Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma oferująca czartery

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "RomanO" <romik197minujeden[]klub.chip.pl>
Subject: Re: Licencja dla nauczycieli
Date: Wed, 13 Dec 2006 22:36:35 +0100


Użytkownik "Grzes" napisał w wiadomości
news:elpq0m$q0s$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam
> Obiło mi się gdzieś o uszy oraz oczy,

Jak w żarcie:
".....nie "Wołgi" ale rowery oraz nie dają ale kradną..."

www.google.pl-> "LICENCJE DLA NAUCZYCIELI"
Ale też; "licencje edukacyjne", "licencje dla szkół" itd

RomanO

From: "N." <nicolka23[]buziaczek.pl>
Subject: Re: Uzależnienie od internetu
Date: Tue, 25 Nov 2003 22:02:54 +0100

Jestem żywym tego przykładem...

From: Marek Komorniczak <mkomorniczak[]educhem.info>
Subject: Re: prezentacji swego dorobku zawodowego [OT]
Date: Wed, 26 Jul 2006 13:18:02 +0200

W wiadomości news:ea610v$nsd$1@opal.icpnet.pl Marek
Komorniczak
pisze:

>> Tam zaraz kocha... ;)
>> Powiedzmy realnie, że lubi.
> Widzisz, są jeszcze pasjonaci, nauczyciele z powołania.
Jeszcze? zatem sam (może trochę podświadomie?)
przyznajesz, że to zanikający
gatunek. ;)
A poza tym nauczyciel to zawód. Zawód da się wykonywać z
pasją.
Pasja nierzadko powoduje, że człowiek nie widzi pewnych
elementów
obiektywnej rzeczywistości, bo żyje we własnej. To
fajny stan. Ale
rzeczywistość obiektywna nie lubi być lekceważona oraz z
biegiem czasu zaczyna
coraz bardziej przypominać o sobie. Przychodzi moment
konfrontacji pasji z
rzeczywistością. To nie jest fajny moment...
No to sobie pofilozofowałem... ;)

> Pan Jotte się już wypalił? Uuu....
Hmm, dotąd uważałem, że po prostu dojrzałem do chłodnej
oraz obiektywnej oceny
istoty pracy nauczyciela i jego miejsca oraz znaczenia w
polskim systemie
edukacyjnym, a tu masz - wypaliłem się.

> A swoją drogą przyjdzie czas ze system się sam wykrwawi.
A mnie wkurza (ergo - obchodzi) stan oświaty, marazm
środowiska, obrzydliwe
zurzędniczenie, panujące w tym systemie mechanizmy,
chore układy. To właśnie
one spowodowały, że gdzieś znikła lwia część
przyjemności oraz satysfakcji z
jaką zaczynałem tę pracę, jeszcze jako świeży
studencina. W końcu
poświęciłem temu niezły kawałek życia oraz ciągle w tym
tkwię, choć nie muszę
(więc pewnie coś jeszcze z dawnych lat zostało).
Czekanie aż się rozsypie
może trwać latami, szkoda czasu.

>> Ty sobie poradzisz, ja sobie poradzę, Józek sobie poradzi.
>> A co ma uczynić 55-letni historyk (sorry historycy), który za te 1200 musi
>> żyć?
> Hmm... ale bezradność życiowa dotyczy osób w każdej branży. Nie istotne czy
> to historyk, czy robotnik, czy prezes firmy.
W 1989 roku niejaki Mazowiecki (premier) obiecywał
nauczycielom wzrost płac
do co najmniej 104% średniej krajowej w ciągu 2÷4 lat.
55-letni historym
miał wówczas lat 38. Będąc jeszcze stosunkowo młodym mógł
dokonać jakiejś
radykalnej zmiany w swoim życiu zawodowym. Ale uwierzył,
że nastąpi poprawa.
kolejne ekipy także miały w "programach" ewidentną poprawę
sytuacji
nauczycieli. A później było raczej za późno, bo miał 50
lat na karku. zatem
może nie tyle bezradność ile naiwność?

