macie jakies pomysly co robic dalej, rzucic prace? From: "xaad" <rafald[]op.pl> Subject: Prosze o pomoc w sprawie kospektu z polaczen gwintowych Date: 7 Jun 2004 15:59:32 +0200
Prosze o pomoc w sprawie kospektu z polaczen gwintowych!!!
Z gory dziekuje za pomoc!!!
From: "locke" <locke[]peter.wiggin.com> Subject: Re: plan wynikowy Date: Thu, 3 Aug 2006 23:03:31 +0200
Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
news:eatfpe$9jc$1@news.dialog.net.pl...
> W wiadomości news:eaterr$los$1@news.interia.pl locke
> pisze:
>
> >> Nauczyciel stara się (zgodnie zresztą z podstawowymi zasadami ekonomii)
> >> zrównoważyć nakład środków koniecznych do uzyskania swego wynagrodzenia z
> >> siłą nabywczą tegoż wynagrodzenia. Jest to słuszne, by nie rzec -
> >> konieczne. Nie ma w tym nic, co da się by usiłować wykorzystać
> >> przeciwko nauczycielowi.
> > Pozwolę sobie nie zgodzić się z ta opinią. Nauczyciel podejmując pracę
> > zobowiązuje się wykonywać pewne obowiązki. Do takich obowiązków wypada
> > przygotowanie planu pracy - czyli planu wynikowego.
> Pozwolę sobie zapytać - jaki akt prawny nakłada na nauczyciela tworzenie
> takiego dokumentu?
Karta nauczyciela nakłada na nauczyciela obowiązek rzetelnego wykonywania między innymi
obowiązków dydaktycznych. Rzetelnego, czyli nastawionego na jak najlepsze wyniki
nauczania. Współczesna dydaktyka głosi, że jednym z najważniejszych elementów
przygotowania pracy nauczyciela jest stworzenie planu wynikowego. Dyrektor ma
więc prawo wymagać, by nauczyciel następujący plan przygotował. naturalnie -
nauczyciel może go nie robić (ma wszak swobodę wyboru metod oraz śródków, za pomocą
których pracuje), musi w każdym razie w swojej swobodzie uwzględnić prawo dyrektora do
kontrolowania jego pracy. Dyrektor ma wręcz obowiązek pilnowania, by praca
szkoły zgodna była z obowiązującymi aktami prawnymi - w tym także z
publikowanymi przez ministerstwo podstawami programowymi. Ma jednakże prawo wymagać
od nauczyciela, by ten przedstawił treści, które zamierza realizować jeszcze
przed rozpoczęciem zajęć. Jak to uczynić nie pisząc planu wynikowego? Zapewne
da się na dużo sposobów, niemniej w każdym razie jakoś należy - a plan wynikowy jest tu
najlepszym wyjściem. A gdyż podobnego zdania są dzisiaj wszyscy znani mi
metodycy, albowiem każdy inny sposób należałoby traktować jako eksperyment
pedagogiczny, któego jednakowoż nauczyciela na własną rękę wprowadzać nie może.
>
> > A co do
> > proporcji praca-płaca: nikt nie zmusza nauczyciela do podjęcia pracy.
> następujące bzdety to da się ew. powiedzieć świeżym nauczycielom 2-3 lata w
> zawodzie. Tym starszym to należy po prostu dotrzymać zobowiązań.
> Zwyczajnie - dotrzymać słowa.
A czy ktokolwiek im obiecywał, że będą zarabiali więcej niż teraz? Nie mam
pewności (musiałbym poszperać w danych oraz przeliczyć), ale nie wydaje mi się, by
realna płaca nauczycieli z wieloletnim stażem w ostatnim czasie zmalała. Jest
chyba wręcz przeciwnie, biorąc pod uwagę awanse zawodowe oraz dodatki za staż
pracy.
>
> > Osoba zatrudniająca się w szkole wie, jaką będzie otrzymywać pensję.
> Jak się zatrudnia teraz to może oraz tak.
> Starszych oszukano.
Czy ktokolwiek podał im kwotę, którą będą docelowo mieli oraz czy kwota obecna nie
dorównuje jej? Jeśli bowiem masz na myśli obietnice przedwyborcze, to nie jedynie
tej nie zrealizowano (było już po 100 tys. na głowę, 3 mln mieszkań etc.).
>
> > Jeżeli warunki płacowe komuś nie odpowiadają, to powinien w ogóle
> > zrezygnować z tej pracy, a nie - na własną rękę - ograniczać swoje
> > obowiązki oraz określać na ile będzie się przykładać.
> Jeśli ktoś chce mieć usługę wykonaną na wysokim poziomie to odpowiednio
> płaci.
Widać usługa świadczona przez nauczycieli została tak wyceniona. Nie ma przymusu
pracy w szkole.
> A jak płaci mało to dostanie to, za co zapłacił. Proste.
Nie. Jak pracownik zarabia - w swoim przekonaniu - zbyt mało, to niech sobie
poszuka innej pracy. Pracownik nie ma prawa samowolnie zmniejszać swoich
obowiązków lub jakości ich wykonania tłumacząc to zbyt niską płacą. takie
podejście może dać dyrektorowi podstawę nawet do zwolnienia pracownika.
>
> > Obowiązkiem każdego
> > zatrudnionego jest bowiem dołożenie należytej staranności przy
> > wykonywaniu swoich obowiązków - w przypadku naruszania tego obowiązku
> > pracodawca może wyciągać wobec pracownika konsekwencje - do rozwiązania
> > umowy bez wypowiedzenia włącznie.
> Niech próbuje. Sąd rozstrzygnie spór.
oraz wygrałby. Oczywiście, gdyby udowodnił, że jakość pracy nauczyciela nie
odpowiada standardom. From: Dorota <dorotaszal[]wp.pl> Subject: =?iso-8859-2?B?a2+zYSB6YWludGVyZXNvd2Hx?= Date: Wed, 17 Oct 2007 06:30:11 -0700
Czy dyrektor mo=BFe zmusi=E6 nauczyciela do pracy za darmo? Chodzi mi o
ko=B3a zainteresowa=F1. Przecie=BF do pracy chodzi sie po to, żeby między innymi
zarobi=E6 pieniadze, wi=EAc nie rozumie o co tu chodzi. Jak jest w Waszych
szko=B3ach? From: "ennui" <kasiawer[]go2.pl> Subject: korepetycje z matematyki (Gdańsk) Date: Sat, 18 Oct 2003 00:43:55 +0200
Student Politechniki udzieli korepetycji uczniom szkoły podstawowej oraz
gimnazjum.
15,- za godz., z możliwością dojazdu do ucznia (Śródmieście)