>> Zauważmy, że większość szkół przygotowuje nie do pracy czy życia, ale >> nauki w kolejnej szkole. > > I to jest właśnie przerażające.
O ile podstawówka i, powiedzmy, gimnazjum, mogą (powinny?) jeszcze być 'ogólnorozwojowe', o tyle po coś te profile w liceum powinny być (zwłaszcza, że liceum jest dodatkowy rok krótsze). Ile ja bym dał, żeby zamiast męczenia się z jakimiś wzorami fizycznymi z których i tak nic nie pamiętam, ktoś mi dobrze (jak najbardziej bezwzorowo, bo wzorów i tak się nie zapamiętuje) wytłumaczył teorię względności, kwantową i takie tam. Podobnie z innych przedmiotów.
-- Każdy człowiek, który naprawdę żyje, nie ma charakteru, nie może go mieć. Charakter jest zawsze martwy, otacza cię zgniła struktura przeniesiona z przeszłości. Jeżeli działasz zgodnie z charakterem wtedy nie działasz w ogóle - jedynie mechanicznie reagujesz. { Osho }