Dnia Mon, 23 May 2005 13:59:23 +0000 (UTC), Leon napisał(a):
> Nie pałam do koleżanki wielką sympatią, ale jako członek komisji nie mam
> ochoty włóczyć się po sądach pracy jeśli zaopiniuję jej wypadek jako nie w
> pracy. A znów szef delikatnie sugeruje by nie było to "przy pracy".
Jakie uprawnienia do tego rodzaju rozstrzygnięć ma wasza komisja? Jej rolą
chyba jest opisanie stanu faktycznego, a nie dokonywanie prawnych
rozstrzygnięć. Mylę się?
RG From: lukasz16 <lukasz.kaz[]wp.pl> Subject: Stypendium Prezesa Rady =?ISO-8859-2?Q?Ministr=F3w?= Date: Mon, 08 Oct 2007 09:02:09 +0200
Witam.
Czy jest może jakaś lista stypendystów na rok szkolny 2007/2008?
Szukałem ale nic nie znalazłem.
Pozdrawiam. From: Lukasz.Goszczynski[]bremultibank.com.pl Subject: kasa za free Date: Sun, 27 Jul 2003 12:08:31 +0000 (UTC)
Zaloz konto w M-Banku
oraz wyslij jego numer
na adres: Lukasz.Goszczynski@bremultibank.com.pl
a dostaniesz dodatkowy bonus wraz z odsetkami za kolejny miesiac.
Witaj:)
Mam podobny kłopot :(
Pozdrawiam
Agnieszka
Użytkownik "Monika" napisał w wiadomości
news:c4gtva$1qk$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Czy kto z was zna konkretna grupe dot. informacji o studiach
doktoranckich?
> M
>
> From: Izza <iza_bella[]poczta.onet.pl> Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Skuteczno=B6=E6?= zawiadomienia o sprawdzianie Date: Wed, 31 Mar 2004 14:21:41 +0200
Tristan Alder wrote:
> Witajcie,
>
> zawiadomiłem grupę tydzień wcześniej, zapisałem sprawdzian w dzienniku.
> Przyleźli oraz połowa zrzędzi, że nie wiedzieli, że ich nie było, że
> cośtam. Jak to w sumie w szkołach wygląda? Jak skutecznie zawiadomić oraz
> co robicie z takimi, co to ich nie było w dzień zawiadomienia? Łazić za
> nimi osobno?
>
moze po prostu niech zapisuja to w zeszytach? np. ostatnia kartka zeszytu
niech bedzie przeznaczona jedynie na informacje o sprawdzianach.
W rzeczywistosci wyglada to tak, ze wszyscy wiedzieli, ze jest sprawdzian,
ale malo komu chcialo sie przygotowac, wiec mowili co mowili.
przykro mówić znam to z autopsji. Strasznie mnie w szkole sredniej oraz podstawowej,
a nawet w trakcie studiow denerwowalo, kiedy byl jakis sprawdzian/kolokwium
(zapowiedziane) oraz jak glupia sie przygotowywalam, zeby pozniej uslyszec, ze
klasa chce przeniesc, wiec powiedza, ze nie wiedzieli. Najgorsze w tym
wszystkim jest to, ze oraz tak na odlozony sprawdzian sie nie beda uczyc oraz
tak:P