Tak przypatruję się tej dyskusji oraz krew mnie zalewa bo to co piszecie jest w
większości prawdą.
tylko co z tego jak zastraszona dyrekcja ma na ustach komunał - wykręt "DLA
doskonała DZIECKA".
Niech ktoś spróbuje rzucić niepedagogiczny temat na radzie pedagogicznej to
zobaczy jakie są tego skutki.
W wiadomości news:cv1hds$2r8$2@serwus.bnet.pl Tristan Alder
pisze:
> jak już kiedyś pisałem, mam w gimnazjum kilku spadochroniarzy, którzy
> olewają sobie zajęcia oraz mają np. 100% nieobecności albo 60%. mam możliwość im
> jednakże wystawić NKL. Co to oznacza? Czy to wpływa na brak promocji, jak
> NDST? Jakieś inne konsekwencje dla mnie / dla ucznia?
Jeżeli:
- powodem nieklasyfikowania są nieobecności usprawiedliwione to uczeń może
zdawać egzamin klasyfikacyjny
- powodem nieklasyfikowania są nieobecności nieusprawiedliwione to Rada
Pedagogiczna na prośbę ucznia lub rodzica (prawnego opiekuna) może wyrazić
zgodę na egzamin klasyfikacyjny.
Reszta powinna być w statucie.
From: "Adam C." <acichow[]box43.pl> Subject: Re: Prezent od MENiS na koniec kadencji =?ISO-8859-2?Q?rz=B1d=F3?= Date: Fri, 28 Oct 2005 07:57:45 +0200
Użytkownik Vectra napisał:
> Użytkownik Adam C. napisał:
>
>> Słowem - polskiej oświacie grozi zagłada - na dodatek ministrem będzie
>> pewnie liberał, [...]
>> AC
>
>
> Pociesze cie - resort do oddania Samoobr, LPR, PSL.
> Choc Lepper woli ministerstwo sportu.
Wbrew pozorom - może się okazać to lepsze, niż oddanie go PO.
AC From: "locke" <locke[]peter.wiggin.com> Subject: Re: [Banal]Jak dlugo wazne jest swiadectwo maturalne... Date: Fri, 5 May 2006 15:16:37 +0200
Użytkownik "rogus" napisał w wiadomości
news:e3fiap$jav$1@opal.futuro.pl...
> Witam,
>
> Jak dlugo wazne jest swiadectwo maturalne przy dostawaniu sie na
Dożywotnio. Maturę zdaje się raz w życiu, jednakże oraz świadectwo tego wydarzenia
wydaje się raz na zawsze. Inna kwestia to warunki rekrutacji na studia: mogą
istnieć np. ograniczenia wiekowe dla kandydatów na studia dzienne. From: <jerzy.husak[]neostrada.pl> Subject: czy H. Muszyński był komunistą? Date: Wed, 3 May 2006 17:02:40 +0200
Cześć! Pisze właśnie pracę magisterską oraz wpadło mi w ręce parę książek, w
których poruszono interesująca mnie tematykę (rozwój moralny). problem
polega na tym, że sporo w takich dziełach odwołań do socjalizmu oraz filozofii
Lenina - nie spotkałem tam się z krytyką nurtu socjalistycznego oraz tak mi
przyszło do głowy: czy trzeba dzisiaj odwoływać się do tego autora? Książki
są dosyć stare - lata 70-te. Czy ktoś z szanownych grupowiczów może mi coś na
temat wartości oraz aktualności takich dzieł powiedzieć (Idee oraz cele wychowani,
Rozwój moralny, Zarys teorii wychowania).