Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firmy dostarczającej systemy nadzoru wizyjnego

poprzednia strona ------------- następna strona


From: Lukasz Kozicki <ROT13yxbmvpxv[]vg.cy.invalid>
Subject: Re: Niemiecki =?ISO-8859-2?Q?T=B3umaczenia_i_korekta?=
Date: Wed, 30 May 2007 20:43:22 +0200

Welt napisał(a):
> On 28 Mai, 02:23, Lukasz Kozicki wrote:
>> Welt napisał(a):
>>
>>> Dlugoletni pobyt w Niemczech, absolwenci uniwersytetu w poln.
>>> Niemczech poprawia językowo oraz naukowo prace magisterskie, licencjat.
>>> Doswiadczenie translacyjne, spory zbior niemieckich podrecznikow na
>>> studia. masz klopoty z wykonczeniem pracy? Zglos sie do nas
>>> Trojmiasto
>>> tel 516 698 344
>> Nie jestem humanistą, ale w tym krótkim tekście zauważyłem
>> 6 błędów językowych, w tym jeden ośmieszający treść wypowiedzi.
>> Jeśli równie biegle tłumaczycie z polskiego na niemiecki co
>> z niemieckiego na polski, to serdecznie Wam winszuję oraz życzę
>> udanej kariery kabaretowej.

> Nie rozumiem tego osobistego ataku.

OK, będę przyjemny oraz objaśnię o co mi chodziło. Bynajmniej nie o atak
osobisty.

> Moja propozycja jest dla osob,
> ktore potrzebuja pomocy z języka niemieckiego - oraz jedynie dla nich.

Niestety, wypowiadając się w grupie dyskusyjnej musisz spodziewać
się odpowiedzi nie wyłącznie od zainteresowanych, ale również od ludzi którym
coś w Twojej wypowiedzi się nie spodoba. oraz jest to całkiem normalne.


> Jezeli zostal zraniony zmysl estetyki kogoś przykladowo za
> wzgledu mna brak polskich ogonkow, ma on oczywiscie prawo sie
> wypowiedziec, ale zeby od razu rzucac sie do oczu?

Co do błędów - brak "ogonków" jest najmniejszym z nich oraz łatwym do
wybaczenia, bo multum ludzi piszących w polskich grypach nie używa
ogonków, a ich użycie w grupach nie jest uważane za obowiązkowe.
Miałem zaś na myśli takie błędy:

1) Pierwsze zdanie brzmi tak, jakby prace, oprócz absolwentów,
miał poprawiać "długoletni pobyt". Pewnie należało je sformułować
raczej "Po długoletnim pobycie w Niemczech, absolwenci (...)"

2) Prac raczej nie poprawia się "naukowo" jedynie "merytorycznie"
lub "pod względem merytorycznym". "Poprawiać naukowo" mogłoby
ewentualnie znaczyć np. przeprowadzenie uzupełniających badań
naukowych.

3) Nie "licencjat" jedynie "praca licencjacka". "Licencjat" w Polsce
to tytuł naukowy, a nie praca będąca podstawą do uzyskania tego
tytułu: http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=licencjat

4) Nie "doświadczenie translacyjne" jedynie "doświadczenie w
tłumaczeniu". No, może w tym wypadku również nie trzeba zbytnio się
upierać, bo choć w języku potocznym nie używa się tego znaczenia,
w słowniku ono występuje: http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=translacja
Z tym że dla mnie, jako inżyniera, "translacja" oznacza przede
wszystkim "przesunięcie" oraz tak będzie odebrane przez większość
odbiorców tekstu - o ile w ogóle to słowo zrozumieją, bo dla ludzi
słabiej wykształconych będzie ono raczej niezrozumiałe.

5) Nie "podręczników na studia" a "podręczników uniwersyteckich".
Określenie "podręcznik na studia" nie jest bezwzględnie błędne,
ale jest wyrażeniem kolokwialnym, niezręcznym językowo.

6) oraz w końcu "wykończeniem pracy" - to jest najbardziej rażący błąd.
"Wykończyć" w sensie "zakończyć, ukończyć" używa się przede wszystkim
w odniesieniu do prac budowlanych, rzeźbiarskich, malarskich.
W innych kontekstach podstawowe znaczenie tego słowa, to "zniszczyć,
zużyć, zmęczyć, zabić".

naturalnie nieco się czepiam: dla większości rozmówców, większość z
takich błędów byłaby bez znaczenia. Uważam jednak, że ktoś, kto zajmuje
sie zawodowo tłumaczeniem (a jak rozumiem, tak trzeba rozumieć tę
ofertę) powinien swobodnie poruszać się po językach których używa
w pracy. Bez urazy - ale w zacytowanej wypowiedzi takiej swobody
IMHO właśnie brakuje...

Pozdrawiam,

From: "Ja" <ja[]news.tpi.pl>
Subject: Re: outlook express
Date: Wed, 27 Apr 2005 07:31:05 +0200

Użytkownik "aganiok" napisał w wiadomości
news:d4mer3$lg7$1@news.onet.pl...

> Ja pisałem o tym, kiedy czegoś nie ma, oraz że po pewnych czynnościach
> to coś będzie dostępne.

