> Witam,
>
> Gimnazjaliści dosypali nauczycielce "Kreta" oraz psychotropy do kawy.
> http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1802625.html
>
> Z mojej strony moge doradzić dwie rzeczy - nie zabierać picia na lekcję.
> Jeśli już musimy - nie spuszczać szklanki z oka.
> Innej sposobności póki co nie widzę.
No cóż, wyjątkowo młodzi nauczyciele nie mają lekko. Młodzież
faktycznie jest rozpuszczona. Kiedyś uczniowie chodzili jak w zegarku, a
teraz sami sobie ich rozpuściliśmy do spółki z różnymi zakazami bicia itp.
Pamiętam jak w podstawóce wlazłem do toalety dziewcząt. Dostałem
wpierdol cyrklem po dupie oraz więcej tego nie robiłem.
Rozpasanie dzisiejszej młodzieży jest koszmarne oraz jak jeden z drugim by
dostał po tyłku, to by było lepiej. Źle że tamten gość bił ucznia po
twarzy, ale rozumiem, że działał w złości.
Co do nauczycielki matematyki, to jest to inny szkopuł szkolny. Wielu
nauczycieli to debile oraz oszołomy. Moja żona w szkole średniej również była
przez matematyczkę (jak oraz cała jej klasa) wyzywana od głupich pind.
Nauczyciele są chamscy, dołują młodzież, wyładowują się na ich psychice,
co powoduje odwroten skutki. Nie mogąc przywalić w dupę za złe
zachowanie, wyładowują kumulującą się frustrację w postaci razów
prsychicznych, a to działa odwrotnie oraz wyłącznie rozdrażnia ucznia.
Ja głosuję za przywróceniem kar cielesnych oraz większej dyscypliny.
w tej chwili gonię uczniów z kibla z fajkami oraz jedno co mogę, to wygonić, ale
co dalej? Zero sposobności ukarania, egzekwowania. Kible wyglądają
koszmarnie. Pety się walają, drzwi obkopane... Nasze społeczeństwo lubi
dewastować, niszczyć.... To jest koszmar!
From: Tristan Alder <smiejek[]poczta.onet.pl> Subject: Re: praca w szkole Date: Sun, 18 Jul 2004 23:12:29 +0200
W odpowiedzi na pismo z dnia pią 16. lipca 2004 17:43 opublikowane na
pl.soc.edukacja podpisane WodnikJaqb:
> na 70 szkol 1/2 etatu...
> to jest obraz rynku pracy
No cóż, praca nie leży na ulicy. PRL się przykro mówić skończył.
Inna sprawa, że on chyba za późno zaniósł. Bo to się ustala koło marca. zatem
doskonała pora na zaniesienie to koło lutego.
From: "Anna G." <aniatg[]NOSPAM.poczta.onet.pl> Subject: Re: Nauczyciel =?ISO-8859-2?Q?ni=BFej_ni=BF_sprz=B1taczka?= Date: Sun, 24 Oct 2004 12:47:34 +0200
Użytkownik pavson napisał:
> "Anna G." wrote in message
> news:clbm0u$9o9$2@news.onet.pl...
>
>
>>wziąśc
>
>
> Jestes nauczycielka oraz nie umiesz pisac?
>
>
> __
> Pozdrawiam Paweł
>
>
czepiamy się ?
gdybym nie umiała pisać to bym nie pisała, a jak widac jakoś te literki
potrafię poskładać ;)
Ale zakładam, ze chodziło Ci o "chyba nie potrafisz _poprawnie_ pisać".
(to tak na mirginesie)
Ogólnie rzecz biorąc to własnie tak powiedział "wziąść", do dzisiaj mi
ten dialog świszczy w uszach :(
W wiadomości news:dhm63s$sqm$1@inews.gazeta.pl veganujący wegetarianin
pisze:
> Jestem za rozpowszechnieniem pojęcia 'nekrofil' jako człowieka lubiącego
> (jeść martwe) ciała (i, lub krew) zwierząt.
No i co z tego, spamerze? Kogo obchodzi za czym jesteś?
Użytkownik marysia w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:dn1utp$39i$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam!
> Mam pytanko: na jakie studia mam możliwość się wybrać po ukończeniu liceum o
profilu
> turystycznym?
> pozdrawiam
> Marysia:)
> Wszędzie gdzi echcesz dziewczyno
> inne