>>celowo zaniżane...
>
>
> To nie ma żadnego znaczenia
> A te oceny nie są zaniżane - kryteria oceny sa te same

możliwe że to tylko plotka. Jednak różnice między ocenami porównane na
przykładzie choćby jednej klasy wskazują na drobną tendencję 'zniżkową'
w przypadku próbnej. W opisywanym przypadku różnica miedzy 4 a 2 jest
dla mnie co najmniej zastanawiająca. ale mogę się mylić...


From: "wczesna" <wczesnaWYTNIJTO[]szafir.univ.szczecin.pl>
Subject: Re: nauczycielka nas gnebi
Date: Mon, 1 Nov 2004 13:50:07 +0100


Użytkownik "zaku" napisał w wiadomości
news:cm3m37$1td$1@news.onet.pl...
> > Jak dlugo ta nauczycielka uczy w szkole?
>
> ona do tej szkoly chodzila za swoich czasow licealnych... ;-) oraz teraz w
> niej uczy... tak sobie mysle, ze a) jest zbyt pewna siebie b) w liceum
> (czyli w tej samej szkole) jakis nauczyciel tez sie znecal nad jej klasa oraz
> teraz sie wyrzywa na nas.
>
> pozdrawiam
>
WIem ze ciezko w to uwierzyc, al moze byc jeszcze inna "opcja". Moze po
prostu nauczycielka ma ogromna ambicje nauczenia was wszystkiego, co jej
zdaniem jest interesujace z przedmiotu. czasami wyglada to na gnebienie, a
jest zwykla pasja. Mialam taka nauczycielke z geografii. Dla nas byl to
koszmar (pasjonatow geografii u nas jakos nie bylo), a ona nie byla w stanie
zrozumiec, ze nie wszystkim zalezy na wiedzy na poziomie akademickim, nie
licealnym. Aczkolwiek z perspektywy czasu widze, ze nie chciala nas gnebic.
Chciala nas wypuscic z "rzetelna" wiedza. dajmy na to magisterialna:)
co nie zmienia faktu, ze wam jest ciezko. w kazdym razie pamietaj ze
nauczyciel to tez czlowiek. :)
pozdrawiam oraz zycze znalezienia jakiegos kompromisu.
Ewa

From: "news.tpi.pl" <zsz_3[]poczta.onet.pl>
Subject: Re: pedagog szkolny
Date: Thu, 10 Feb 2005 17:27:37 +0100

kłopot leży nie w kwalifikacjach a intencjach!
Czy jeśli zrobi doktorat oraz habilitację itd z psychologii to postępowanie
zmieni?

From: "niezbecki" <szaulo[]lp.po>
Subject: Re: Handelek.com
Date: Tue, 9 May 2006 12:11:51 +0200

Michal
news:e3poat$279$1@nemesis.news.tpi.pl

> juz wkrótce wezma sie za tylki wszystkim spamerom....wreszcie...

gej-mitoman pogromca spamerów?

paff

From: "sign" <sign[]go2.pl>
Subject: Re: Czy dostanę podwyżkę?
Date: Sat, 5 Jul 2003 14:53:11 +0200


Jestem na L4 w ciąży. Niedawno zdałam egzamin na nauczyciela mianowanego.
> Byłam przekonana, ze od lipca dostanę podwyżkę. Koleżanka w każdym razie mówi
> mi, że na L4 nie dostaję się żadnych podwyżek... :( czy to dotyczy tez
> mianowania? Poza tym liczyłam, ze dzięki temu będę miała lepiej płatny
> macierzyński, gdzieś obiło mi się o uszy, ze naliczają śrenią z 3
> ostatnich miesięcy. Ja mam rodzić 1. wzresnia a jednakże sadziłam, ze
naliczane
> będzie: czerwiec+lipiec(zpodwyżką)+sierpień(z powyżką)..., no ale jeżeli
to
> prawda to nie dostanę tej podwyżki, mało tego ona uważa, ze macierzyński
> naliczają z ostatnich miesięcy... Czy ktoś jest w stanie mi wyjasnić jak
to
> właściwie jest?
>


Za okres zwolnienia powyżej miesiąca w roku kalendarzowym placi ZUS. Czy ZUS
wydaje podwyżki w związku z mianowaniem? (pytanie retoryczne, odpowiedź jest
chyba jasna :-( )
W przypadku powtoru do pracy na parę dni chyba (nie jestem pewna) także się
niczego nie zyska, bo ponowny powrót na zwolnienie oznacza znowu
uzależnienie od szczodrobliwości ZUSu (jeśli to ten sam rok kalendarzowy) oraz
jego naliczonych średnich.

Mam nadzieję, ze się mylę oraz coś w każdym razie dostaniesz.

Pozdr.
sign

inne


Jeden Osiem L Macka B. Koop Jermaine Jackson Kayah
ogród kraków projektant wnętrz Suszarki Ballada populistyczna - Budka Suflera gry przygodowe