Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma oferująca czartery

poprzednia strona ------------- następna strona


From: edymon <edymon[]SKASUJTOruczaj.pl>
Subject: Re: Tak =?ISO-8859-2?Q?narodzi=B3_si=EA_plan?=
Date: Mon, 29 Sep 2003 18:17:21 +0200

Użytkownik Tristan Alder napisał:

> Czy mam możliwość to tak oddać opiekunowi stażu, czy również coś powinienem zmienić?

Hmmm, chyba spox, chociaz ja tego nie robilam w tabelce. Ale rozne sa
wymagania dyrektorow:-))) Mnie sie podoba, ale moze niech sie specjaliści
wypowiedza:-)))


From: WodnikJaqb <wodnikjaqb[]op.pl>
Subject: Re: pytanie do informatykow
Date: Thu, 02 Dec 2004 13:52:48 +0100

Użytkownik Marlena napisał:

> W pozniejszym
>
>>etapie swojego zycia jestem przekonany ze znajdzie sie
>>wiecej osob, ktore wykorzystaja ta umiejetnosc niz programowanie
>>(w jakimkolwiek jezyku).
>>
>>Pozdrawiam oraz zycze zdrowego rozsadku.
>>Rzuber.
>>
>
> Zgadzam się, na Uczelni miałam programowaniae w Visual Basick.
> Większość moich kolegów z roku z niechęcią przychodziła na te zajęcia.
> Dlaczego dokońca nie wiem. VB jest w miarę prostym językiem.
> w każdym razie umiejętność obsługi programów z pakietu MS Office
> uważam za trafniejszy wybów w Twoim przypadku Wodniku oraz Twoich uczniów.
> Oszczędź te młode umysły.
>
> ---
From: "Bolek" <bolek[]goledziewo.pl>
Subject: Re: jak przeżyć w szkole?
Date: Tue, 1 Jun 2004 20:05:18 -0400


"Janosik" wrote in message
news:c9hef7$7ah$1@nemesis.news.tpi.pl...
> witam!
> zastanawiam się jak da się wytrzymać w szkole, w której nic nie da się
robić?
> jest ciepło, a nas nie wypuszczają nawet na dwór.co da się zrobić, żeby coś
z
> tym zrobić?
> do kogo się zgłosić?
> z kim porozmawiać?
> ogólnie, co da się zrobić, żeby ktoś nas w końcu wysłuchał, oraz wzioł pod
uwagę
> nasz potrzeby?
>
> Od kiedy potrzebna ci jest szkola? kase potrzebujesz nie szkole, zostaw to
badziewie.

Twardziel

From: "czarna" <czarna1173[]wp.pl>
Subject: Re: szkolenie komputerowe
Date: Thu, 22 Nov 2007 15:53:39 +0100

Pani Ewo!
Nigdy nie mamy pewności co nas czeka, ale zawsze da się sie czegoś
inetresującego dowiedzieć, nie zawsze na temat ale to nie następujące istotne! Tak
czy tak poszerzamy nasze horyzonty!
Uściski, Czarna!
Użytkownik "Ewa" napisał w wiadomości
news:fi4584$jhi$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Kochana Pani Czarna,
> ma Pani rację, ale skąd miec pewność, że to bedzie interesujacy kurs???
> Juz tyle kursów po drodze " zaliczyłam!!"
> mała czarna
> Użytkownik "czarna" napisał w wiadomości
> news:fi4503$iv6$1@nemesis.news.tpi.pl...
>> Droga Pani Ewo!
>> Dyrektor nie powinien zmuszać, szkolenie jest tak ciekawe, że każdy
>> powinien zgłaszać się dobrowolnie!
>> Użytkownik "Ewa" napisał w wiadomości
>> news:fi44gc$ht1$1@nemesis.news.tpi.pl...
>>> Czy dyrektor może mnie zmusić do poddania się szkoleniu komputerowym w
>>> ramach pracowni unijnych.
>>>
>>
>>
>
>

From: "Zeus" <glokers[]poczta.onet.pl>
Subject: Re: [dłuugie][crosspost] kto zatwierdza przedmioty wykladane na danym kierunku na studiach ?
Date: Thu, 5 Jun 2003 15:34:03 +0200


Użytkownik "sqrczak" napisał w wiadomości
news:3edf11ad$1@news.home.net.pl...
> hej
> jestem w sytuacji trochę podbramkowej oraz nie mam pojęcia co uczynić
> po kilku latach oraz kilku zmianach uczelni udało mi się w końcu dobrnąć
> do 5 tego roku na studiach ..
> oraz pojawił się kłopot
>
> jestem na wydziale teologicznym ( bez specjalizacji katechetycznej )
> poszedłem na to dla wygimnastykowania głowy , a nie po to , aby
> indoktrynować potem biedne dzieci w szkole
>
> ktoś na tym wydziale wpadł na pomysł, coby uczynić go stricte
> pedagogicznym
> jedne z ćwiczeń na 5 roku nazywają sie - metody plastyczne w
> katechezie
>
> na zajęciach stare konie robiły lampiony , obrazki z ziemniaczanych
> pieczątek oraz następujące inne
>
> z różnych powodów nie pojawiłem się na takich zajęciach ani razu ( od
> podstawówki miałem wstręt do plastyki ) ale pod koniec przyniosłem
> wszystkie prace wymagane do zaliczenia ( zrobiła mi je moja
> niezastąpiona żona )
> oraz kita
>
> sfrustrowana pani magister powiedziała mi ze nie moze mi zaliczyć oraz ze
> zaprasza w przyszłym roku
> w pierwszym momencie ogarnęło mnie oszałamiające wcrewienie
> później przyszedł napad śmiechu
> jak da się kazać powtarzać piąty rok 28 letniemu facetowi za to , ze
> nie zaliczył plastyki na wydziale o dumnej nazwie wydział teologiczny
> uw-m w olsztynie ????
>
> myślałem że prodziekan , gość sympatyczny oraz równy na pozór też
> potraktuje to jako doskonały dowcip ..
>
> dzisiaj dowiedziałem się , ze nie interesuje go to oraz ze mam załatwić
> sprawę z panią od plastyki ...
> ( gadałem z nią dwa razy oraz nie mam już nerwów aby próbować jeszcze)
>
> o co mi chodzi ( sory za rozpiskę , ale jestem po rozmowie z
> dziekanem )
> chcę się dowiedzieć , czy jest jakaś instytucja nadzorującą zgodność
> wykładanych przedmiotów z kierunkiem studiów ?
> czy są jakieś szanse na walkę z głupkami którzy karzą mi robić
> lampiony ???
> czy z gory jestem skazany na porażkę ???
>
> ( na zaocznych przykro mówić nie ma indywidualnego trybu studiów )
>
> dzięki z gory za wszelkie sugestie
>
> NO COŻ JA BYM RADZIŁ DOBROCIĄ i UPRZJMOŚCIĄ, BO W ZASADZIE TO NIEWIELE
MOŻESZ WSKÓRAĆ.
a TAK Z INNEJ BECZKI - PISMO DO DZIEKANA (NIE SŁOWNIE) później ODWOŁANIE DO
RKTORA.

A NA KONIEC PAMIĘTAJ ŻE UPRZEJMOŚCIĄ i PISTOLETEM WIĘCEJ ZDZIAŁASZ NIŻ SAMĄ
UPRZEJMOŚCIĄ :)))))

inne


Anna Maria Jopek Kent The Kelly Family Andrzej Krzywy Losza Vera
Wózki widłowe Dąbki tłumacz przysięgły studium wykonalności delti