>> Po co?
> Dziwne pytanie.
> Sądziłem że to oczywiste.
> Powiem tak fizycznie - jest akcja (pisanie bzdurnych papierów), jest
> reakcja (awansik).
Mnie jakoś brzydzi robienie takich głupot, choć - a może
własnie dlatego, że
nieraz opiekuję się stażystami. Gromadzenie nikomu do
niczego niepotrzebnej
dokumentacji, papierków, produkowanie wodolejskich
sprawozdań, pozorowanie
podejmowania nonsensownych działań jedynie dlatego, że
wymyślił je jakiś tępy
urzędas..., to nie dla mnie. Nie jestem nababem, ale
zarabiam wystarczająco
żeby móc odpuścić sobie te ~3 stówy brutto (które bym
dostał za dyplomowanie)
w zamian za komfort psychiczny nierobienia czegoś, co
uważam za idiotyzm.

> P.S. Aż mnie ciarki przeszły gdy odpisałeś na tego posta, generalnie mamy
> skrajnie odmienne poglądy oraz podejście do wielu spraw, oraz obserwując Twoje
> inne wypowiedzi ... no cóż będę szczery, nie przepadam za sposobem w jaki
> się wyrażasz, jak traktujesz innych czy nawet za Twoimi poglądami.
Czy Ty nie za wielką wagę przywiązujesz do newsów?
Naprawdę może zdenerwować
Cię kilka zdań czytanych z monitora, napisanych gdzieś
tam przez kogoś, kogo
nie znasz, nie widzisz oraz najprawdopodobniej nigdy nie
zobaczysz? Czemu
przejmujesz się tym, że ktoś ma odmienne poglądy? Hej,
wyluuuuzuj...
To jedynie następujące gadki na odległość, w realu pewnie
wyglądałyby inaczej, po
cóż jednakże zbędna porcja negatywnych emocji?
Szczerość za szczerość - nie mam możliwość uczciwie powiedzieć,
abym przywiązywał
większą wagę do tego czy komuś moje poglądy lub sposób
ich wyrażania
podobają się czy nie.
da się się pospierać oraz popyskować przez net, a później
wyłączasz kompa oraz
wszystko jest jak było.
Spoko ;)


From: "pompon" <pineapple[]op.pl>
Subject: ofiara reformy edukacji
Date: Thu, 11 Sep 2003 13:59:38 +0200

wczoraj na TVN pokazano chłopaka rocznik 1985 który nie zaliczył 3 klasy
liceum starego systemu.
w tym momencie jego koledzy chodzą do klasy czwartej, tymczasem on nie może
powtarzać klasy bo takowej nie ma w nowym systemie!? Dlaczego nie da się
go przyjąć do klasy w której uczy się teraz rocznik 1986 czyli 2
licealna według nowego systemu? programowo to jest chyba to samo, bo
1gimnazjalna=1klasa starego liceum, 1 klasa w nowym liceum=2starego,
2klasa nowego=3starego, 3 klasa=4starego, czy dobrze rozumuje?
Chłopak jeszcze żalił się, że on nie chcę chodzić do szkoły dla
dorosłych, bo będzie mieć zepsute papiery, czy to ma aż następujące znaczenie
oraz większy prestiż miałby ze świadectwem zwyczajnego dziennego liceum niż z
lo dla dorosłych?

From: "belferE" <ewah37[]wp.pl>
Subject: Wspólpraca rady rodziców z dyrektorem szkoły
Date: Sun, 28 Nov 2004 12:04:38 +0100

Co uczynić jeśli dyrektor szkoły nie chce współpracować z radą rodziców?
Nadmieniam, że obraził się, kiedy cofneliśmy mu pełnomocnictwo do
dysponowania środkami zgromadzonymi na naszym koncie bankowym. Wcześniej
pobierał środki, ich wydatkowania nie konsultował z nikim z prezydium rady
rodziców oraz dodatkowo nie przedstawił dokumentów, które potwierdziłyby, że
jego ustne relacje w tym zakresie

inne


SAMSUNG RL 41 WCIS SAMSUNG VP-D371 balony reklamowe unibet regały magazynowe
miasto krakow Liga Mistrzów ksiąźki mieszkania Bydgoszcz Magix