poprzednia
strona ------------- następna
strona From: "Ala" <feliks_ap[]o2.pl> Subject: 10 listopada Date: Tue, 21 Oct 2003 01:14:30 +0200
Czy ktos sie moze orientuje jak wyglada sprawa dnia ustawowo wolnego w dniu
10 listopada w podstawowce. Czy jest to dzien do odpracowania, czy ustawowo
wolny? Gdzie szukac info?
tanx dudlina From: "locke" <locke[]peter.wiggin.com> Subject: Re: "prof." Barbara Świątek Zak. Med. Sąd. Wrocław Date: Mon, 5 Jun 2006 20:44:31 +0200
Użytkownik "rambo" napisał w wiadomości
news:CBGgg.1592$LN1.1369@trndny01...
> locke wrote:
> > Użytkownik "rambo" napisał w wiadomości
> > news:tQDgg.4594$Rv1.1865@trndny02...
> >> Kto tym debilom daje dyplomy?
> >> oraz ktory debil wpisal kolezanke debilke na liste bieglych?
> >
> > Czy TA grupa jest odpowiednim miejscem dla TEGO postu?
> >
> > A pomijając ten fakt: jakie kompetencje ma kolega "rambo" by twierdzić,
że
> > prof. Świątek wydała błędną ekspertyzę?
> >
>
>
> a dlatego, ze nie da sie wstecznie ustalic stanu cudzego zdrowia na
> podstawie fotek. To przypomina innego debila "bieglego", ktory ustala po
No popatrz. A może ten stan zdrowia był ustalany nie na podstawie fotek, ale
dokumentacji medycznej? A fotki wyłącznie posłużyły, by określić co robiono z
dziećmi? From: "Roberto" <dolfuss[]poczta.fm> Subject: Re: Stowarzyszenie Date: 14 Aug 2006 14:11:19 -0700
Marek Komorniczak napisa=B3(a):
> Zacny(a) Roberto uraczy=B3(a) zmys=B3y nasze tymi o to s=B3owami:
>
> > cele stowarzyszenia zapisanie s=B1 w statucie (ale nie tylko) a wypada
> > si=EA zebra=E6, żeby następujący statut napisa=E6. Napisa=B3ej jy=BF o tym, =BFe
> > wypada atakowa=E6 wszystko co z=B3e.
>
> Pi=EAkny og=F3lnik , ale przykro mówić nic nie wart.
> Z=B3a jest wojna w Iranie, z=B3a jest pedofilia, z=B3y jest
> g=B3=F3d na =B6wiecie, Kaczy=F1scy to z=B3o oraz m=F3j kot te=BF dzi=B6
> jest z=B3y...
> Konkrety, prosz=EA.
Jak ju=BF napisa=B3em podam wi=EAcej konkret=F3w. Ale jest co=B6 takiego jak
pomys=B3y ludzi, kt=F3rzy chc=B1 co=B6 zrobi=E6. Ja wiem co mi si=EA nie
podoba oraz ty pewnie te=BF.
> Mnie najbardziej podpada finansowanie szkolnictwa w
> Polsce.
> > To należy zmieni=E6.
>
> S=B1dzisz =BFe zmienisz to za=B3o=BFeniem stowarzyszenia
> licz=B1cego 15 os=F3b?
Powiedzia=B3em, =BFe do za=B3o=BFenia stowarzyszenia potrzeba 15 os=F3b. żeby
co=B6 robi=E6 to najpierw należy to za=B3o=BFy=E6. potem jest kwestia
pieni=EAdzy oraz ich zdobycia i reklamy. Ja mam w tej kwestii pewne
pomys=B3y ale żeby co=B6 dzia=B3a=E6 na tym polu to najpierw to
stowarzyszenie powinno powsta=E6. Gdy pierwszy raz podejmowa=B3em tak=B1
inicjatyw=EA to zostali=B6my zaproszeni do Warszawy na tak=B1 rozmow=EA z
przedstawicielami ministerstwa przez Gazet=EA Szkoln=B1. Nie by=B3o
ch=EAtnych do dzia=B3ania (zg=B3osi=B3 si=EA wyłącznie jeden wiec 3 to nie 15),
pomys=B3 pad=B3a oraz zako=F1czy=B3o si=EA na tej rozmowie.
> S=B1dz=EA =BFe nauczyciele tak
> > naprawd=EA nie maj=B1 organizacji, kt=F3ra broni ich praw.
>
> Ano nie maj=B1 - chcesz tak=B1 za=B3o=BFy=E6?
> =A6mia=B3e plany przyznam.
>
> Zwi=B1zki
> > zawodowe s=B1 upolitycznione oraz s=B1 raczej drog=B1 do kariery osób
> > pokroju pani =A3ybacka itd.