Pisales w ttrybie przypuszzcajacym - co oznaczac moze wyłącznie to, zes tego nie
sprawdzil

> Co prawda pisałem o pozycji "Usuń" w menu "Edycja" a "Ja" o
> przycisku "Usuń", ale on twierdzi, że ten przycisk działa.

Gdzie oraz kieduy napisalem ze przycisk na pasku narzedzi dziala?
Za kazdym razem pisalem, ze ten przycisk jest nieaktywny

> tego nie neguję, bo nie wiem, jaki ma on system oraz jakie
> poprawki. Twierdziłem tylko, ze w czystym XP Home
> żadne "Usuń" czy DELETE nie działa, a po zainstalowaniu
> poprawek - tak.

Sprawdziles to? Czy tez wyłącznie tak Ci sie wydaje
A w oryginalnym pytaniu nie bylo ani slowa o tym, jaki to system

From: "Marzolena Zawojska" <manama[]wytnijt.o2.pl>
Subject: Re: Reaktywacja na studia na innej uczelni ( w innym miescie)
Date: Fri, 29 Oct 2004 18:22:05 +0200

To zalezy od decyzji dziekana , należy przeciez ustalic roznice programowa
, wpisza cie oczywiscie warunkowo na semestr oraz dadza termin wykonania tego
warunku.
Dzwon do dziekanatu:)

From: "RomanO" <romik197minujeden[]klub.chip.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_do_Admin=F3w_SBS-=F3w_NW_i_MS?=
Date: Mon, 24 Jul 2006 13:15:09 +0200

Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
news:ea26js$481$1@news.dialog.net.pl...

> dydaktykę, wychowanie czy opiekuństwo?
Słuchaj; Dyrekcja daje polecenie, ty jesteś pracownikiem.
Dyrekcje są zróżnicowane ("I poprzeczne oraz podłużne"...)
Nie masz dostępu do "wewnętrznych interpretacji:
Jest "Tak, bo tak"! Ma tak być, że nie może ich (tych interpretacji) w ogóle
być! Oszczędzi to wielu litrów "jadu".
Dyrekcja nie może mieć pola własnej inicjatywy w tej sprawie.
A jak to zrobić? O tym jest ta dyskusja...


> Do wykonywania określonego gatunku pracy pracownik musi posiadać
> kwalifikacje/umiejętności - nauczyciel TI nie musi umieć nawet wymienić
> toneru w drukarce.
Znowu ten sprzęt!To nie szkopuł oraz tak zazwyczaj nie ma tonera przywiozą oraz
założą! Ale tu chodzi o przygotowanie oraz utrzymanie pracowni w ruchu, jednakże
jedynie diagnozowanie. czasami również wyjątkowo pracochłonne operacje, np.
odwirusowania, kopie awaryjne, stawianie systemów na stacjach czy wręcz
administrowanie,
nie podlegającymi sobie sprzętami.


>> Może inaczej, na co ma powołać się nauczyciel w rozmowie z dyrekcją?
> Jak mam odpowiedzieć, jak nie wiem co dyrektor powiedział?
W tym sęk, że w zakres obowiązków podaje się w szkole tzw. Arkuszem
Organizacyjnym: Ten nauczyciel ma tyle, ten ma tyle -takiego przedmiotu.
Przydział innych obowiązków; np.. przydział opieki nad pracownią odbywa się
metodą w "cztery oczy" A są to indywidualne rozmowy. czasami nawet ich nie
ma: "automatyka". Chodzi mi to, że młody nauczyciel na wejściu nie wie nawet
o co chodzi. oraz nie musi... To dyrekcja ma mieć wiedzę jak to załatwić.Mało
tego, wiedzieć ma co będzie
jak to "spaprze"! Co do starych opiekunów, to cały ten wątek jest o tym by
wypracować jakąś przykro mówić "średnią" normę". Widomo, że specyfika obiektów
jest wyjątkowo
zróżnicowana. oraz tak, drogą pertraktacji wypada to załatwić. Ale tak jak
"Ramowe statuty szkół podano"
przepisem, tak "Ramowy zakres obowiązków opiekuna pracowni" powinien powstać
oraz obowiązywać.

RomanO

From: "Hermiona" <kasia[]us.edu.pl>
Subject: Re: Niepełnosprawni - gdzie mogą studiować
Date: Fri, 1 Jul 2005 11:16:05 +0200


Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:663a.00000d49.42c252d7@newsgate.onet.pl...
> chodzi mi o sporządzenie listy uczelni , względnie wydziałów gdzie osoby
> upośledzone ruchowo mogły by podjąc naukę.Proszę o wpisywanie sprawdzonych
> informacji.

Na pewno Instytut Fizyki Uniwersytetu Ślaskiego w Katowicach.
Może więcej o UŚ pod adresem
http://www.us.edu.pl/uniwersytet/sn/tekst/biuro.php

inne


Kelis Gerry Mulligan Jibbs Majka Jeżowska Jeanette
MESKIE SPRAWY Charakterystyka Mieszkanie do wynajęcia Katowice Odtwarzacze plików audio i video Konkretna piosenka - Golec uOrkiestra