Użytkownik Nekroskop napisał:
> Witam serdecznie
> Gdzie znajdę w internecie
> Rozporządzenie Ministra Edukacji w sprawie pracy pedagoga szkolnego ?
> Jestem początkującą internautką.
> Z góry dziękuję
> Pozdrowienia dla grupy.
> Iwona
>
>
>
>
>
Jakich konkretnie informacji potrzebujesz
jeśli chodzi o pracę pedagoga?
G. From: "Roman G." <roman.gawron[]gazeta.pl> Subject: Re: daremny jestes Date: Thu, 21 Apr 2005 08:33:50 +0200
Dnia Thu, 21 Apr 2005 08:13:42 +0200, Ja napisał(a):
> PS. Nauczyciel prowadzący feralną wyceczkę na Rysy miał wszelkie
> uprawnienia oraz dopełnił obowiązku zgłoszenia wycieczki - te informacje
> były sprawdzane - gdyby to nie miało znaczenia, nikt by tego nie sprawdzał,
> albowiem oraz nie byłoby o tym żadnej informacji...
Wycieczka na Rysy to turystyka kwalifikowana, na Gubałówkę - nie.
> Podaję wyjaśnienia za krakowskim Kuratorium:
> Kraków, dnia 4 września 2003 r.
> dokument.>
Nie musi - krakowskie to także moje kuratorium.
Czy to jest oficjalna wykładnia? Gdzieś to zostało opublikowane?
Chodzi mi o to jak da się się na ten tekst powołać.
> Mam nadzieję, że ten tekst pomoże?
Ja też. wyjątkowo dziękuję
Użytkownik wyrozumialy1 w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bdefke$bnh$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam
> Mala prosba.
> Chcialbym nawiazac z kims kontak.....(e-mail) ...majacym nawet minimalne
> pojecie odnosnie tematu mobidingu
>
> PROSZE GRUPE O.......
> nawet zdawkowe zdania na ten temat
>
Witam.
Czy chodzi także o pojęcie praktyczne? Jestem jedną z osób, która przez to
przeszła. Jeśli Cię to interesuje - napisz na priv, albo przejrzyj archiwum
pl.sci.psychologia
pozdrawiam
K
From: MI5Victim[]mi5.gov.uk Subject: MI5 Persecution: who knows about it? Date: 26 Dec 2006 21:14:44 GMT
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
-= who knows about it? =-
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Many people know, both in the establishment and media, and among the
general public. Despite an absence of its target from the UK for more than
two years, the echoes of paranoia can still be heard loud and clear from
across the water. When it started in 1990, the only people who knew were
those in BBC television who were spying on my home, and a few radio
broadcasters. There were a few cases of public harassment, but very little
compared to the situation that developed a couple of years later.
The list today includes BBC TV staff (newsreaders such as Martyn Lewis,
Michael Buerk, Nicholas Witchell), people from radio stations such as
Chris Tarrant of Capital and Radio 1 DJs, people in the print media, but
also many people in the general public. All united in a conspiracy which
breaks the laws which the UK does have regarding harassment, and all
completely uncaring for any semblance of decency or elementary respect
for individual rights.
The British police (obviously) do know the nature of the harassment and in
all probability the identity of those behind it. Some time ago i made a
complaint to my local police station in London, without positive result.
The UK police are failing in their duty to see the law enforced in not
checking the abuse.