Archiwum grupy pl.soc.edukacja


Serwis istnieje dzięki uprzejmości:

firma oferująca wideoserwer

poprzednia strona ------------- następna strona


From: "Roman" <roman.gawron[]NOSPAM.gazeta.pl>
Subject: Re: strona www szkoly i nazwiska uczniow
Date: Tue, 2 Sep 2003 20:10:42 +0000 (UTC)

Andrzej napisał(a):

> Witaj!
> Każde upublicznienie (podanie do wiadomości publicznej) danych osobowych
> (imię oraz nazwisko to także dane osobowe) bez zgody zainteresowanego narusza
> ustawę.

Andrzeju, wybacz - bez złośliwości, ale może następnym razem sprawdzisz,
zanim komuś poradzisz - jakoś nie mam zaufania do Twoich wypowiedzi na
tematy prawne. To kolejny Twój post z tej dziedziny, po którego przeczytaniu
mam wrażenie, że nawet nie przeczytałeś dokładnie ustawy, na której się
opierasz.
Poprzednio było to:
http://glinki.com/?l=jlO3 (chodzi mi o 1. zdanie Twojej odpowiedzi)

Czy żeby "każde" upublicznienie bez zgody jest bezprawne?
Spójrzmy do u.d.o.:

Art. 23. 1. Przetwarzanie danych jest dopuszczalne jedynie wtedy, gdy:

1) osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę, chyba że chodzi o
usunięcie dotyczących jej danych,
2) zezwalają na to przepisy prawa,
3) jest niezbędne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest
jej stroną lub gdy jest to konieczne do podjęcia koniecznych działań przed
zawarciem umowy,
4) jest konieczne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla
doskonała publicznego,
5) jest konieczne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów
administratorów danych, o których mowa w art. 3 ust. 2, lub ludzi trzecich,
którym są przekazywane te dane - a przetwarzanie danych nie narusza praw oraz
wolności osoby, której dane dotyczą.
[ciach]
4. Za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, uważa się w
szczególności:
1) marketing bezpośredni własnych produktów lub usług administratora danych,
2) dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.

Są zatem przypadki, kiedy wolno upubliczniać bez zgody? ;-)

Pomijając fakt, że imię oraz nazwisko ucznia nie jest inforamcją wystarczającą
do identyfikacji osoby, nawet ze zdjęciem bym opublikował, powołując się, że
jest to marketing bezpośredni usług świadczonych przez szkołę - przez
analogię do wiszących w wielu placówkach tablic z nazwiskami oraz zdjęciami
uczniów, nauczycieli, absolwentów.
Czemu to ma służyć, jak nie "reklamie" "usług" świadczonych przez szkołę?,
budowaniu poczucia przynależności do pewnej wspólnoty?, budowaniu poczucia
dumy z tej przynależności? (przy okazji cele wychowawcze, a wówczas wchodzi w
grę również działanie na podstawie przepisu prawa)

Pozdrawiam oraz bez urazy :-)


From: Tristan Alder <smiejek[]poczta.onet.pl>
Subject: Re: Opinia o =?ISO-8859-2?Q?te=B6cie?=
Date: Sat, 27 Nov 2004 22:12:56 +0100

W odpowiedzi na pismo z dnia sob 27. listopada 2004 22:07 opublikowane na
pl.soc.edukacja podpisane halley:

>> Bo aby dostać 6, to wypada spełnić określone wymagania?
>
> tak, ale co gdy nauczyciel nie daje takiej szansy?

A skąd wiesz, że nie daje?


From: "RomanO" <romik197minusjeden[]klub.chip.pl>
Subject: Re: Orzeszkowa Melancholicy
Date: Thu, 12 May 2005 23:26:52 +0200


Użytkownik "Zader" napisał w wiadomości
news:d60f21$i7o$1@nemesis.news.tpi.pl...
> w najwiekszej ksiegarni pytali mnie : "Co to jest?"
Bo to jedna z nowel oraz występuje w zbiorku.
RomanO

From: Anka <aneczkaw[]interia.pl>
Subject: Re: awans degradacje nauczycieli
Date: Tue, 29 Jun 2004 17:05:00 +0200

Użytkownik edka napisał:
> Witam serdecznie!
> Szukam osób, które w tym roku miały zadawać egazminy na nauczycieli
> mianowanych oraz z różnych przyczyn ich staże zostały odrzucone. Jestem jedną z
> tych ludzi czyli od wrzesnia czeka mnie ponowna walka z awansem. Zamiast
> cieszyć sie pensją mianowanego (i tak jak na realia dosyć małą), zaczynam od
> pensji stażsty. Okazało sie że pierwszego stażu na kontraktowego nie miałam
> prawa rozpocząć, bo byłam wówczas studentką. niestety to okazało sie dopiero
> teraz czyli po trzech latach. Szukam osób, którzy byli w podobnej sytuacji oraz
> oczekuję odpowiedzi jak sobie z tą sytuacja poradzili. też szukam osoób z
> całej Polski którzy borykaja sie w tej chwili z takimi samymi problemami, ponieważ
> nie wyobrażam sobie zotstawienia tak tej sprawy oraz słuchania przeprosin
> władz że Ustawodawca nie przewidział takiej sytuacji. Myslę że czas zwrócić
> władzom uwagę, że nie moga działać bezprawnie. Czekam na wieści Edyta z
> Wrocławia
>
>
u mnie w szkole były dwa następujące przypadki - pierwszy dwa lata temu oraz
drugi rok temu, obydwa zostały odrzucone bo niesłusznie nadano im
stopień kontraktowego (z tym że jedna straciła rok a druga trzy lata),
ta pierwsza do tej pory czeka na decyzję w swojej sprawie (odwoływała
się do kuratorium, miasta, NSA oraz MENiSu, gdzieś tam po drodzze jej
sprawa utknęła oraz tak tkwi), a druga widząc to wszystko po prostu sobie
odpuściła oraz zaczęła staż na nowo,
w każdym razie z tego co wiem możesz podać dyrektora do sądu bo to on błędnie
nadał ci wcześniejszy stopień oraz domagać się aby co miesiąc dopłacał ci
różnicę jaką masz na pensji w związku z jego niesłuszną decyzją
pozdrawiam

From: "zona alberta" <misiaTONIE[]TOTEZNIEfr.pl>
Subject: Re: Najwazniejszy dokument
Date: Thu, 13 Jan 2005 11:18:13 +0100

Niki K.:

>>> Nie obraź się, ale od dłuższego czasu zastanawia mnie słownictwo,
>>> jakim posługujesz się
>
> Oj kobito! Nauczyciel nie człowiek?

wyjątkowo ładnie wycięłaś kontekst. Gratuluję :)
Nie miałam na myśli całokształtu słownictwa Tristana, jak to sugerujesz
w przyciętym cytacie, a wyłącznie to, którego używa opisując swoją pracę oraz
uczniów.
MSZ nazywanie kogokolwiek "wymoczkiem", "dupkiem" czy używanie zwrotów "po
grzyba macasz te kable", "ocipienie" albo "rzucanie paniami lekkich
obyczajów"[1] świadczy o braku szacunku do osób, o których jest mowa.
Doprawdy nie wiem, jak da się oczekiwać poważnego traktowania przedmiotu
oraz nauczyciela przez uczniów, samemu nie okazując za grosz szacunku :/

żona



[1] cyt. za archiwum

inne


Ludacris The Jam My Chemical Romance Martin Jondo Mory Kant
leczenie kanałowe Łódż Tani hosting ogród Północna Dakota - hotele porcelana spawarki