> Dyrekcja zadała mi zadanie na łykend, aby zaprojektować do poniedziałku
> dyplomy dla maturzystów. przykro mówić moje zdolności graficzne są zerowe. Czy
> ktoś z Was ma jakieś gotowce?
a te dyplomy to maja byc odnosnie czego?
(ot dyplom "sztuka dla sztuki" czy jakas konkretniejsza okazja) From: "Jotte" <tjp3[]WONSPAMwp.pl> Subject: =?iso-8859-2?Q?dyrektor_szko=B3y_jako_organ_administracji?= Date: Mon, 13 Feb 2006 22:06:47 +0100
Witam
Czy ktoś pamięta może na jakiej podstawie prawnej dyrektor szkoły publicznej
(państwowej) jest w takiej placówce organem administracji publicznej oraz tym
samym jego decyzje musza spełniać wymogi KPA?
Kiedyś to miałem oraz jakoś nie mam możliwość znaleźć.
Dnia Mon, 18 Apr 2005 19:35:22 +0200, Ja napisał(a):
>>> przy czym prawo szczególne ma piierwszeństwo w obowiązywaniu przed
>>> przepisami ogólnymi
>> Zapomniałem napisać, że to wierutna nieprawda:-)
> Nawet jak to jest wyraźnie napisane w przepisach ogólnych?
Sszukam doskonałego korepetytora z matematyki From: "Jotte" <tjp3[]WONSPAMwp.pl> Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_dyrektor_szko=B3y_jako_organ_administracji?= Date: Tue, 14 Feb 2006 10:57:46 +0100
W wiadomości news:43f1a07c$1@news.home.net.pl Harun al Rashid
pisze:
>>> Uhm. Czyli zasadniczo chodzi o przyczepienie maksymalnej liczby
>>> paragrafów do jednego zdarzenia.
>> W tym przypadku - tak.
> Już kiedyś miałam Ci napisać - ZZ powinny dysponować pomocą prawną, nie
> na poziomie oddziałów, ale w okręgu jakiś prawnik chyba siedzi. To
> jedno z podstawowych zadań związku.
i tak jest. Ale sprawa dotyczy osoby nie będącej członkiem związku, a jednakże
nie przysługuje jej darmowa porada związkowego prawnika. wypada będzie
uczynić to za nią.
>>> RP, tradycyjnie, chowa głowę w piasek?
>> Nie. Jest gorzej.
>> Chowa ją w dupę (sorry).
>> Własną.
> To oraz tak nieźle. Mogli chować w dyrektorską ;)
Tam już chyba nie ma miejsca, choć wygląda na patologicznie pojemną.
Wystają jedynie nogi. Tak ze dwadzieścia parę... ;(
>> Za mało. Sama skarga jako taka nie wystarczy. To musi być skuteczna,
>> nipodważalna skarga.
> No właśnie. dlatego myślę, że lepiej oprzeć się na uchybieniu w stosunku
> do KP - jak rozumiem oczywistym oraz niepodważalnym, niż budować na siłę
> zarzuty w oparciu o śliskie KPA.
Podstawą na pewno będzie KP, ale nie szkodzi odszukać coś oraz z innej działki.