Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

artystów tworzących naszyjniki

poprzednia strona ------------- następna strona


From: erin[]royalmail.com (Octavio)
Subject: Alexzander
Date: Tue, 3 Jul 2007 07:11:58 +0000 (UTC)

601d117c77132d9e119de40478cf8c9e
biglietto gratis natale augurio
http://filmato-moto-a-300km-h.vfwana.org/
http://ministero-infrastruttura-dei-trasporti.ktxvwk.org/ http://www-univda-it.urkgqk.org/

http://abbazia-pisano.ktxvwk.org/
http://derivazione-dei-nome-italiano.kyvvig.org/
http://melco-italia.fxlpep.org/
http://luigi-olivieri-trattato-anatomia.urkgqk.org/
http://storiacostituente1848.otvihu.org/travestiti-video/
http://condominio-sostituzione-portiera-alloggio.vfwana.org/
859eef08b4e5aeb7d2285ed40d693c72
--------------------------------------------
From: "jaro" <jaro_m[]wp.pl _NOSPAM>
Subject: Kartoteka testu
Date: Fri, 8 Oct 2004 20:19:32 +0200

Witam

Czy ktos by mnie nie poratował testem oraz jego kartoteką z historii dla LO?
Potrzebuję przedstawić na jutro (na pomiarze dydaktyczny i stopnia). Nie
chodzi o moje lenistwo, ale muszę cos zaprezentować jutro, a ostateczną
wersję oraz tak mam zamiar zaprezentować własną.W zamian mam możliwość zaoferować swoją
wersję (za ok. tydzień).

Pozdrawiam
Magdalena

From: "Dil" <time[]vp.pl>
Subject: Studia i świat
Date: 23 Jun 2005 07:53:30 +0200

Witajcie!

Mam następujące zapytanie. W czasie jakich studiów da się już zwiedzić kawałek świata oraz
po ukończeniu równierz? Dodam, że interesuje mnie astronomia oraz archeologia. Czy
np. archeologia to doskonałe rozwiązanie, czy może są inne ciekawsze kierunki?

Pozdrawiam
Dil



From: "Gamon'" <robaczyfka[]gazeta.pl>
Subject: Re: przychodze po dowartosciowanie :)
Date: Tue, 24 May 2005 12:51:04 +0200

Czesc!

Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
news:d6s8b0$5u5$1@news.dialog.net.pl...
> Jest. Dogmatyczne - bo z góry zakładające jedynie jedną przyczynę
> określonych zachowań ucznia, niedociekliwe (brak chęci poznania
> całokształtu
Czy wobec tego przepuszczenie lub nie w takim przypadku uzalezniasz od
przyczyny? Jezdzac do roboty ciągle korzystam ze srodkow komunikacji
miejskiej, a ze mlodziez ma coraz wieksze "problemy" ze sluchem, wiec
czasami naslucham sie ciekawych opowiesci (a mam trase akurat silnie
usiana szkolami). czasem zdarzylo mi sie slyszec o tym, jak ktos
"wyludzil" od nauczyciela zaliczenie (grozila repeta) po wysmazeniu
nieprawdziwych opowiesci o rodzicach alkoholikach lub sadystach,
smierci ktoregos z rodzicow itp. itd.
W naszej dyskusji bylo jedno zalozenie, ze nie ma jakichs istotnych
przyczyn usprawiedliwiajacych nieuctwo (nauczyciel, ktory uwalil
panienke napisal, ze olewala, a nie, ze nie mogla opanowac materialu).
W drugim przypadku powodu moga byc rozne: problemy z opanowaniem
materialu, powazne klopoty rodzinne oraz inne. wtedy oczywoscie potrzebne
jest wsparcie, moze nie jedynie nauczyciela oraz to od chwili pojawienia
sie problemu.

> niedociekliwe (brak chęci poznania całokształtu sytuacji)
Wiekszosc wyjasniam powyzej. Dodam, ze nie jest psim obowiazkiem
nauczyciela porzeprowadzanie psychoanalizy kazdje osobie, ktora jawnie
olewa jego, szkole oraz przedmiot.

> nieelastyczne
NTT bylo wyzej.

> oraz (jak widać) niereformowalne.
Niereformowalne? A co powiedziec o Twoim podejsciu? Jest - jak
probujesz przekonywac - jedyne sluszne. Lapanie punktow u lielatow za
bycie "luzakiem" to jest to.... Jasne....

