Czy może ktoś mi pomoże rozwiązać następujące zadanie z algorytmów.
Utwórz algorytm dodawania dwóch liczb całkowitych zawierających do 50 cyfr.
Liczby zapisano za pomocą zmiennych tekstowych. Przedstaw ten algorytm w
formie schematu blokowego lub listy kroków wraz z odpowiednią specyfikacją
problemu oraz opisem użytych zmiennych.
Z góry dzięki
JK From: "Piotrek" <pilarp[]poczta.onet.pl> Subject: Re: POMOCY!! Nie wiem co mam wybrać!? Date: 9 Jun 2005 11:48:29 +0200
A dlaczego nie próbujesz iść na dzienne? wówczas nie musiałbyś płacić żadnych 4
tys. z hakiem za rok nauki.
Grupa developerska Team2Software ( www.team2software.com ) szuka osoby,
ktora chce zdobyc troche doswiadczenia we wspolpracy nad oprogramowaniem oraz
zarobic troche pieniedzy :) Oferujemy tez zdobycie dobrych referencji i
zamieszczenie informacji o autorze w produkcie.
Kogo szukamy?
Szukamy osoby zajmujacej sie Szybkim Czytaniem, ktora pomoze nam
zaprojektowac program do wspomagania nauki tegoz czytania. Szukamy osób ze
stalym dostepem do Internetu, potrafiacych szybko oraz skutecznie
wspolpracowac.
Rozliczenie na zasadzie umowy o dzielo lub barteru (reklama stron lub
dzialalnosci edukacyjnej autora programu).
Zainteresowanych prosze o kontakt wraz z uzasadnieniem kandydatury na adres
:
info@team2software.com
Team 2 Software
www.team2software.com From: "Kuba" <phukuba[]piotrkow.home.pl> Subject: Odp: Ekonomia - o co chodzi? Date: Thu, 10 Jul 2003 16:34:53 +0200
> Witam,
> sądzę, że spokojnie "dasz radę" :)
> Rzeczywiście - ekonomia to nauka o prawach rynku ( zachowaniach podmiotów
> rynkowych - ogólnie), przy czym są dwie gałęzie główne: mikroekonomia
> (analiza w skali mikro - konsument jednostkowy oraz przedsiębiorstwo) i
> makroekonomia (cała gospodarka).
> Jeśli zaczynasz naukę na i roku (a sądzę, że tak), to w zależności od
> uczelni kurs ekonomii podstawowej może być prowadzony na podstawie
książek:
> 1. Begg, Dornbush, Fischer - Ekonomia, 3 tomy - najpopularniejsza
> 2. Samuelson, Nordhaus - Ekonomia, 2 tomy - mniej, ale za to większe oraz
> cięższe (również w czytaniu)
> 3. Kamerschen, McKenzie, Nardinelli - Ekonomia, 1 książka, pierwsza
> prawdziwa książka o ekonomii wydana po upadku socjalizmu, ale teraz chyba
> mało używana,
> 4. Nasiłowski - System rynkowy, podstawy mikro- oraz makroekonomii - rekomenduję
> najbardziej do samodzielnego studiowania.
> Dlaczego? - bo kwintesencja wszystkich książek - to, co innym autorom
> zabiera 3 rozdziały, u Nasiłowskiego jest przejrzyście w jednym. i
naprawdę
> podstawy, nie bawi się, jak Begg, w podwójne opisywanie zagadnień (w
tekście
> + pod wykresami). Prowadzę zajęcia oraz korepetycje z ekonomii oraz do
> tłumaczenia różnych rzeczy ta książka była mi najbardziej przydatna.
> naturalnie na rynku jest mnóstwo różnych podręczników oraz prowadzący mógł
> wydać własną (i wówczas rzecz jasna studenci będą musieli ją czytać). Ale
jeśli
> chcesz się uczyć sam - naprawdę rekomenduję Nasiłowskiego.
> Pozdrawiam oraz życzę miłych chwil z ekonomią
> K
wyjątkowo konkretnie. O to mi chodziło.
Jak będziesz miała coś ciekawego,
lub przypomni Ci się coś w tym temacie, to proszę o maila.
Z tego co zauważyłem ekonomia, jest to coś co mam możliwość polubić. :)
Dziękuję!
Kuba From: "locke" <locke[]peter.wiggin.com> Subject: Re: Studia doktoranckie - zakres i kierunek Date: Mon, 12 Dec 2005 20:13:07 +0100
Użytkownik "Piotr [trzykoty]" napisał w wiadomości
news:dnhqrf$5hh$1@nemesis.news.tpi.pl...
>
> Użytkownik "locke"
> > Jednostka ma uprawnienia do prowadzenia studiów doktoranckich wówczas oraz
> > jedynie
> > wtedy, gdy ma uprawnienia do nadawania stopnia doktora w określonej
> > dziedzinie.
>
> Załóżmy, że jednostka ma uprawnienia do prowadzenia studiów oraz nadawania
> stopnia w jednej dziedzinie, a w drugiej ma jedynie uprawnienia do nadawania
> stopnia, bez prowadzenia studiów. i mnie interesuje sytuacja, kiedy chce
się
> otrzymać stopień w tej drugiej dziedzinie.
Rzeczywiście, uprawnienia do prowadzenia studiów doktoranckich są o
szczebelek wyższe niż uprawnienia do nadawania stopnia doktora. Ale nie
zmienia to faktu, że idąc na studia doktoranckie np. na chemii nie da się
pisać doktoratu z fizyki. Ale przecież studia doktoranckie nie są jedyną
drogą do uzyskania doktoratu.
>
> A gdyby był promotor z fizyki oraz uprawnienia do nadawania stopnia z fizyki,
> ale do prowadzenia studiów byłby uprawniony jedynie wydział chemii,
> zakładając, że ścieżka, tematyka takich studiów na chemii dostosowana byłaby
> dla fizyków? Choć pewnie studium nazywałoby się "chemia".
>
Nie ma takiej możliwości. Studia doktoranckie przygotowują do uzyskania
doktoratu, ale w dziedzinie, w której są prowadzone. To tak, jakbyś szedł na
studia magisterskie na chemię, bo tam są wolne miejsca, a chciał studiować
na nich fizykę. inne