> Róznice są większe. Inna jest motywacja, znacznie większe zróżnicowanie grupy, > na kursie słuchacz chce nabrać biegłości w posługiwaniu się danym narzędziem, > tu czeka dzwonka.
Na kursach też jest różnie... Czasami jest tak, że pracownik skierowany przez pracodawcę, zachowuje się jak uczeń podstwówki - obrażony na cały świat, że musi siedzieć w sali i 'uczyć się głupot', zamiast zajmować się czymś przyjemniejszym.
> Trzeba bardziej pracować nad motywacją uczniów.
Wydaje mi się, że i tak uczniowie są dziś bardziej zmotywowani, niż my 15 lat temu ;-) Może to efekt wszechogarniającego wyścigu szczurów...
>Szczegóły > w poradniku. Jest to coś w rodzaju wyprawki dla początkujacych nauczycieli > informatyki i TI.