poprzednia
strona ------------- następna
strona From: "Ja" <ja[]news.tpi.pl> Subject: Re: Czy można odwołać się od oceny z matury? Date: Mon, 23 May 2005 12:58:53 +0200
Użytkownik "miko" napisał w wiadomości
news:d6kmm3$e4d$1@inews.gazeta.pl...
> Chodzi o pracę pisemną. dziewczyna dostała 2 zwany dopuszczającym.Ocena
> ewidentnie zaniżona. 12 stron żywego tekstu, większość napisała o połowę
> mniej.
O wartości pracy nie świadczy ilość stron
> Pracę oglądało dwóch nauczycieli nie związanych ze szkołą i
> jednoznacznie uważają że ocena jest nie adekwatna i za niska.
A to prace maturalne można oglądać PO maturze?
I to przez osoby nie związane ze szkołą?
> Są powody
> przypuszczać iż ocena pracy pisemnej została celowo zaniżona przez
> nauczyciela oceniającego.
Można złożyć skargę.
Jeśli okaże sie to prawdą, być może sprawa będzie miała ciąg dalszy
(ale nie wpłynie to na ocenę i na pewno jej nie zmieni)
> Dyrektor szkoły nie dość że nie próbuje pomóc
> to wręcz 'ucina' wszelkie rozmowy na temat ewentualnej zmiany oceny czy
> chociaż rozmowy/konfrontacji z oceniającym.
I tak powinien postępować.
> dostała 4, jedną z najlepszych w klasie.Ponoć oceny z 'próbnej' są i tak
> celowo zaniżane...
To nie ma żadnego znaczenia
A te oceny nie są zaniżane - kryteria oceny sa te same
> Jest możliwość odwołania się/zmiany oceny, złożenia podania o ponowne
> rozpatrzenie sprawy, ponownego przystąpiena do egzaminu z tego
> przedmiotu ( najlepiej to w warszawie w głównym budynku MEN :-] ?
>
> Czy w tym kraju w ogóle można 'coś' z 'tym' 'zrobić'???
Tak.
Właśnie to, co sam powyżej napisałeś.
From: "." <ho-mo[]wp.pl> Subject: Re: Studia po czterdziesce Date: Wed, 21 May 2003 22:32:09 +0200
Zgadzam się całkowicie Żyjemy w wolnym kraju oraz nie powinno byc żadnych
ograniczeń tego rodzaju również bardoz interesuje mnie to zagadnienie, bo bliska mi
osoba zamierza podjąc studia dzienne, a nie wie jak to z tym wiekiem oraz czy
ma następujące prawo
UJ
Użytkownik "tom" napisał w wiadomości
news:3ecbdf4d$1@news.vogel.pl...
> Ja również mam zamiar podjąć studia tez mam około 40 ale ja chce studiować
> dziennie. Ciekawe czy to możliwe, czy jakieś regulaminy nie zabraniają? A
> właściwie co za różnica ile lat ma student? W Polsce jest prawo do
> bezpłatnej nauki dla obywateli polskich tak mówi chyba konstytucja.
> Czy może się mylę? Czy ktoś studiuje w na studiach dziennych a jest
> 40-latkiem?
> Czy jakieś prawo zabrania studiowania na studiach dziennych osobom
> 40-latkom?
> tom
> >
> > Mam 40 oraz we wrzesniu zdaje na następne studia, hehe.
> > Chciec to moc:)
> > wyłącznie mnie rozsmieszylo jak wyciagnelam swiadectwo maturalne sprzed 22
> > lat:)))))))))))))))))))))
> > Przeciez przez te 22 lata to mozna bylo dostac amnezji:)
> > Skladasz:
> > podanie na druku z uczelni
> > zaswiadczenie o stanie zdrowia od lekarza rodzinnego na druku z uczelni
> > ja dalam 4 zdjecia
> > ksero stron dowodu, obu jak nowy, a 1, 2, 3 oraz ewentualnie 6 jak stary
> > swiadectwo maturalne w oryginale albo w odpisie, (czy ksero narazie)
> > dowod oplaty rekrutacyjnej , mnie skasowali na 75 zl
> > no oraz zanosisz do wybranej uczelni
> > Jesli nie ma egzaminow, jest konkurs swiadectw, czy tez przyjecia zgodne
z
> > kolejnoscia skladania podan na studia, wiec sie pospiesz.
> > Znajoma mojej matki ma 53 lata, jest na 3 roku ekonomii - oraz marzy o
> studiach
> > uzupelniajacych magisterskich:))))
> > Wiec ja 40-tka wobec niej to jak szczeniara wygladam:)
> >
> >
>
> From: "Mateusz Dr" <newdemiurg[]wp.pl> Subject: Odp: studia prawnicze na skróty Date: Tue, 16 Dec 2003 22:08:36 +0100
Użytkownik kam w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:brnd7o$ogc$1@inews.gazeta.pl...
> Kamila Wysocka wrote:
>
> > prawo jest nudne.nie studiuj tego
>
> prawo nudne nie jest
> studiowanie prawa... wolę się nie wypowiadać ;)
>
> KG
>
To zalezy.
Ja pamietam ze od 2 roku bylo 7 godzin zajec tygodniowo..., nie pamietam
zebym do egzaminu ucyzl sie dluzej niz 3 dni (wyjtek cwyilne materialne oraz
karne)
najbardziej ligthowe studia
oczywiscie zalezy gdzie :0
Nauczycieli teorii różnych przedmiotów zawodowych przyjmę na umowę-zlecenie
jako wykładowców na kursach.
Proszę o podawanie zawodu oraz aktualnego stanu zatrudnienia.
Propozycje wraz z proponowaną stawką godzinową proszę przesyłać na adres
markus1975@o2.pl.
Dziękuję. From: =?ISO-8859-2?Q?Jacek_Skowro=F1ski?= <jaskch.usun-x[]x.o2.pl.invalid> Subject: Re: zwolnienie - nauczyciel Date: Thu, 08 Jul 2004 23:37:31 +0200
mattatiah napisał(a):
> Dzisiaj dzwoniąc do Zus-u, Pani oznajmiła mi, że jeżeli jestem nauczycielem
> oraz na zwolnieniu jestem 6 miesiąc, to nie muszę nic składać do Zus-u, bo
> nauczyciel może być na zwolnieniu bez żadnych komisji "zusowskich" 360 dni.
Bzdura. Pytania do ZUS-u najlepiej wysyłać na piśmie, wówczas ma się
przysłaną odpowiedź na ewentualną podkładkę. wtedy również lepiej się
przykładają do odpowiedzi, bo da się ich pozwać z powództwa cywilnego za
wprowadzenie w błąd.
> wydaje mi się, że pomyliło się tej Pani to z rocznym urlopem zdrowotnym, ale
> ja go nie mam, jedynie jestem na zwolnieniu już 6 miesiąc oraz jeszcze pewnie to
> nie będzie koniec, a nie chce w pewnym momencie się dowiedzieć, że czegoś
> nie doniosłam do Zus-u oraz mi nie wypłacą chorobowego. (obecnie zasiłek nadal
> wypłaca mi pracodawca).
Już teraz dostajesz zasiłek z ZUS-u, pracodawca płaci za pierwszy
miesiąc. Pieniądze, które przychodzą do Ciebie od pracodawcy tak
naprawdę są z ZUS-u.
W sprawie ewentualnego dalszego zwolnienia porozmawiaj z lekarzem, on
powinien znać dalszą procedurę (zdaje się, że potrzebna jest zgoda
zakładu pracy, ale nie jestem pewien). inne