Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma organizująca rejsy morskie

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "Adam C." <acichow[]box43.pl>
Subject: Prezent od MENiS na koniec kadencji =?ISO-8859-2?Q?rz=B1d=F3w_?=
Date: Thu, 27 Oct 2005 12:06:14 +0200

Na stronie ministerstwa da się odszukać dwa dokumenty: Strategia Rozwoju
Edukacji na lata 2007-2013 i nowe podstawy programowe kształcenia
ogólnego. Pierwszy z takich dokumentów, w zasadzie anonimowy (brak
uwidocznionych w nim autorów) zmierza do prywatyzacji szkół. Zakłada on,
że finansowanie edukacji przez państwo wynosić będzie do 50% potrzebnych
środków, reszta to dodtacje samorządów, programów unijnych, pracodawców
oraz prywatnych sponsorów. Nauczyciele będą zatrudniani na zasadach umów o
dzieło lub kontraktu na określoną ilość godzin. O sieci szkół,
liczebności klas itp. decydować będą wyłacznie samorządy - rola
kuratoriów sprowadza się jedynie do mierzenia jakości nauczania. Drugi
dokument, opracowany przez Instytut Spraw Publicznych koresponduje z
poprzednim - redukuje on obecne siatki godzin o ok. 20% godzin.
Słowem - polskiej oświacie grozi zagłada - na dodatek ministrem będzie
pewnie liberał, a albowiem czeka nas powtórka z minstra Handke. Szkoły będą
traktowane jak fabryki śrubek - decydującycm kryterium będą wymogi rynku
pracy. Słowem - cała idea staszcowska idzie w zapomnienie: liczy się
kasa, kasa oraz wyłącznie kasa.
AC

From: "ravst" <ravst[]op.pl>
Subject: matura z informatyki - jakie języki programowania
Date: Wed, 26 May 2004 11:28:49 +0200

jakie języki programowania były dostępne na tegorocznej maturze?
thx z góry

From: "Jotte" <tjp3[]WONSPAMwp.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_=2C=2C=A6wietlana''_przysz=B3o=B6=E6?=
Date: Sun, 22 May 2005 15:18:58 +0200

W wiadomości news:d6le84$3au$2@serwus.bnet.pl Tristan Alder
pisze:

> Nie wiem jakie limity. Problem jest w tym, że
> a) nie ma tych godzin fizycznie
Nie ma godzin, czy kasy na ich opłacenie?
Bo godziny to można "zrobić" chałupniczym sposobem. Gorzej z kasą na nie.

> b) jeśli jest kilka (jak u nas w gimnazjumie) to pierwszeństwo ma ktoś z
> ulicy niż pracownik szkoły.
Taniej. I dyro wykaże się oszczędnością oraz racjonalnym wykorzystaniem
środków.
Istnieje (nie wiem, czy wszędzie) nieformalny zakaz dla dyrektorów
zatrudniania na godzinach emerytów, ograniczenie (najlepiej do zera)
nadgodzin dla mianowanych i dyplomowanych, a w to miejsce - jeśli się da -
zatrudnianie stażystów i kontraktowych. Nie jest dobrze widziane
zatrudnianie na podstawie mianowania.

>> Było sobie znaleźć robotę w sektorze prywatnym? ;-)
> Może było. Ale zawsze chciałem do szkoły. Nie podejrzewałem, że będzie się
> tak pogarszało. W 1999 roku, jak szedłem do szkoły, to był godzin nadmiar.
> Przez te 6 lat sporo się zmieniło.
W '99 to już nie można było mieć złudzeń. Pamiętam, że jak ja zaczynałem w
szkole jeszcze jako studencina, to taki jeden premier (jakoś tak Mazowiecki
mu było chyba), obiecywał w swoim exposee, że w ciągu kilku lat doprowadzi
do tego, że nauczyciele będą zarabiali ~104 średniej krajowej. Do dziś go
widzę jak mówi te słowa, trzymałem się więc tego zawodu, bo myślałem że są
perspektywy. Niestety w swej naiwności nie pomyślałem, że to tylko jedna z
jego wielu bredni. Łgał, politykier, zwyczajnie. A potem był cham
Stelmachowski, i wreszcie "reforma" oświaty. Powtarzam w 1999 przyszłość
naszego zawodu była już spokojnie do przewidzenia. Teraz też jest, bo jak
wiadomej jakości zbiorowy umysł polski dokona wyboru PiS+PO to za oświatę
zabierze się pewnie niejaka A.Radziwiłł.

Mimo to są pewne szanse. Uposażenie belfra jest podłe, ale:
- mniejszy niż typowe 40h/tydz. czas przebywania w miejscu pracy oraz
- dość łatwe dostosowanie stopnia zaangażowania w wykonywanie obowiązków do
otrzymywanego wynagrodzenia
pozwalają na uzyskanie sporych rezerw czasowych i sił witalnych, które można
poświęcić na dodatkowe zarobkowanie.
A za pensyjkę w szkole płacić rachunki. Tak robię od ładnych paru lat.


From: "WodnikJaqb" <wodnikjaqb[]poczta.onet.pl>
Subject: Re: szukam pracy jako nauczyciel informatyki/techniki na mazowszu
Date: Sat, 21 Jun 2003 23:14:42 +0200

hej
ja znalazlem na zasadzie odwiedzania szkol w rejonie gdzie sie
przeprowadzalem.
nie ma to jak wywiad osobisty lub wczesniejsze telefony bezposrednio do
dyrektorow szkol.
poczatkowo polegalem na stronie kuratorium jednego z woj. (maja stronke z
wolnmi
wakatami w podleglych sobie placowkach) ale okazalo sie to niewypalem bo...
nie bylo uaktualnien od roku!
rekomenduję zaem telefon + wizyta osobista.
tak jak znalazlem prace w tym miesiacu w dwu szkolach, oczywicie wywiad
telefoniczny
przeprowadalem juz w styczniu tego roku.

pozdrawiam oraz zycze powodzenia

jakub





Użytkownik "anna" napisał w wiadomości
news:bd2bs2$rld$1@news.onet.pl...
> Czy ktoś może mi pomóc oraz podpowiedzieć gdzie jak efektywnie szukać by
> odszukać coś. Proszę o porady.
>
>

From: "zona alberta" <misia =CUT THIS=[]fr.pl>
Subject: Re: Praca Magisterska
Date: Sun, 26 Sep 2004 08:20:52 +0200

Tristan Alder wrote:
>> Potencjalnemu nabywcy radzę zaś upewnić się, że autor ma
>> zgodę promotora oraz dziekana na sprzedaż swojej pracy.
>
> Ty jednakże się nie upewniłaś? jednakże nie zarzucaj mu złego działania.

Słucham?? Swoją pracę pisałam sama (tak się składa, że akurat ze
zbliżonej tematyki).

żona

inne


kamień serwery www budowa domów warszawa gps kredyty hipoteczne
Forum źyczenia noworoczne Drinki Ford Ranger l karnityna multipower Netgear WN802T Firmware 1.3.05 austrian-volleyball Nieruchomości Szczecin renewraleigh.org hotel akropol