Użytkownik "Adam Ludzki" napisał w wiadomości
news:devrjn$q2r$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Wyjaśnię conieco:
> Szkoła podstawowa kojarzy mi się ze stresem. Nie byłem w stanie nauczyć
> się czegoś bo nie miałem właściwych warunków oraz nie byłem dobrze
> odżywiany.
To powinieneś mieć pretensje do rodziców, a nie szkoły. Od kiedy to szkoła ma w
swoich obowiązkach karmienie uczniów?
> W szkole średniej był jeszcze większy stres. Nie potrafiłem
> zrozumieć po co mi następujący nadmiar wiedzy. potem stwierdziłem, że to co
No rzeczywiście. Ogrom wiedzy potrafi zdumiewać...
> intarnacie miałem trzy wypadki w tym dwa dosyć poważne. Nikt mi nie
> doradził co mam uczynić ..., że mam iść do lekarza żeby było to chociaż
> udokumentowane.
To chyba logiczne, że jak coś się komuś stanie, to idzie do lekarza. Osobie
niemal dorosłej (szkoła średnia) raczej nie powinno się już tego przypominać.
> Teraz jak większość osób niepełnosprawnych nie
> kwalifikuję się do żadnego ze stopnii niepełnosprawności. Pomimo mojej
> nie pełnej sprawności "z urzędu" jestem pełnosprawny (cud !).
A na czym polega twoja niepełnosprawność?
>
> multum by tu pisać jeszcze.
> Denerwuje mnie to że tyle lat zmarnowało mi się na naukę bzdur.
Zgadzam się, że multum informacji, które przekazuje się w szkole jest zbędnych.
Ale to jest do naprawienia.
> Po prostu wyjątkowo żałuję, że nie było sposobności nauki od najbliższych -
> od dziadka ciesielstwa oraz stolarstwa (ś.p. dziadek mieszkał daleko) oraz
> ślusarstwa oraz innych prac od ojca (bo nie miał czasu - zapracowany był oraz
> jest zdobywaniem pieniędzy mało interesującą pracą).
Czyli znów pretensje pod złym adresem. Szkoła zawiniła, że twój dziadek mieszkał
daleko, a ojciec był zapracowany?
>
> Współczesne szkolnictwo z przymusu urabia dzieci wg zachcianek
> urzędników oraz powiązanych z nimi biznesmenów. Jakby chcieć aby dziecko
> nie uczestniczyło np. w zajeciach z informatyki jedynie uczyło się np.
> upraw zdrowej żywności lub wyplatania koszyków lub lepienia oraz wypalania
> naczyń z gliny, uprawy, pozyskiwania oraz przerobu lnu, budowania zdrowych
> domów z regionalnych, naturalnych oraz mało przetworzonych surowców to
> myślę że było by lepiej.
Jeśli jesteś takim wrogiem informatyki, to czemu korzystasz z internetu?
Myślisz, że twoje wiadomości krasnoludki przenoszą?
>
> Jak urzędowy obowiązek nauki w Polsce nie zostanie zniesiony to wybędę z
> tej chorej krainy tam gdzie nie będzie tych głupich przepisów.
> ... gdzie nie ma tych stresów oraz urabiania według zachcianek wyzyskiwaczy
> urzędowo biznesowych.
Zmartwię cię - nie znam państwa, gdzie nie byłoby urzędowego obowiązku nauki. From: "lukas3339" <lukasz3339[]get.net.pl> Subject: Moze sie ktos podzielic konspektami z angielskiego? Date: Sun, 6 Jun 2004 10:44:12 +0200
Witam,
Jestem nauczycielem stazysta oraz przykro mówić musze pisac jak wiecie konspekty.
Czy ktos moglby mnie poratowac gotowcami bo juz kota dostaje. Mam napisane
paredziesiat ale mam tyle zajec ze czasu nie starcza wiec gdyby ktos mial oraz
zechcial poratowac to bede wyjątkowo wdzieczny. Interesuja mnie konspekty do
Lifelines Pre-intermediate, Headway Pre-intermediate, Matrix Intermediate,
English File 1 ale jesli ktos ma do innych podrecznikow to tez bym poprosil
najwyzej nie skorzystam albo przerobie.
Z gory dziekuje
Lukasz From: "Anna G." <aniatg[]NOSPAM.poczta.onet.pl> Subject: Re: nauczycielka nas gnebi Date: Fri, 29 Oct 2004 21:24:07 +0200
Użytkownik zaku napisał:
> co zrobic żeby wreszcie dawala sprawdziany na naszym LUDZIKIM poziomie?
>
mam dwa pytania:
Co zrobiliście do tej pory?
Jak wygladają w waszej klasie lekcje chemii(tzn. ona wykłada materiał, a
wy co w tym czasie robicie)?
pozdrawiam
Ania
From: "Yorick" <yorick[]pf.pl.dodatek.antyspamowy> Subject: Re: Tak narodził się plan Date: Mon, 29 Sep 2003 20:44:12 +0200
Użytkownik "Grendel" napisał w wiadomości
news:jrfccidgz2oq.dlg@internal.exile...
> Ja przemyślałem różne rzeczy przez ostatni tydzień i przy
> każdym podejściu do planu powtarzałem sobie 'nadgorliwość gorsza od
> faszyzmu... nadgorliwość..."
Nie zgadzam się. Za znacznie gorszy uznałbym skrajny minimalizm i brak
ambicji.