> Zakres obowiązków to sprawa do uzgodnienia między pracodawcą a
> pracownikiem, a jeszcze lepiej (w tym wypadku) między zleceniodawcą a
> zleceniobiorcą. Oni ustalą co należy uczynić oraz jakie będą koszty. Czemu
> ktokolwiek ma się w to wcinać?
> Czy jest gdzieś ustalony odgórnie zakres obowiązków np. konserwatora?
Wszyscy to ruzmieją oraz wiedzą o tym. kłopot w tym że Ty nie potrafisz
postawić się w sytuacji nauczyciela młodego który dopiero przychodzi do
pracy. Mimo naturalnie całego szacunku dla Twojej wiedzy.
Na miejsce takiego nauczyciela są czasami 2,3 osoby. Nie istotne że może gorzej
przygotowane merytorycznie. Nauczyciel dostaje umowę na rok, później od
dyrektora zależy czy zaliczy staż oraz dostanie umowę na kolejne lata.
potem od dyrektora zależy ocena dorobku zawodowego oraz nastawienie komisji
podczas egzaminu na mianowanego.
taki nauczyciel nie może sobie pozwolić na pyskowanie oraz pokazywanie fochów
dyrekcji.
Z pracą jest ciężko, a dyrektorzy to wykorzystują. Mój szef mówi wprost że
lubi kiedy pracownik nie jest pewny posady bo wówczas bardziej się stara.
Pozdrawiam
Krzys From: Andrzej =?ISO-8859-2?Q?Trzebi=F1ski?= <andzrej_trzebinski[]gazeta.pl> Subject: Raport o tym, jak =?ISO-8859-2?Q?si=EA_poni=BFa_student=F3w?= Date: Sun, 1 Oct 2006 12:19:13 +0200
Plik z raportem Rzecznika Praw Studenta:
http://www.psrp.org.pl/zalaczniki/raport%20RPS%20rozdany%2025%20marca%2028.=
pdf
Opisane w nim zjawiska s=B1 przera=BFaj=B1ce. Najbardziej przera=BFa ich po=
wszechno=B6=E6. From: "tosiek" <piotrw1[]o2.pl> Subject: Karpaty-podrecznik Date: 28 May 2006 12:14:50 -0700
Dzien doskonały
Prosze o podanie nazwy (autora,klasy) podrecznika do geografi kt=F3ry
zawiera materialy dot.Karpat From: "Wojciech Kulesza" <wojtek[]NOSPAMnoping.org> Subject: Re: Coś do poczytania Date: Mon, 20 Jun 2005 10:03:22 +0200
> Co do opluwania powyższy tekst jest tego najlepszym przykładem. Nie
> zawiera
> żadnej treści poza inwektywami. Zastanawia mnie czy Pan Tristan poczuł
> solidarność płci czy to wyłącznie następne wcielenie Pana Wojciecha Kuleszy,
> który
> nie potrafi wyjść z twarzą z zainicjowanej przez siebie przepychanki.
Nasi znajomi psychologowie stwierdzili, że jest im wstyd, że są jeszcze tacy
koledzy po fachu jak Pani Ania (Pani tekst na stronie wydawał się jednemu z
nich dziwnie znajomy), zatem dodając do tego moje stwierdzenie, że jest Pani
niereformowalna doszedłedłem do wniosku, że nie chce mi się z Panią
dyskutować, gdyż Pani również tego nie chce robić ("[...] zatem nie będę się
odnosić do całości wypowiedzi przedmówcy [...]") pozostając sama na poziomie
inwektyw ("[...]o poziom rozwoju mierzonego pieniactwem [...],
[...]Charakterystyczne też jest to, że niezaspokojona potrzeba
dowartościowania
się nakazuje małoproduktywnym jednostkom wysyłanie tylko krytykanckich
komentarzy [...]").
Z mojej strony wygląda tak:
1) Wpadła Pani na genialny pomysł, że zareklamuje się na grupach
dyskusyjnych, co zrobiła Pani w sbosób co najmniej nachalny ( czym świadczy
Pani twórczość: http://tinyurl.com/abvn9 )
2) kilka ludzi stwiedziło, że nie do końca jest to zgodne z dobrymi obyczajami
3) Zareagowała Pani wściekłością, że nikt nie docenił Pani dobrego
pomysłu
4) Skrytykowałem Pani artykuł wypunktowując oraz odnosząc się do konkretnych
zdań w Pani artykule (co zresztą jest przyjęte, zwłaszcza na grupach
dyskusyjnych - po to one są)
5) W odpowiedzi otrzymałem zbiór inwektyw i papkę słowną totalnie nie
wnoszącą niczego do sprawy
Na tej podstawie wywnioskowałem, że jest Pani młodą osobą, świeżo po
studiach, która na siłę próbuje sama zaistnieć oraz zareklamować się wszelkimi
metodami, jednocześnie nie mając dystansu do własnej osoby oraz twórczości,
daje całkowitą antyreklamę. Moja rada doskonała rada, czyli Wujek dobra Rada
pisze(*):
Powinna Pani zniknąć na jakiś czas z grup dyskusyjnych, pozostając co
najwyżej w trybie RO(**), za jakiś czas wrócić, jak już wszyscy zapomną oraz
najlepiej na grupę pl.soc.psychologia oraz tam się udzielać już nie reklamując
niczego).
Wojtek
(*) Wujek dobra Rada, a nie Wujek Staszek - Mistrz Ciętej Riposty ;P
(**) Read Only From: "RomanO" <romik197minusjeden[]klub.chip.pl> Subject: tak pod koniec roku -abuse Date: Wed, 15 Jun 2005 16:44:58 +0200
Tak na wszelki wypadek, może się przyda?
Otrzymano od ABUSE@telekomunikacja.pl
(sorry za brak pl)
cyt:
UWAGA: NASTAPILY ZMIANY W PROCEDURZE OBSLUGI, PROSIMY O ZAPOZNANIE SIE -
SZCZEGOLY PONIZEJ.
ATTENTION: OUR HANDLING PROCEDURE HAS BEEN CHANGED, PLEASE SEE DETAILS BELOW
(See english version below)
[*POLSKI*]
UWAGA:
W ZWIAZKU Z WPROWADZENIEM AUTOMATYCZNEGO SYSTEMU PRZYJMOWANIA MAILI PROSIMY
O:
1 Nie przysylanie maili w formacie HTML.
2 Nie przysylanie jakichkolwiek zalacznikow.
3 Nadanie zgloszeniu nastepujacej formy:
XXX.XXX.XXX.XXX inne