poprzednia
strona ------------- następna
strona From: "RomanO" <romik197minujeden[]klub.chip.pl> Subject: Re: Ministra pomysl kolejny Date: Sat, 4 Nov 2006 18:41:51 +0100
Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
news:eii8e4$df8$1@news.dialog.net.pl...
> Dywagacje to Ty toczysz nt "zakłócaczy", o których stosowaniu w szkołach w
> ogóle nikt nie gada.
Wiedziałem, że się odezwiesz -mam nosa?
Bo szkopuł nie tkwi w zabieraniu telefonów (i dywagacjiach o zabieraniu
cudzej własności),
a możliwościach z nich korzystania czyt. przekazywania informacji.
i nie (oszukujmy się) nie do kontaktów dzieci z rodzicami.
RomanO From: edymon <edymon[]SKASUJTOruczaj.pl> Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?=B6wi=EAta_w_sobot=EA?= Date: Tue, 28 Oct 2003 18:46:34 +0100
Użytkownik Agata napisał:
> W kodeksie pracy ponoć istnieje przepis, że gdy święto trzeba w weekend,
> da się mieć wzamian 1 dzień wolny (czyli np. za 01.11). Czy coś takiego
> istnieje także w szkołach? W mojej placówce powiedziano, że 10.10 jest
> dniem do odpracowania, ale ciekawa jestem co na to prawo. Może ktoś wie,
> które przepisy regulują tę kwestię?
Owszem, wolne, ale to nie dotyczy szkolnictwa. Rzeczywiscie mozna sobie
co najwyzej odpracowac. W zeszlym roku szkolnym taka kwestia wynikal juz
zdaje sie w przypadku swiąt majowych.
Podstawa prawna: Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 18
kwietnia 2002 r. w sprawie organizacji roku szkolnego (Dz. U. Nr 46,
poz. 432 z późn. zm.)
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 21 marca 2001 r. w
sprawie warunków oraz sposobu oceniania, klasyfikowania oraz promowania
uczniów oraz słuchaczy i przeprowadzania egzaminów oraz sprawdzianów w
szkołach publicznych (Dz. U. Nr 29, poz. 323 z późn. zm.).
From: sympatycznygosc777[]wp.pl Subject: szkolenia, a wysokosc VAT Date: Wed, 20 Jun 2007 11:36:27 -0700
Zadalem pytanie na grupie pl.soc.prawo.podatki, ale jakos do konca nie
moge uzyskac odpowiedzi. Moze tutaj, jest ktos, kto jest w podobnej
sytuacji oraz bedzie mogl pomoc.
Rejestruje DG oraz pracuje jako trener dla wiekszej firmy. Firma
organizuje miejsce szkolen, klientow itd. a ja wyłącznie prowadze wyklady
oraz mam placone powiedzmy za dzien szkolenia.
Teoretycznie zgodnie z zalacznikiem 4 do ustawy uslugi w zakresie
edukacji za zwolnione z VAT. Sytuacja bylaby czysta, gdybym ja sam
szukal klientow na moje szkolenia, ale pracujac jako podwykonawca, mam
watpliwosci. Faktury z jaka stawka VAT powinienem wystawiac oraz od czego
moze to zalezec (gdzie moga byc kruczki)?
Tutaj jest link do dyskusji na pl.soc.prawo.podatki:
http://tinyurl.com/2nqkpa
Moze ktos cos podpowie? From: "Yorick" <yorick[]pf.pl> Subject: Re: Obowiązkowe wyposażenie? Date: Tue, 26 Aug 2003 22:59:34 +0200
Użytkownik "Roman" napisał w wiadomości
news:bie0b2$36p$1@inews.gazeta.pl...
> Ale możesz od takiego ucznia (dyskretnie) więcej wymagać i go częściej
> pytać ;-), robić niezapowiedziane sprawdzianiki z ostatniej lekcji i tym
> podobne raczej przykre rzeczy, cofnąć przywileje w rodzaju "np"
> czy "szczęśliwy numerek", zadawać więcej prac domowych (i trudniejsze)...
:-))
Słownik języka polskiego:
'prześladować': robić stale przykrości, szykany, wyrządzać krzywdy; gnębić,
uciskać, szykanować
Byle dyskretnie... :-(
Nie jest to chyba najlepsza rada jakiej mógł Pan udzielić młodemu
nauczycielowi...
Użytkownik "Anna LT" napisał w wiadomości
news:diddvv$59d$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam
> Zdaję sobie sprawę, że temat nieustannie dosyć kontrowersyjny oraz dużo się o nim
> pisało, ale moje pytania są dosyć konkretne:
>
> 1. Czy w szkole podstawowej z oddziałami integracyjnymi szkoła ma obowiązek
> stworzyć regulamin oceniania uczniów z dysleksją?
Konieczność dostosowania wymagań do specyficznych potrzeb uczniów dotyczy każdej
szkoły, też w oddziałach integracyjnych.
>
> 2. Jeśli tak to z jakich przepisów prawa to wynika?
Rozporządzenie o zasadach oceniania (najnowsze z września ubiegłego roku).
>
> 4. Czy dyslektycy powinni pisać kartkówki 10-minutowe z różnych przedmiotów
> oraz czy wolno (oceniając ich tak jak resztę uczniów) stawiać im za te
> kartkówki oceny niedostateczne, czy powinno się wobec nich stosować inne
> kryteria, a jeśli tak to jakie?
Dysleksja nie oznacza licencji na nieuctwo. Dyslektyk może być zwolniony z
konieczności przestrzegania niektórych norm, ale nie wszystkich. wg tego, co
znalazłem kiedyś w artykule pewnej pani metodyk większość ułatwień dla
dyslektyków dotyczy formy sprawdzania wiadomości, a nie samego materiału.
Dyslektyka obowiązuje następujący sam zakres materiału, jak uczniów bez dysleksji!
>
> Dodam, że pytania dotyczą dzieci z dysleksją stwierdzoną opinią z poradni
> psychologicznej, gdzie są pewne zalecenia w opinii, np.: że uczeń powinien
> mieć
> polecenia zapisywane na tablicy (kartkówki 10-min zawsze sie dyktuje oraz to
> dosyć szybko pozostawiając niewiele czasu na rozwiązanie ich), że powinno się
> dopuścić więcej błędów ortograficznych możliwych do oceny pozytywnej itp....
Pozwolisz, że zapytam, a w jakiej to szkole ZWYCZAJEM jest dyktowanie kartkówek?
Nie mam tu na myśli dyktanda oczywiście, ale typową kartkówkę. Przecież da się
wcześniej przygotować karteczki z poleceniami oraz rozdać je każdemu uczniowi - nie
jedynie dyslektykom. To jest jeszcze szybsze niż dyktowanie. inne