poprzednia
strona ------------- następna
strona From: RafalZ <rav-zwytnij[]gazeta.pl> Subject: Re: o ocenie... Date: Wed, 30 Nov 2005 18:06:26 +0100
Kaszycha napisał(a):
>>Może rozmawiał, nie słuchał? Czy mamusia spytała dudusia czemu dziecko nie
>>zrobiło zadania?
>
>
> Co za podziwu godna, twórcza oraz nastawiona na współpracę z rodzicem postawa
> ..... (i to pisze polski nauczyciel, pożal się Boże..)
Skoro nie znasz odpowiedzi na pytania, które zadałem to chyba dążysz tu
do małego flejmika? Pozatym kto powiedział, że mam tu prezentować
postawę twórczą wobec tego rodzica? Podstawa to dotarcie do jak
największej ilości informacji, które pozwolą powiedzieć po czyjej
stronie jest wina w tym zajściu...
oraz odp. nie mam, poza relacją rozaferowanej matki.
> Dziecko jest w klasie IV- uczy się chocby tego w jaki sposób odrabiać
> zadania domowe.
Ziew... Dziecko po klasie 1-2-3 powinno umieć już to robić. Nie mówię
czy robić dobrze czy źle, jedynie umieć zapisywać zadane zadanie...
> 1 za brak dwóch z pięciu zadań to przesada.
Może dla Ciebie. Jak będę stosował Twoje metody, to każdy będzie robił
to co chciał oraz to, co mu odpowiada.
Może Ty pozwolisz sobie na taką niesystematyczność na zajęciach ale ja nie.
A to, że znajdzie się jedna czy druga pretensjonalna mamusia, to coż,
wpisane w ryzyko zawodowe... Każdemu nie dogodzi...
Szkoła ma uczyć konkretu oraz systematyczności.
> Za chwilę przestanie odrabiac w ogole zadania bo po co?
Lepiej niech przestanie wybierać sobie te zadania...
>>>i że w opinii ma napisane wyraźnie że trzeba mu zapisywać na tablicy to
>>>co
>>>jest zadane
>>>a pani tego nie zrobiła
>>
>>Skoro jest następujący chory, że nie może funkcjonować w normalnej grupie
>
> Ale prosto pisac następujące bzdury.... gdzie jest napisane, że nie może
> funkcjonowac w grupie? Bo nauczyciel musi zwracac na niego większą uwagę oraz
> zapisac zadanie na tablicy?
Jak mam klase z 3 dostosowaniami oraz 2 dyslektyków (a to standard
przynajmniej w SP oraz GIM) to chyba powinienem sie zająć wyłącznie tą
piątką...A innych mam możliwość mieć gdzieś. W końcu sobie poradza?
>
>
> o proszę podjąć starania o nauczanie
>
>>indywidualne. Nauczyciel wówczas będzie mógł dokładniej sprawdzać postępy
>>dziecka.
>
> A jaki spokój w klasie oraz mamusia się odczepi?
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ale nie będę wróżyć...
> Czy Ty czytasz co Ty piszesz? >
> Odkąd to nauczanie indywidualne jest dla dziecka korzystne?
Praca 1 na 1 zawsze jest korzystna z punktu sposobności dostosowania
jakości oraz ilości przekazywanych informacji i ich kontroli. Nie
wiedziałaś tego?
>>Niech poprawi.
> Przecież nie zrobił zadania oraz była słuszna pała.... No to co ma poprawiać?
Być może dopuszcza to szkolne WSO, a jak nie WSO to może pani z
matematyki. Wystarczy spytać spokojnie.
>
>>>pani na to że syn mógł wobec tego po lekcji przyjść do niej oraz zapytać czy
>>>wszystko zanotował
>>
>>Dokładnie.
>
>
> Absolutna głupota oraz dodatkowe obciążenie dla nauczyciela.
Głupotą oraz dodatkowym obciążeniem dla nauczyciela jest ustawianie 1
lekcji dla dysklektyka. Jeżeli miałbym całą notatkę pisać na tablicy (bo
ktoś może mieć następujące dostosowanie) to chyba na badanie należy by było
wysłać kogoś, kto taką opinię wydał.
Pozatym w tej całej sprawie szkopuł "dys" tak na prawdę nie istnieje.
Dziecko by zapisało coś niegramatycznie, np. zamiast zad 1-> zad. 7.
Nie istnieje taka dysfunkcja, która objawia się umiejętnością
przepisania wyłącznie połowy zadanego zadania. To typowa chęć wykorzystania
przez rodzica dysgrafii dziecka, do załatwienia pomyślnie sprawy, swego
gatunku nacisk. Jeżeli nauczyciel nie przyjął tego do wiadomości (a tak
się stało), to znaczy, że nie da się naciągnąć na następujące hasełko, nieco
się zna na tym.
"DYS" dla niektórych rodziców, to jakby przepustka na nietykalność,
sposobność usprawiedliwiania rzeczy, które z prawdziwą dysfunkcją nie
mają nic wspólnego...
> Podejrzewam, że w
> klasie jest około25 - 28 uczniów. Już widzę jak każdy po lekcji idzie się
> upewnic czy zapisał....
Ziew... Każdy nie ma dostosowań. Czytaj dokładniej do czego się odnosisz.
>>Hahahah....
>
>
> bardzo słuszna decyzja. Sensowny dyrektor będzie wiedział co z tym uczynić
Sensowny dyrektor zanim zrobi aferę zada następujące same pytania jak ja. Od
tego zacznie.
>>Więcej pracy nad dzieckiem, mniej pretensji do nauczyciela proponuję...
>
>
> Tak- mniej pretensji oraz więcej pracy:))) A nauczyciel niewinny jak łza....