> Sztampowe - bo w
> żadnym momencie nie wykazuje zróżnicowania metod ani stopniowania
> reakcji.
Jak to nie wykazuje zroznicowania? Przeciez to Ty chcesz przepuszczac
wszystkich do nastepnej klasy - oraz tych, co pracowali oraz tych, co nie
robili nic.
A przyszlo Ci do glowy, czego uczysz w ten sposob mlodziez?
1. obibokow "eeee...po co pracowac oraz tak jakos sie wykrece"
2. pracosiow "no oraz po co mi bylo tak tyrac? po co wogole sie uczyc?"
oraz jedynie nie pisz mi, ze kolezanki/koledzy olewusa tak nie odczuja
faktu przepuszczenia jej/jego do nastepnej klasy. Mlodziez po
pierwsze wyjątkowo mocno odczuwa niesprawiedliwosc, a po drugie latwo
ulega negatywnym wzorcom :(

> Jest możliwe, że uczeń o miernych zdolnościach ale porządnie
> pracujący
> otrzyma ocenę 3, a uczeń wyjątkowo zdolny na tę samą tróję będzie
> musiał ledwo
> palcem kiwnąć. Nic w tym niezwykłego.
Oczywiscie, ale my nie dyskutujemy o tym, ze zdolny sie nie uczy, bo
na 3 zawsze umie "na biezaco", ale o osobie ktora nie posiadala wiedzy
na wybrany temat oraz nie wykazywala przy tym zainteresowania, zeby sie
czegos dowiedziec.

> Na coraz wyższych poziomach edukacji
> zjawisko pewnie będzie zanikać, bo braku zdolności (talentu) nie da
> się samą
> pracą nadrobić, a zdolny leń może dojrzeć oraz zacząć pracować
> solidnie.
problem w tym, ze elementarnych brakow nie nadrobi.
Moze Tobie nie przeszkadza, ze pozniej taka "utytulowana" zdolna osoba
kaleczy swoj ojczysty jezyk bardziej, niz jakis gostek od kopania
rowor albo nie potrafi rozwiazac elementarnego zadania.

>>> Nie wydaje mi się
>>> słuszne, żeby uczennica za popełnienie dosyć powszechnego (jak
>>> wynika
>>> z tego
>>> co piszesz) grzechu olewania nauki musiała od razu płacić cenę
>>> zmarnowanego
>>> roku z życia.
>> A jaka cene ma zaplacic?
> A co? Chciałbyś do powtarzania klasy jeszcze coś dorzucić?
Zaraz, chyba czegos nie zrozumiales. Moje pytanie dotyczylo tego, czy
uwazasz, ze za olewactwo ma zaplacic jakas inna cene, niz powtorka
roku - moze postoi w kacie przez godzine ;)

> Z góry wiesz, co dany uczeń (notabene całkowicie Ci nie znany) zrobi
> oraz masz
> wyłącznie słuszny sposób na zapobieżenie temu?
Nie wiem, ale ucze ponoszenia kosekswencji za swoje czyny, a nie
kombinatorstwa. :]

> Oto dajesz dowód dogmatymu oraz sztampowego podejścia.
Twoje nie jest sztampowe, bo po prostu puszczasz oraz jest luzik...

> Ja bym ją puścił. Zdarzało mi się już wybierać następujące rozwiązanie,
> ale zawsze
> dokładnie znałem _całość_ sytuacji.
Oczywiscie zakladam, ze masz szklana kule albo wrozysz z fusow, zeby
poznac cala sytuacje, czyli rowniez to, czy masz do czynienia z osoba
juz na tyle dojrzala oraz odpowiedzialna, ze NA PEWNO wyciagnie wniosek z
calego zdarzenia i przewidzisz, ze puszczajac obiboka, nie
skrzywdzisz pozostalych uczniow. :}

A do Twojej wiadomosci: mlodziez oraz dzieci zawsze do mnie lgnely mimo
(albo moze wlasnie z powodu) jasno okreslanych przeze mnie regul,
ktorych musialy przestrzegac obie strony. Problemy nalezy rozwiazywac
przez zapobieganie im na przyszlosc, a nie udawanie, ze wszystko jest
tak, jakby kłopot wogole nie powstal.

Pozdrawiam,
robal.

From: "Roman Stachowiak" <romansta_nospam[]wp.pl>
Subject: Re: Oceny przez internet ?
Date: Fri, 3 Dec 2004 15:37:43 +0100


Użytkownik "Sławomir Żaboklicki" napisał w
wiadomości news:41b07610$1@news.vogel.pl...
> Pierwszy komentarz to dostęp na hasło znane wszystkim rodzicom.
> Wydaje się, że każdy rodzic powinien mieć indywidualny login
> oraz hasło oraz dostęp wyłącznie do ocen swoich dzieci.

Widać, że nie dotarłeś do końca :(
Z tego co zdążyłem sie zorientować - program tworzy listę indywidualnych
haseł przyporządkowanych dla każdego ucznia oddzielnie.


inne


Jethro Tull Ini Kamoze Liberty X Londonbeat Norah Jones
Kompleksowe Usługi Budowlane projekty domów przewozy autokarowe śląsk regały podilelo Fototapety