Witam serdecznie,
czy ktos wie, co wypada wpisać jako podstawę prawną w podaniu o przyjącie na
staż na mianowanego? Nie mam pojęcia gdzie tego szukać.
Poprosze o słowko na priv.
Pozdrawiam
Asia z Krakowa From: atq <atq[]NOSPAMo2.pl> Subject: Re: Chorobowe a odrabianie zajec Date: Tue, 31 Jan 2006 16:33:09 +0100
Jotte napisał(a):
> W wiadomości news:drlhos$rcf$1@nemesis.news.tpi.pl atq
> pisze:
>
>> Rozumienie tekstu ZAWSZE zależy od wykładni organu prowadzącego, z tego powodu
>> realnie w tej kwestii da się się spodziewać, że każą tej Pani przyjść do
>> pracy w dniu odpracowania. Chyba, że będzie chciała się bujać z sądem
>> pracy.
> Odjeżdżasz od tematu jakby...
> Powtarzam więc: nie ma przepisu stanowiącego, że tydzień pracy n-la wynosi
> 40h, a Ty (i inni także) mylisz się twierdząc, iż przepisem tym jakoby jest
> KN.
>
według tego przepisu pracuję, zatem nie może nie istnieć... Jeśli w każdym razie
coś jest regulowane oraz w KN oraz w KP to nauczycieli dotyczą ustalenia
przede wszystkim z KN, a dopiero później KP.
A apropo odjazdu od tematu - temat brzmiał, czy Pani zadająca pytanie
będzie musiała odpracować jednakże odjazdu nie widzę w tej kwestii.
atq From: "maj" <maj5452WYTNIJTO[]poczta.onet.pl> Subject: swietlica w szkole Date: 10 Nov 2004 17:13:22 +0100
witam
mam nadzieje ze pisze pod wlasciwy adres;). w tym roku moje 7 letnie dziecko
rozpoczelo edukacje, przykro mówić w szkole nie ma swietlicy. dziecko moze korzystac
ze swietlicy 500 metrow od szkoly, jest to swietlica towarzystwa przyjaciol
dzieci. jest jeden problem: żeby sie dostac do swietlicy należy przejsc przez
wyjątkowo ruchliwa jezdnie:(. niby jest "przeprowadzacz", ale pod sama szkola, a
dalej dziecko musi isc przy jezdni jakies 400 metrow:(. ostatnimi czasy byl jeszcze
następujący przypadek, ze dziecko skonczylo doszine wczesniej lekcje oraz nie mialo co z
soba poczac, w efekcie przyprowadzila je sasiadka do domu (na szczescie
opdbierala swoje dziecko). z tego powodu moje pytania:
1. czy szkola nie ma obowiazku zapewnic swietlicy/opieki w szkole dla 7 letnich
dzieci?
2. czy mam rozpoczac interwencje u dyrektorki za brak informacji o braku
ostatniej godziny lekcyjnej?
W odpowiedzi na pismo z dnia śro 18. lutego 2004 23:03 opublikowane na
pl.soc.edukacja podpisane Sławomir Żaboklicki:
>>
>> oczywiście humanistycznych. Bo ścisłowcy stosują zgoła odmienną metodę
>> opisywania bibliografii.
>>
> Oni już od kilkudziesięciu lat nie przepisują cytatów z klasyków oraz z tego powodu
> obcy jest im op. cit.
Zawsze mnie śmieszyło pisanie prac w ekonomii oraz różnych zarządzaniach, gdzie
studentki mozolnie przepisują komplet książek. Skrypty płodzone przez
wykładowców na kolanie to również przeważnie zbiór cytatów z różnych innych
książek. Niejeden pewnie cytuje samego siebie, ale pośrednio :-)
From: "Jotte" <tjp3[]WONSPAMwp.pl> Subject: Re: Plan rozwoju Date: Mon, 5 Jul 2004 19:04:35 +0200
> Odesłałbym do mojego organu prowadzącego, ale nie mi się
> gadać. EOT