>
> I, zwracając się słowem pisanym do rozmówcy, Pani z dużej
> litery. Ale to kwestia etykiety.
>
Tak jak oraz podpisywanie listów, umieszczanie pozdrowień,
czytanie listów (Grendelowi chodziło o panią co w CV pisze,
że zna obsługę komputera, a nie o Panią).
Pozdrawiam
SZ From: "Jotte" <tjp3[]WONSPAMwp.pl> Subject: Re: obowiązki opiekuna stażu Date: Fri, 27 Feb 2004 11:19:01 +0100
> Rozumiem, że uznajesz siebie za tak skrajnie niekompetentnego, że
powierzenie
> Ci przewidzianego prawem zadania wynikającego z podstawowych funkcji
szkoły
> mogłoby być zagrożeniem dla doskonała służby?
> Możesz przejchać się na tym rozumowaniu.
Opieka nad stażem to zadanie poważne. Jeśli opiekun "zawali" sprawę, to
straci na tym stażysta, szkoła, a w dalszej perspektywie - uczniowie, a jednakże
jak najbardziej dobro służby (chociaż to może nie najlepsze sformułowanie).
dlatego kandydaci na opiekunów powinni najpierw uczestniczyć w jakiejś
formie wewnątrzszkolnego kursu, instruktażu prowadzonego przez kompetentną
osobę. i czasami tak się dzieje.
Jeśli ktoś ma "uzasadnione przekonanie", że nie posiada w wystarczającym
stopniu przygotowania do realizacji zadań wymaganych przepisami o awansie -
ma prawo odmówić.
> > No oraz poza tym jest to kwestia pieniędzy - nie da się nikomu narzucić
> > dodatkowej roboty za nienegocjowalną oraz nie do przyjęcia stawkę (w
opisywanej
> > sprawie 35 zł/mies. - joke!!).
>
> Można, byle Twój tygodniowy wymiar godzin nie przekroczył 40.
Po pierwsze: czemu zakładasz, że opiekunem stażu jest nauczyciel na pełnym
etacie?
Po drugie: jeśli tak, to za opiekę nad stażem w ogóle nie należy by płacić -
niech robi w ramach etatu.
Prawo przewiduje w każdym razie za opiekę osobne wynagrodzenie, jednakże nie jest to w
ramach etatu (czy także jego części).
wg mnie opiekun stażu to funkcja dodatkowa, podobnie jak wicedyrektor,
kierownik pracowni itp.
Czy wicedyrektorem da się pozostać przymusowo? ;)
i może jeszcze w ramach 40-godzin? ;)
Poza tym wyraźnie napisałem, że te wymagania usiłuje się wprowadzić PO
rozpoczęciu staży. Opiekunowie (ok. 15 osób) godząc się na te funkcje NIE
WIEDZIELI, że podjęta będzie próba dołożenia im masy durnej, papierkowej
roboty za te same, śmieszne pieniądze, oraz to na lata.
A to już kwestia uczciwości oraz przyzwoitości.
From: Marek <no.email[]no.spam> Subject: Re: Kiedy kierunek studiów 'neuroscience' będzie dostępny w Polsce? Date: Wed, 29 Nov 2006 16:50:22 +0100
On Tue, 28 Nov 2006 13:40:07 +0100, Marcin Ciesielski
wrote:
>Kiedy doczekamy się podobnych kierunków studiów w Polsce? Na razie planowano
>otwarcie neurokognitywistyki w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej
>(płatnej), ale nic z tego nie wyniknęło - zgłosiło się kilkanaście chętnych
>osób - niemniej jednakże nie było to pełne neuroscience, bardziej psychologia
>wzbogacona o elementy neuronauk. Kiedy doczekamy się neuronauk w Polsce
>jako kierunku studiów uniwersyteckich?
człowieku o czym ty marzysz...
powiem ci kiedy, wiesz ? - jak autostrady wybudujemy, o! From: cyxpii[]optonline.net Subject: Pictures of busty european teens 2051 Date: Thu, 17 Jun 2004 10:36:09 GMT
check these babes, free videos and pics
http://eurobabe.0catch.com
jxixecnsxuoeinovnptdcpvbxqpipgvrugklfxtmiomzyyefosrrebmgdodbttkxmchv inne