poprzednia
strona ------------- następna
strona From: Grendel <niemam[]i.co.mi.zrobisz> Subject: Re: 'Technika informacyjna' na poziomie liceum profilowanego / technikum Date: Fri, 15 Aug 2003 21:44:56 +0200
Użytkownik Andrzej napisał:
> profilowane (ten sam poziom), tylko nie bardzo wiem czym to się różni -
> chyba tylko o szersze potraktowanie zagadnień bezpiecznego przesyłania
> informacji (szyfrowanie, klucze i to wszystko co łączy się z kryptologią w
> informatyce).
/me już klapie uszami ze szczęścia bo i tak chciał to wtłoczyć ludziom,
czy tego chcą czy nie ;-)
> O TPascalu zapomnij - zostaw go gimnazjalistom. Lepiej rozszerz HTML lub
> ewentualnie przeznacz na podstawy PHP lub tworzenie skryptów dla Flash'a -
> to da uczniom więcej wiedzy i umiejętności praktycznych (do zastosowania w
> życiu codziennym) niż tworzenie bzdurek-procedurek w Turbo.
myślałem też o Pearlu - skoro już pojawiają się jakieś propozycje
bzdurek-okołomatematycznych, to jego podstawy Pearla wystarczą, a będzie
jak znalazł później, przy rozbudowie www. Ale to już inna kwestia...
> Programy:
dzięki ;-)
> Ja mam, w pracowni, trzy zestawy komputerowe (486, karta graficzna, karta
> dźwiękowa, FDD, HDD, karta sieciowa), które wykorzystuję w celu pokazania
> montażu PC (przed "reformą" w szkołach średnich uczyło się "elementów
> informatyki"). Taki zestaw można bardzo tanio pozyskać na giełdzie
> komputerowej - ostatnio kupiłem PC/486 z monitorem (wszystko na chodzie) za
> cenę nowej obudowy. Jeden z porzednich zestawów za 50 (pięćdziesiąt)
> złotych.
Właśnie tego typu propozycje padały - kupić trochę złomu, niech się
dzieciaki nauczą czegoś pożytecznego ;-) A, że program dla serwisantów
mam ograny do granic możliwości, to nie będzie problemów z określeniem,
co jest ważne i czego trzeba nauczyć... W sumie od bólu, mogę im
prowadzić to metodą wykładową (wystarczającą ilość złomu mam w domu),
ale lepiej byłoby, gdyby sobie tego kompa jednak sami
rozmontowali/zmontowali. Choć i tak ważniejsza jest podbudowa
teoretyczna, bo dzisiejsze płyty to i tak klocki Lego...
Do tego z pewnością dorzucę kwestie sieci - zasady projektowania i
układania lanów, wykonanie okablowania (tu zajęcia praktyczne, jak się
znajdzie budżet ;-)
> chętnie przychodzić na dodatkowe zajęcia nawet jeśli oznacza to dodatkowe
> wpłaty na Komitet Rodzicielski (tak kwestię dodatkowych zajęć i pieniędzy za
> nie dla nauczyciela rozwiązano w mojej szkole)
;-> dobre....
Dzięki za pomoc. Trochę mi to rozjaśniło sytuację. W Poniedziałek będę w
szkole, to może w końcu zdołam uzyskać jakieś bliższe informacje na
temat oczekiwań...
From: "hamon" <hamon71[]poczta.onet.pl> Subject: egzamin na naucz mianowanego Date: Fri, 30 Jan 2004 00:55:14 +0100
witam :)
nie jestem pewien czy to nieraz NTG ale mam pytanie: szukam info na temat
takiego egzaminu, a konkretnie przykladow pytan jakie ktos mial - exam w
czwartek wiec czas sie wziac do roboty heh
z gory thnx za pomoc
pozdrawiam
szymon From: "Blondi" <marzenasb[]interia.pl> Subject: Jak to jest z tymi kwalifikacjami Date: Sat, 27 May 2006 10:39:29 +0200
Mam pytanie, czy w zbliżającym roku szkolnym należy mieć pełne kwalifikacje
do nauczanego przedmiotu. Gdzie szukać właściwego przepisu? Nurtuje mnie
to, bo w moim mieście wciąż uczą również nauczyciele po SN, którzy nie
uzupełnili wykształcenia, a młodzi ludzie po studiach nie mają pracy. From: "Witek" <anakin10[]poczta.onet.pl> Subject: Ankietka Date: Sat, 13 Dec 2003 23:51:26 +0100
Witam
W związku z awansem postanowiłem uczynić ankietę, ale od czegoś wypada
zacząć- Ankietka możliwa na stronie, - link w stopce - posłuży mi do budowy
ankiety z prawdziwego zdarzenia. Jesli masz albowiem chwilę czasu, Sanowny
Grupowiczu wyjątkowo proszę, Wypełnij ją.
Z góry dziękuję oraz pozdrawiam.
W.
From: "Jotte" <tjp3[]WONSPAMwp.pl> Subject: Re: Dyzur nauczycieli w ferie Date: Sun, 16 Jan 2005 18:38:16 +0100
W wiadomości news:cs8ag5$17j$1@news.onet.pl WodnikJaqb
pisze:
> witam
> mam pytanie, czy u was w szkolach tez dyrekcja (dzis!!!)
> wymyslila aby nauczyciele informatyki przychodzili
> w ferie na darmowe 'dyzury' bo mlodziez chetnie by
> korzystala w tym czasie z internetu itp. ???
> normalnie prawie sie rozesmialem!
> jaka jest wasza opinia na ten temat i czy u was tez
> ktos wpadl na taki pomysl?
Pomysł wcale nie jest głupi, pod warunkiem usunięcia z niego słowa
"darmowe". Jeśli dyrektor dysponuje środkami na opłacenie takich "dyżurów" i
znajdą sie nauczyciele, którzy zechcą sobie w ten sposób dorobić, to nic w
tym złego. Wynagrodzenie za taką usługę można naturalnie negocjować.
Oczywiście jeśli to jednak miałoby być za friko to należy dyrektora-oszusta
wysłać na drzewo.
Zaznaczam, że inaczej wygląda to w szkołach (placówkach) bezferyjnych.