Użytkownik "=sve@na=" napisał w wiadomości
> "Ula" napisał w wiadomości
> news:cc0p3c$6fl$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Witam,
> > Czy może mi ktoś podpowiedzieć w jaki sposób oraz gdzie mam możliwość znależć jakąś
> > szkołę, która chciałaby współpracować z nami w Polsce?
> > Ulka
>
> Z nami - czyli z kim?
>
> From: "KEW" <dabrowski[]kew.org.pl> Subject: Zaproszenie Date: Thu, 28 Apr 2005 10:47:43 +0200
Kolegium Europy Wschodniej we Wrocławiu zaprasza na wykład prof.dr hab.
ROMANA KUŹNIARA, dyrektora Akademii Dyplomatycznej przy Ministrze Spraw
Zagranicznych RP pt. "Europa w nowym porządku międzynarodowym".
Wykład odbędzie się w dniu 4 maja 2005 roku (środa) w Kolegium Europy
Wschodniej we Wrocławiu przy ul. Kiełbaśniczej 5 w ramach cyklu ACADEMIA
UNIUS EUROPAE. Patronat nad nim objął prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.
From: "Jotte" <tjp3[]wirtualna.spam.wypad.polska> Subject: Re: Pensje lekarzy i nauczycieli Date: Thu, 18 Jan 2007 22:52:38 +0100
W wiadomości news:1169144003.243520.324000@l53g2000cwa.googlegroups.com
Roberto pisze:
>> Nauczyciel to zawód, jak każdy inny.
> A dokładnie zawód jak każdy inny. oraz powinieneś go wykonywać dobrze
> lub wcale.
Pustosłowie. Powinieneś go wykonywać tak, jak Ci za to płacą. Wykonujesz
bowiem usługę edukacyjną. Jakość usługi jest związana z jej ceną.
Zresztą - nie Ty mi będziesz mówił jak mam wykonywać własny zawód oraz nie ja
Tobie.
>> ile zaopiekowanych staży, jeśli wolno zapytać?
> przyznam, że nie miałem zaopiekowanych staży
A ja 11. w tym momencie trwają jeszcze 2. Dokończę oraz będzie dość, więcej nie
wezmę. Z różnych powodów. Niektóre podałem wczesniej.
>>> Sam dużo robię w szkole (nawet wyjątkowo wiele) ale ja
>>> podchodzę do swojego miejsca pracy jak do swojej firmy.
>> Tak? To spróbuj zwolnić tych, którzy źle pracują.
> No wiem, że dyrektor ma związane ręce.
Nie zrozumiałeś mnie. Równie dobrze możesz próbować podchodzić do autobusu
PKS jak do swojego samochodu.
> Zaraz podniesie się socjalistyczny raban
Socjalistyczny???
>>> Nie podoba mi się dziadostwo oraz tyle.
>> A to nie trza było do szkoły pracować przychodzić.
>> Przecież tu pensje są dziadowskie oraz warunki pracy też, a Tobie się
>> dziadostwo nie podoba.
>> Co zatem robisz w szkole?
> W szkole jest bida aż piszczy. Jak już napisałem, szkoły nie mają
> na video a teraz w świecie jest już DVD.
W mojej szkole nie ma na napełnieniem pompek mydłem oraz ręczniki papierowe.
Bywa, że nie ma papieru toaletowego, a w salach nie świecą się wszystkie
żarówki.
Myję ręce samą wodą oraz wycieram w serwetkę spod kwiatka. A Ty mi tu o DVD.
> Ale to jest szkopuł związany z finansami.
Prawie wszystkie problemy są mniej lub bardziej związane z finansami.
> kretyńskimi socjalistycznymi wizjami
Znów socjalistycznymi? Masz jakąś obsesję?
> Pisząc o
> dziadostwie myślałem również o dziadoskim podejściu wielu nauczycieli
> do swojej pracy.
Dziadowskie pensje, dziadowskie podejście. Nic dziwnego.
> Powiedziałem, że albo coś robię dobrze, albo
> wcale.
Nie jesteś w każdym razie pępkiem świata, ani nie masz monopolu na rację.
Przyjmij do wiadomości, że mogą być inne poglądy, w dodatku praktyczniejsze.
> To czas najwyższy potrząsnąć tym środowiskiem.
A jakie ty sobie uzurpujesz prawo (abstrahując od możliwości) kimś
potrząsać? A może tak poinformować, przekonać, zyskać poparcie oraz
zrozumienie?
Aha, Ty już to próbowałeś raz oraz nikt się za wyjątkowo nie przejął. zatem teraz -
obrażony - chcesz nimi potrząsać? A jak Tobą ktoś potrząśnie?
> Lub również zmienić
> trochę zasady finansowania szkół (są gotowe rozwiązania np w Danii)
Gotowe rozwiązania są gotowe na ogół po latach przygotowań. takie
bezmyślne przeszczepy mogą przynieść więcej złego niż dobrego.
>> bardzo mi się ona podoba, lubię ją oraz z powodzeniem stosuję.
> Tym stwierdzeniem pokazałeś, że w każdym razie przechodzisz tzw. kryzys
> szkolny lub już w nim zostałeś.
Cóż, to na szczęście jedynie Twoje zdanie.
Masz następujące - miej dalej, nie szkodzi.
> Ja również w każdym razie coś od siebie dodam:
(...)
> - lubię swoją pracę
Ja też. Ale nie pracę w szkole, wyłącznie tę, w której zarabiam na życie.
Bo ja, widzisz, mam tak, że muszę gdzieś mieszkać oraz płacić rachunki, muszę
jeść, muszę się w coś ubrać, muszę coś wlać do baku, odłożyć na starość oraz
nieprzewidziane wypadki, muszę wyjechać nieraz na porządny urlop, weekend,
itp.
oraz może Cię to zdziwi, ale nikt mi na to nie daje, nikt mnie nie utrzymuje, a
za ~1800 netto na to wszystko nie starczy.
w każdym razie w szkole lubię swoich (i nie tylko) uczniów, zresztą z
wzajemnością.
>>> Ja w mojej szkole mam wyjątkowo doskonałe kontakty na linii dyrekcja -
>>> nauczyciel.
>> wyjątkowo się cieszę. A wszyscy tak mają, czy wyłącznie Ty oraz ew. jakaś jeszcze
>> część grona?
> A powinienem to wiedzieć?
Napisałeś (news:1169039819.663378.220810@11g2000cwr.googlegroups.com), że
wyjątkowo multum robisz w szkole. Stąd w ogóle się nie dziwię, że masz doskonałe
kontakty z dyrekcją, przecież ktoś musi robić na ich "sukcesy". Chodziło mi
o to, czy te doskonałe kontakty masz wyłącznie Ty oraz ew. część gorna robiąca równie
wiele, czy również wszyscy, a zatem też ci, którzy robią po prostu tyle ile
wypada z tytułu umowy o pracę oraz zakresu obowiązków.
>>> mogę robić jeszcze parę innych rzeczy,
>>> ale na 100% nie przestanę uczyć.
>> Nigdy nie mów nigdy, bo później może Ci być głupio.
> E no, tu już bawimy się niebezpieczne cytaty...
Czemu uważasz, że roztropność jest niebezpieczna?
> Nie zmieniam zdania w tej kwestii
Ja w ogóle nie nalegałem, ja wyłącznie doradzałem.