Użytkownik "cOOba" napisał w wiadomości
news:ci98h5$nv6$1@news.onet.pl...
>
> Kończąc niejako temat (taki przynajmniej miałem zamiar) byłbym serdecznie
> wdzięczny jeszcze, jeśli to możliwe za jeszcze jedną pomoc.
> Podczas czytania wątku zauważyłem, że Iza wspomniała kiedyś /czego nie
mam możliwość
> przykro mówić znaleść - mam nadzieję, że się nie mylę ;) / o stronie tejże
> szkoły.
> Nie wiem, czy takowa wogóle istnieje, bo mnie się przykro mówić pomimo
> kilkudniowych poszukiwań nic znaleść nie udało. dlatego też, jeśli
> ktokolwiek wiedziałby o istnieniu takowej strony - byłbym wdzięczny za
> podanie adresu.
http://www.elita.waw.pl/liceumdd.html
Mnie sie udalo:)
Zycze powodzenia
Iza From: "Iwona" <iwonax[]op.pl> Subject: Re: Program-Komputer w każdej szkole Date: Mon, 23 Feb 2004 20:59:44 +0100
> >
> > Nasza pracowania jest z 2003 roku, ale komputery nieustannie spełniają
> > wszelkie wymagania co do jakości oraz szybkości. A teraz myślę, że są
> > jeszcze szybsze, chociaż na bieżąco nie jestem. Ale gorsze pewnie nie
> > są.
> >
Czy Wasza szkoła również wcześniej korzystała z jakiegoś promocyjnego programu
Interklasy wyposażając swoją pracownię?
Konfiguracje które proponują są dwie. Moja szkoła byłaby skłonna do drugiej
czyli "B" tzn:
KONFIGURACJA B (Master PC)
Procesor
1 GHz
RAM
128 MB
Twardy dysk
10 GB
Monitor
14"
Klawiatura z Touchpadem
TAK
CD RW & DVD
TAK
Co o tym myślicie?
Klawiatura z Touchpadem co to znaczy?- czy to , że praca bez myszki? A gdyby
nawet to czy w takim przypadku nie da się podpiąć myszy?
Pozdrawiam.
I.B. From: "Jotte" <tjp3[]wirtualna.spam.wypad.polska> Subject: Re: Ministra pomysl kolejny Date: Sun, 5 Nov 2006 01:50:04 +0100
W wiadomości news:1162686641.365919.170310@h48g2000cwc.googlegroups.com
Roberto pisze:
> Miałem jeden, dwa następujące incydenty jakie 2 lub 3 lata temu.
oraz wystarczy, nie?
> Telefony oddałem rodzicom.
To dobrze.
> Uważam jednak, że da się pewne sprawy uczniom
> wyjaśnić oraz tak poprowadzić lekcje żeby nie było z tym problemu. A w
> tym przykładzie chodziło mi raczej o to, że można... Zgodzę się
> w każdym razie z tym, że taką sprawę da się sobie z uczniami inaczej
> poukładać. Ja uważam, że cały ten zakaz jest idiotyczny. Czy coś
> jeszcze niezbyt jasno przedstawiłem?
Nie, wszystko jasne. W tej kwestii całkowicie podzielam Twoje stanowisko.
> Powiedziałem również o zmniejszeniu
> liczebności klas. Bzdetą jest to, że nie ma na to peniędzy. W
> naszym karaju są peiniądze na jakieś becikowe oraz następujące tam pierdoły
> a nie ma na edukację.
Tak jest, masz absolutną rację.
Użytkownik "| 07/20/2004 03:49 PM | [edymon]:
> >> Co to to jest komeda?
> >> Mozesz dac jakies namiary?
> >
> >
> > Prosze bardzo, mądralo.
> > http://tinyurl.com/6s23p
>
> To nie komeda, a komenda ;) Komeda to był (jest?) Krzysztof ;)
Był, był... oraz to dosyć dawno
From: <grvby_usun_to[]wp.pl> Subject: Re: Konflikt z uczniami Date: Thu, 31 Mar 2005 20:38:18 +0200
Kluczem jest konsekwencja, trzymanie nerwów na wodzy (żadnych nierozsądnych
wypowiedzi) oraz kultura osobista do bólu.
Jeśli dasz się podpuścić - załatwią Cię spokojnie u dyrektora, w oczach
rodziców itp.
Jeśli stawiasz oceny to jedynie z prac pisemnych, które zabierasz oraz chowasz do
przedstawienia rodzicom.
Jeśli chcą poprawiać - jak wyżej.
Kieruj sie swoim WSO - jeśli ich zaznajomiłeś. jeśli masz także spisany
kontrakt z klasą to już wygrałeś. Jeśli nie masz no to kiepsko.
Jeśli kogokolwiek w tej klasie sadzasz, chcesz pognębić, rób to tak, aby
wyglądało iż czynisz to z najgłębszej pedagogicznej troski oraz miłości
bliźniego.
No oraz nieustanny uśmiech oraz sympatia do młodych ludzi. Przecież to jedynie
szczeniaki oraz cokolwiek uczynią to nie powinno Cię dotykać zbyt silnie (chyba,
że zupełna patologia, ale to już nie do dyrektora ale zgłoś w
prokuraturze). Młody człowiek w szkole jest w zasadzie istotą, aby odwołać
sie trochę do pojęć retro "bez zdolności honorowej" oraz tyle. Ma prawo błądzić
oraz z zasady czyni to z głupoty oraz niewiedzy. rekomenduję w tym względzie
odświeżenia lektury "Ferdydurke" - trochę upupienia załatwiłoby sprawę, że
hej. A jak traktujesz ich jak partnerów (złościsz się, szarpiesz, to wpadasz
w absurd oraz samonakręcającą się spiralę wiodącą do Twojej porażki :-).
pozdrawiam