Dzięki za jasne oraz dobitne wyjaśnienie "zagrożeń".
Jeśli pozwolisz, to będę je wykorzystywał w dyskusjach
z różnymi Kassandrami z literkami przed nazwiskiem.
nieraz ludzie nie rozzumieją, że sami są największym zagrożeniem
dla młodzieży (robienie dzieciom wody z mózgu powinno być
karalne).
>
> 4. Czy oraz jak kontrolować zabawę dzieci przy komputerze?
> No jak? No?
A może byśmy tak spróbowali na tej grupie opracować
parę przykazań. Microsoft zrobił coś podobnego
http://www.microsoft.com/poland/athome/security/children/parentsguide.mspx
ale mi chodzi raczej o sposoby oraz argumenty do wykorzystania w klasie
> z http://www.gpf-comics.com/d/19990211.html
> (polecam)
Dobre, ale Twoja rozmówczyni nie zrozumie.
Pozdrawiam
SZ From: "Rzuber" <rzuber[]poczta.onet.pl> Subject: Re: Praca dyplomowa Date: Tue, 14 Dec 2004 08:55:32 +0100
"Adam C." wrote in message
news:cpm5s6$3gr$2@nemesis.news.tpi.pl...
> A dlaczego? To jest rynek usług edukacyjnych. To jest szkopuł osoby,
> która przedstawia jako swoją pracę tekst, który ktoś inny napisał, a nie
> tej, która za okteśłne honorarium coś takiego napisze.
> AC
Czy ty przeczytales uwaznie to, co napisales? "rynek usług edukacyjnych" to
nie ta branza. Pisanie dla (za)kogos prac (odplatnie, czy tez nie) to jest
czyste oszustwo oraz powinno byc scigane. Czy chcialbys, zeby lekarz, ktory cie
leczy swoja specjalizacje zrobil wlasnie w następujący sposob? A moze administrator
sieci odpowiadajacy za jej bezpieczenstwo tez moze korzystac z tego "rynku
uslug edukacyjnych"? Nie, no farmaceuta, pracujacy w aptece to juz
koniecznie nie moze sam napisac pracy dyplomowej, bo nie wypada. Czlowieku
takimi tekstami zachecasz do LAMANIA PRAWA. Badz tego swiadom nastepnym
razem.
Dziękuję serdecznie za dokładnš podpowied. Moja uczelnia nie ma prawa
prowadzić studiów doktoranckich gdyż ma za mało profesorów, w zwišzku z
tym musiałbym je robić na innej uczelni np. na AE w Krakowie. Sęk w tym, że
nikogo tam nie znam. Czy w takim wypadku musiałbym ponosić te wszystkie
koszty.
>
> Jestem studentem czwartego roku Zarządzania oraz Marketingu systemem
zaocznym.
> Chciałbym rozpocząć pisanie pracy doktorskiej, żeby po skończeniu studiów
być
> o te parę lat do przodu. Proszę o pomoc oraz podpowiedź czy jest to możliwe,
a
> może ktoś z grupowiczów mógłby mi w tym pomóc? Mam tu na myśli kogokolwiek kto
> mółby mi przekazać co oraz jak mam robić abym mógł swoje plany doprowadziź do
> szczęśliwego końca.
>
> Stanisław
>
>
>
> From: "Gosia_KIKI" <gonia23[]NOSPAM.poczta.onet.pl> Subject: Odp: Odp: pisac konspekty czy nie??? Date: Wed, 10 Sep 2003 21:35:04 +0200
Użytkownik Roman Gawron w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bjnd3j$ha3$1@inews.gazeta.pl...
> Widać u Ciebie w szkole dyrekcja zna się na swojej robocie oraz zależy jej na
> dobrym przygotowaniu nauczycieli.
> Prawda jest taka, że wszyscy dobrzy nauczyciele, jakich znam, z
> rozrzewnieniem wspominają czasy pisania konspektów, twierdząc, że to
właśnie
> nauczyło ich roboty.
>
> --
Masz calkowita racje. Nasza dyrekcja jest wyjątkowo wymagajaca oraz dociekajaca.
Na biezaco czyta wszystko co sie da, a jak ma jakies watpliwosci to nie waha
sie dzwonic gdzie trzeba. Oczywiscie czasami psioczymy na jej nadgorliwosc oraz
umilowanie do papierow, ale z drugiej strony mobilizuje to do pracy, bo
wiemy ze u niej termin to termin oraz nie ma zadnego gadania. Taka dyscyplina
tez jest wazna jesli chodzi o awans, bo nie oszukujmy sie, czlowiek moze
utonac w nadmiarze papierow kiedy nikt nie nazdoruje tego.
Pozdrawiam,