poprzednia
strona ------------- następna
strona From: "ALEX" <a.kamieniarz[]poczta.fm> Subject: maly spam ankieta Date: Thu, 25 Mar 2004 12:59:39 +0100
przepraszam za znikomy spam, ale mam prosbe. pisze prace dyplomową oraz prosiłbym
Was zebyscie poswiecili minutke w wolnej chwili oraz wypełnili ankiete na
http://www.twojezdanie.prv.pl wielkie dzieki. From: glaca <sewer[]onet.pl> Subject: Re: "prof." Barbara Date: Thu, 08 Jun 2006 19:12:12 GMT
locke wrote:
> Użytkownik "umberto" napisał w wiadomości
> news:bXIhg.2091$974.1270@trndny06...
>> Przedmiotem sporu NIE jest stan zdrowia, a stan stworzenia zagrozenia.
>
> Przedmiotem procesu było, czy pielęgniarki SPOWODOWAŁY pogorszenie się stanu
> zdrowia noworodków.
GWno prawda. Co to za paragraf "pogorszenie stanu zdrowia"?
> Nie - MOGŁY SPOWODOWAĆ, ale czy SPOWODOWAŁY. Wystarczyło
> w tym celu przejrzeć dokumentację medyczną sporządzoną przed oraz po robieniu
> zdjęć oraz na tej podstawie wydać opinię.
ROTFL
cos jak ten debilek biegly obliczajacy promile wstecznie pare miesiecy
na podstawie zeznan swiadkow. :-P
> w każdym razie za to, że MOGŁY spowodować
> następujące zagrożenie zostały dyscyplinarnie usunięte z pracy.
Prokuratora nic to nie interesuje. Prokuratora interesuje czy stworzyly
zagroznie zdrowia wkladajac do kieszeni. From: "Jotte" <tjp3[]wirtualna.spam.wypad.polska> Subject: Re: Czy nie ma nadziei? Date: Sun, 9 Jul 2006 19:46:49 +0200
W wiadomości news:e8rf1t$kqv$1@opal.icpnet.pl Marek Komorniczak
pisze:
> A ja uważam Jotte, że jesteś zbyt okrutny oraz niesprawiedliwy!
Udowodnij. Tę niesprawiedliwość szczególnie.
> Sprawiasz wrażenie zbyt pewnego siebie kolesia, który chodząc z głową w
> górze myśli że zjadł wszystkie rozumu oraz jest "naj" na tym świecie.
Nie chciałbym sprawiać wrażenia, że Twoje wrażenie robi na mnie wrażenie.
> Współczuje Twoim uczniom.
To dla mnie bez znaczenia. Współczuj komu chcesz.
> Więcej luzu oraz tolerancji!!
zatem wyluzuj się oraz toleruj co chcesz. Ja to właśnie robię.
> rzecz jasna bez urazy :)
Oczywiście.
From: "Konrad vel Legislator" <giedr[]nd.e-wro.pl> Subject: Re: Erasmus w Hiszpanii - jak tam jest? Date: Mon, 18 Aug 2003 11:55:59 +0200
> Bylam 2 razy na stypendium z CODN w Salamance oraz Granadzie, nigdy na
> Erazmusie. Jak to jest? Jak to sie zalatwia oraz kto moze pojechac?
>
> Warszawa
>
Raczej chodzi mi o klimat (nie pogode) oraz wymagania egzaminatorow. Tzn. czy
z srednia
znajomoscia hiszpanskiego mozna sobie poradzic itp
K From: "locke" <locke[]autograf.pl> Subject: Re: doktorat Date: Thu, 26 May 2005 21:54:51 +0200
Użytkownik "KasiaKC" napisał w wiadomości
news:d7589p$lg1$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Czy jedyną drogą do doktoratu są studia doktoranckie? Skończyłam studia
kilka
> lat temu, chciałabym się rozwijać naukowo ale nie mam możliwość sobie pozwolić na
> następujące studia, raczej na samodzielną pracę pod kierunkiem promotora. Ale
nie
> wyjątkowo wiem jak się do tego zabrać od strony formalnej. Może mi coś
> podpowiecie?
Formalnie NIE JEST to jedyna droga. Możesz zatrudnić się jako asystent oraz
masz wówczas 8 lat na zrobienie doktoratu. Jest jedynie jeden problem: z przyczyny
sposobu finansowania uczelni, korzystniejsze jest dla niej zorganizować
studia doktoranckie niż zatrudnić asystentów. oraz z tego powodu w zasadzie chyba
jedyna droga do studium.
A poza tym - dla Ciebie to chyba TEŻ korzystniejsza droga (bo szybciej,
mniejsze obciążenie, kasa chyba nawet większa). inne