>
> S=B1 jakie s=B1.
> Praktycznie zawsze by=B3y upolitycznione, wyłącznie troch=EA z
> innymi partiami w maria=BFu
>
Zgadza si=EA ale organizacja o jakij mysl=EA nie by=B3aby zwi=B1zana z
jak=B1s parti=B1 a raczej wspiera=B3a jakie=B6 inicjatywy.
> My=B6l=EA żeby stworzy=E6 co=B6 co naprawd=EA
> > b=EAdzie dba=E6 o interesy szko=B3y.
>
> Pi=EAkne, ale czy realne?
>
> To wymaga jednakże ludzi.
>
> Ludzi, pieni=EAdzy, wp=B3ywowych znajomo=B6ci, rozg=B3osu,
> czasu, pracy, wysi=B3ki, ambicji, po=B6wiecenia itd,itp.
>
Potrzeba wszystkiego ale najmardziej osób oraz ich dzia=B3alno=B6ci bo bez
tego nic si=EA nie b=EAdzie dzia=B3o. Nic nie dzieje si=EA z niczego
> Ale ja gdybym by=B3 ch=EAtny to nie zadawa=B3bym pyta=F1 wyłącznie
> > najpierw wyrazi=B3 zainteresowanie tak=B1 dzia=B3alno=B6ci=B1.
>
> Z ca=B3ym szacunkiem, ale to ostatnie zdanie brzmi jak
> tani chwyt reklamowy np. proszku Vizir, tudzie=BF s=B3owa
> marnego sprzedawcy ubezpiecze=F1 czy pasty do z=EAb=F3w na ulicy.
> Wszak pytanie si=EA o co=B6, to w=B3a=B6nie jest wyra=BFanie
> zainteresowania!
>
> Pozdrawiam,
> Marek
>
Mam nadziej=EA, =BFe ci=EA nie obrazi=B3em. Chodzi=B3o mi raczej o to, =BFe
mo=BFna chcie=E6 to zrobi=E6 oraz o tym pogada=E6. Je=B6li piszesz o
mo=BFliwo=B6ciach oraz po=B6wi=EAceniu to jest to kwestia okre=B6lenia jakie te
mo=BFliwo=B6ci s=B1 lub bodanie pewnych pomys=B3=F3w. Ja oraz ty napewno je
mamy. Tak jak napisa=B3em wcze=B6niej, o celach stowarzyszenia jeszcze
napisz=EA ale ty te=BF mo=BFesz mie=E6 pewne pomys=B3y. From: Tristan Alder <smiejek[]poczta.onet.pl> Subject: Re: Projekcje ekranizacji lektur szkolnych Date: Thu, 09 Oct 2003 00:29:24 +0200
Kłaniam się, dnia śro 8. października 2003 11:08 ktoś podpisujący się jako
zssiadlak napisał(a):
> racja DKŚ jest w Warszawie,
Skąd wiedziałem....
? organizujemy ok 60 imprez
> kulturalnych/miesiąc, przewija się mnóstwo młodych ludzitych /60%
> warszawiaków przyjechało do warszawy, mieszka oraz pracuje w wyłącznie słusznym
> mieście :)) oraz tyle. Jaki kto jest, miejscowość raczej ma nieduży wpływ, następujące
> jest przynajmniej moje zdanie.
przykro mówić ma. Warszawka to przejaw koszmarnego podejścia ,,default-city'.
Jak ktoś mówi o czymś nie podając lokalizacji, to da się obstawiać duże
prawodpodobieństwo, że to Warszawiak.
Daleki jestem rasizmowi lokalnemu, ale te pierońskie Warszawioki wciąż
zapominają o tym, że nie są jedyni w Polsce.
> wkleiłem notkę do znajomych, oraz moja wina że
> jej nie zredagowałem przed wysłaniem, ale niepotrzebne są wycieczki pod
> adresem warszawiaków.
Potrzebne. Bo z nimi (Wami) jest nieco tak jak z tym Leninem:
Mówimy Lenin -- w domyśle Partia. Mówimi Partia -- w domyśle Lenin.
> ja przynajmniej nie czuję się pieprzonym
> warszawiakiem z jedynym kinem w polsce,
No widzisz, to jeszcze popracuj nad W oraz P :-)
i na przyszłość wyjaśniaj o co chodzi, a nie dziw się że nie-Warszawiacy
będą się dziwić Twojemu defautsityzmowi.
From: "ela" <zarzycka_e[]wp.pl> Subject: Czy szkoła zaspokaja wszystkie potrzeby dzieci? Date: Sun, 28 Nov 2004 13:00:38 +0100