Dopóki się nie pozna odp. na moje pytania to jak najbardziej...
pozdr. From: "emer" <SMIEC-USUN.emeryt[]megapolis.pl> Subject: Re: szkoła policyjna- gdzie i jak prowadzony nabór? Date: Tue, 28 Sep 2004 15:32:59 +0200
Użytkownik "Misiek"
> > Po uważnym przeczytaniu Twojego listu widzę, że masz spore szanse, by
> tam się
> > dostać.
> >
> > Pozdrawiam,
> > emer
>
> Nie urój, jak masz następujące bzdety pisać to lepiej ,żebyś nic nie pisał!!!
Misiu, popracuj nad językiem polskim - czeka na ciebie matura.
Ja już ją zdałem, a ty dopiero będziesz zdawać...
Pozdrawiam,
emer From: "zairazki" <zairazki[]poczta.onet.pl> Subject: Odp: Pani z dziekanatu Date: Wed, 22 Oct 2003 11:26:40 +0200
Użytkownik Przemysław Zych w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bn1vtf$teq$1@opal.futuro.pl...
> Witam
> Jestem nowy wiec sie przedstawie,
> Przemek, student z Warszawy
>
> Niniejszym mam pytanie do grupowiczow.
>
> Skad sie biora Panie z dziekanatu?
Pewnie z nocnych horrorów lub z bajek Disneya - w zależności na kogo
trafisz ;)))
Pośrednich waria(n)tów brak.
pozdrowionka
zairazki From: Israel Fagbemi -- Top Rank Business Associates Group<invest[]secrets40.com> Subject: INVESTMENTS OPPORTUNITES: Get 10.5% or 50% Monthly returns Date: Sun, 6 Nov 2005 04:57:29 -0500
israel
fagbemi, czołówka rank business associates group, income opportunities,
financial services, credit cards, credit repair, credit counselling,
investment opportunities, guaranteed trust, private investors, games,
lotteries, casinos, sweepstakes, offshore trades, secrets of the rich
club, mortgage financing, joint ventures, venture capitalist,
financiers, mail order business, network marketing business, multi
level marketing business, business plan, business incorporations and
registration, magazines, newspapers, voice over ip, isp providers, free
dial up account, free, bad credit error removal, bad credit repair,
loan, money making opportunities, franchise opportunities, chat room,
internet high speed, gift coupons, car loans, debit card, long distance
phone card, satellite dish, insurance, commission agents, car rentals,
affiliate opportunities, hotel booking and reservation, airline ticket
booking, web site design, line of credit, stormpay.com, paypal.com,
online payment and money transfer, google.com, internet spy bloker,
vmcsatellite.com, 2insure4less.com, evidence-eliminator.com,
hotelclub.com, yahoo.com, altavista.com, msn.com,
INVESTMENTS OPPORTUNITES:
Get 10.5% Monthly Returns for 36 months
or 50% Monthly returns for 12 months
WE HAVE BOTH
Please VISIT:
http://www.deals-bay.com
http://www.deals-bay.com
From: "Dominika" <dnd[]wp.pl> Subject: Re: o ocenie... Date: Wed, 7 Dec 2005 14:49:59 +0100
Użytkownik "Anna LT" napisał w wiadomości
news:dmfbio$qn3$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Witam,
> Wiem, że tą grupę odwiedza wielu nauczycieli
> stąd właśnie tutaj chciałaby zapytać oraz poradzić się
>
> Syn jest w 4 klasie szkoły podstawowej
Pracowałam w ubiegłym roku na zastępstwo w szkole podstawowej, jednej z
lepszych, w
Krakowie. Uczyłam dwie czwarte klasy.
> syn dostał dzisiaj ocenę 1 - w zeszycie jest napisane - brak pracy domowej
też stawiałam. Brak jednego nawet zadania nie zgłoszony przed lekcja
dyskwalifikuje zadanie domowe. należy w każdym razie wspomnieć że da się było zgłosić
trzy braki zadań w semestrze bez podania przyczyny.
> ja na to że syn jest dyslektykiem (zgodnie z prawdą)
> oraz że w opinii ma napisane wyraźnie że trzeba mu zapisywać na tablicy to co
> jest zadane
> a pani tego nie zrobiła
> że mógł nie usłyszeć oraz nie zanotował
> że ma same doskonałe oceny a ta pała mu zepsuje średnią itp itd
Taaaaa, słyszałam to codziennie prawie oraz prawie codziennie miałam następujące
wycieczki rodziców.
z tego powodu nigdzy więcej nie będe uczyć w szkole podstawowej, użeranie sie z
gromadą rodziców 10 razy gorszych od swoich pociech nadwątliło moje nerwy.
> Wkurzyłam się oraz zakończyłam, że idę z tym do Dyrekcji...
No tak jeszcze do Kuratorium proponuje oraz do ministra może.
Wyluzować radzę.
> Po prostu mam możliwość jednynie oczekiwać kolejnych ocen niedostatecznych mojego
> syna z matematyki w geście zemsty
> tak oto "przesrałam" dziecku w szkole u nauczycielki matematyki
> która będąc na zastępstwie może mu nastawiać kolejnych pał dosyć dużo....
nie sądzę, nie poznałam do tej pory żadnego nauczyciela który by się mścił
na dziecku za postępowanie rodzica
ale lubić to go pani juz pewnie nie będzie ;)
Jeszcze jedna prośba: wyluzować oraz kontrolować wiedzę syna z matematyki, stan
zeszytów oraz odrabianie pracy domowej, sprawdzać w książce oraz ćwiczeniach czy
nic nie zakreślone, a nie kłaść mu do głowy że może więcej bo jest
dyscośtam.